Site icon MyWrestling

Tony Khan gościem w podcaście The Coach & Bro

IMG_20260408_030416

Fot. The Coach & Bro

Tony Khan był gościem podcastu The Coach & Bro, w którym prowadzący Vince Russo i Jonathan Coachman zadali prezydentowi AEW wiele interesujących pytań.

Khan odpowiadał na każde zadane pytanie i za każdym razem starał się rozwinąć swoją wypowiedź. Padły zapytania o rywalizację AEW z WWE, sytuację związaną z CM Punkiem podczas niesławnego media scrum, spotkanie z Shane’em McMahonem, czy powrót Chrisa Jericho do federacji.

Tony Khan chwalił Kenny’ego Omegę The Young Bucks jako wiceprezesów, zaznaczając, że byli oni zaangażowani w różne aspekty funkcjonowania firmy, jak choćby tworzenie niektórych gal PPV od samego początku.

Vince Russo nie dawał za wygraną, twierdząc z własnego doświadczenia, że gdy zawodnicy zajmują się zarządzaniem, pojawiają się problemy – i jest pewien, że Tony musiał się już z tym zetknąć. Tony odpowiedział, że w każdej dziedzinie życia na szczeblu kierowniczym spotyka się różnych ludzi o odmiennym doświadczeniu, a w biznesie problemy zdarzają się codziennie.

„Osobiście lubię polegać na dużym doświadczeniu zapaśniczym, ale po tych wszystkich latach czuję się też bardzo pewnie z własnymi pomysłami. Lubię współpracować z ludźmi, jednak odkryłem, że dobrą zasadą jest realizowanie pomysłów, w które sam wierzę. Zawsze uważałem, że im bardziej jestem zaangażowany i powiązany z każdym aspektem show, tym lepiej się z tym czuję”.

Tony został zapytany o to, czy ma wokół siebie grupę osób współdecydujących o kwestiach kreatywnych w AEW. Odpowiedział, że współpracuje z wieloma osobami w różnych aspektach. Wyjaśnił, że stara się samodzielnie przygotowywać zarys tego, co chce osiągnąć w każdym tygodniu, segment po segmencie, i uważa, że większe osobiste zaangażowanie przynosi dobre efekty.

„Po siedmiu latach wyraźnie widzę korelację – fani potrafią to wyczuć i chcą, bym był bardzo zaangażowany. Chodzi też w dużej mierze o kontrolę jakości. W każdym sporcie może zdarzyć się sytuacja, gdy ktoś przychodzi do biura z jakimś pomysłem, który z jakiegoś powodu może nie wypalić, co do którego może nie być pełnej zgody. Myślę, że dzięki procesowi, w którym mogę uczestniczyć przez te lata – fani zaczęli to określać jako bycie „w gąszczu” – im częściej to robię, tym lepiej wydają się być odbierane gale. Dlatego staram się pozostawać zaangażowany”.

Zadano mu pytanie o konkretne przypadki, w których gwiazdy nie były wykorzystywane w AEW. Jonathan Coachman wymienił między innymi Britt Baker i Ricky’ego Starksa jako przykłady takich sytuacji. Tony odparł, że każdy przypadek wrestlera jest rozpatrywany indywidualnie.

Stara się tworzyć plany z wyprzedzeniem przed kolejnym PPV lub tygodniówkami. Istnieją kontuzje lub inne powody, dla których sytuacja może ulec zmianie, i jest to jeden z powodów, dla których zawodnicy pojawiają się lub znikają z ekranu. Przywrócenie kogoś do akcji może zająć trochę czasu ze względu na różne rzeczy dziejące się u poszczególnych zapaśników.

Jonathan Coachman zapytał Tony’ego o jego podejście do brutalnych momentów, podając jako przykład akcję ze strzykawką z gali Revolution. Zauważył przy tym, że wydaje mu się to sprzeczne z chęcią powiększania widowni AEW przez Tony’ego.

