Podczas ostatniego wywiadu The Miz wyraził swoje rozczarowanie faktem, że nie został uwzględniony w planach dotyczących pożegnalnego touru Johna Ceny w WWE.
Jestem sfrustrowany jako Supergwiazda WWE, bo uważam, że miałem wielką rywalizację z Johnem Ceną. Walczyliśmy ze sobą wielokrotnie, także na WrestleManii, a mimo to fani nie mówią: ‘hej, chcemy jeszcze raz The Miz vs. John Cena’
Cena ma przed sobą już tylko pięć występów w ramach swojej trasy pożegnalnej. Oznacza to pięć wyjątkowych okazji, by wybrane gwiazdy mogły stanąć z nim w ringu po raz ostatni. Mizanin podkreślił, że od początku głośno zgłaszał swoje ambicje:
Byłem pierwszym, który powiedział wprost, że chcę zmierzyć się z Johnem Ceną. Fani mogli to rozkręcić w social mediach, na Twitterze czy Instagramie, i sprawić, by ta walka się wydarzyła. Ale nie, wszyscy chcieli Randy’ego Ortona, Brocka Lesnara czy AJ Stylesa. A mnie nie chcieliście!
Rywalizacja tej dwójki to jeden z kluczowych wątków ery PG w WWE. Ich najbardziej pamiętne starcie miało miejsce na WrestleManii XXVII, gdzie The Miz pokonał Cenę i obronił pas mistrzowski WWE. Wielu fanów uważa, że powrót do tej rywalizacji podczas Farewell Tour byłby idealnym hołdem dla historii obu zawodników. Na chwilę obecną nie ma jednak informacji, by WWE planowało zestawić ich w ringu. Jeśli sytuacja się nie zmieni, The Miz będzie musiał pogodzić się z rolą widza w tym wyjątkowym rozdziale historii WWE.

