Najnowsza edycja SNME była promowana twarzą Danhausena, który pierwszy raz stanie do walki podczas większej gali, niż zwykła tygodniówka!
Danhausen stanął przed trudnym wyzwanie, bowiem przez to, że był to No DQ match miał przeciwko sobie tak naprawdę dwóch rywali. Szybko więc zaangażowali się jego mali pomocnicy, jednak okazało się to niewystarczające. Z wykorzystaniem maszyny klonującej Danhausen przywołał Kathausena, zawodnika NBA! Dzięki niemu udało mu się wygrać starcie.
Wrestling poznawałem poprzez Bravo Sport i oglądanie powtórek na Extreme Sport Channel. Od kilku lat aktywnie działam w mediach społecznościowych związanych z wrestlingiem. Głównie oglądam WWE, a wśród moich ulubionych zawodników znajdują się The Miz, Roman Reigns, Adam Cole czy Kevin Owens.