Tony odpowiedział, że zdarzały się rzeczy, które uważał za nienależące do najlepszych pomysłów, ale zazwyczaj działo się to ze względów bezpieczeństwa. Wspomniał, że konsultuje pewne kwestie ze stacją telewizyjną, jednak przykład podany przez Coachmana dotyczył gali w systemie pay-per-view. Uważa on zatem, że przemoc na PPV może wchodzić na wyższy poziom.

„Na 100 różnych akcji i zdarzeń, które miały miejsce podczas show, może być 95 takich, które ci się podobały i 5, które nie przypadły ci do gustu. Myślę, że ludzie reagują bardziej pozytywnie na te 95 elementów, które polubili”.

Kiedy Vince Russo zasugerował, aby AEW – jako organizacja numer dwa – częściej uderzało w WWE, Tony Khan odparł, że zmienił swoje podejście. Na początku istnienia AEW panował zbiorowy duch buntu, jednak Khan uważa, że obecnie federacja ma już ugruntowaną pozycję. Sposób, w jaki działa dzisiaj, może różnić się od tego, jak postępował lata temu.

„Nie ze wszystkim, co mówisz, się nie zgadzam, ale myślę, że fani AEW potwierdzą, iż dopracowałem własną strategię medialną i dostrzegli moje starania, by wybierać szlachetniejszą drogę”.

Vince Russo przywołał incydent z konferencji prasowej z udziałem CM Punka po gali All Out 2022, pytając Tony’ego Khana, czego nauczył się po tamtej sytuacji.

Tony stwierdził, że wyszedł z tej sytuacji z chęcią, by AEW odniosło sukces i przetrwało ponad wszystko. W idealnym świecie chciałby, aby wszyscy mogli usiąść razem i współpracować, ale uważa, że w ciągu ostatnich kilku lat udało im się utrzymać silną pozycję AEW.

Tony Khan o złożeniu oferty zakupu WWE w 2023 roku.

„Byłem bardzo zainteresowany tym procesem. Uważam, że skoro miało dojść do sprzedaży, to przynajmniej chciałem mieć szansę wzięcia w tym udziału. Gdyby federacja została sprzedana za kwotę mniejszą niż moja oferta, naprawdę bym sobie tego nie darował”.

W kolejnym pytaniu wzięto na tapetę spotkanie z Shane’em McMahonem i o to, czy ten jest bliski dołączenia do AEW.

„Odbyłem z nim tylko tę jedną, bardzo miłą rozmowę. Uważam, że była ciekawa, a przy okazji zaimponowało mi to, że informacja o naszej pogawędce jakimś cudem wyciekła już po jednym spotkaniu. To była bardzo przyjemna rozmowa, a on sam wydał mi się naprawdę interesującym facetem. Nie sądzę, aby rola postaci występującej przed kamerami w programie wrestlingowym była czymś, czym byłby szczególnie zainteresowany. Miał za to mnóstwo ciekawych przemyśleń i doświadczeń, które są zupełnie inne od moich. Nie wydaje mi się jednak, żeby podchodził do tego z nastawieniem: „Chcę być postacią w show tego gościa”.

Tony Khan powiedział, że Chris Jericho chce być w AEW i wybrał powrót tutaj, zamiast występów gdziekolwiek indziej.

„Wiem, że Chris miał wybór i chciał być w AEW. On byłby najlepszą osobą, by o to pytać, ale jestem z nim w stałym kontakcie i zdecydowanie powiedział mi, że chce być w AEW, a konkretnie w Winnipeg tego konkretnego dnia. Mieliśmy tę datę zaznaczoną w kalendarzu od dawna, jeszcze od zeszłego roku. To był wybór Chrisa – wolał być w AEW niż walczyć gdziekolwiek indziej i uważam, że to świetne. Zawsze powtarzał konsekwentnie, że kocha AEW, chce tu być i cieszę się, że wybrał naszą federację. To była jego decyzja, ponieważ był wolnym agentem”.

Źródło: The Coach & Bro

Exit mobile version