Członek Hall of Fame TNA, Abyss, oficjalnie potwierdził, że jego dni jako aktywnego zawodnika wrestlingu dobiegły końca. Weteran, który przez dwie dekady był jedną z najbardziej charakterystycznych postaci w branży, podczas niedawnego wywiadu z Seanem Rossem Sappem z Fightful wyznał, że nie planuje powrotu do ringu i w pełni cieszy się swoją obecną rolą za kulisami w WWE.
Zapytany wprost o możliwość ponownego występu w ringu, Chris Park – bo tak naprawdę się nazywa – odpowiedział jasno:
Mówiąc całkowicie szczerze – skończyłem. Nie mam żadnych planów, by znów walczyć.
Park nie stoczył żadnego pojedynku od 2019 roku, kiedy to rozpoczął nowy etap kariery w roli producenta. Fani pamiętają go nie tylko jako brutalnego i tajemniczego Abyssa, ale także jako jego fikcyjnego „brata” – prawnika Josepha Parka. Ta nieporadna, ale sympatyczna postać, która „szukała zaginionego potwora”, szybko zyskała uznanie fanów i pokazała aktorski oraz kreatywny talent Parka.
Po odejściu z TNA, Park dołączył do WWE w 2019 roku, gdzie do dziś pracuje za kulisami jako producent. Współpracuje tam bezpośrednio z gwiazdami Raw i SmackDown, pomagając im w układaniu i realizacji walk na potrzeby transmisji telewizyjnych. Jest częścią zespołu byłych wrestlerów, którzy teraz dzielą się swoim doświadczeniem z młodszym pokoleniem zawodników.
Choć jego czas w ringu dobiegł końca, Park nie wyklucza innego rodzaju występu przed kamerami – ale zaznacza, że nie interesuje go powrót do fizycznej rywalizacji.
Nigdy nie mów nigdy, ale nie widzę tego w planach – i nie chcę, żeby to było w planach. Jestem naprawdę szczęśliwy jako producent,” powiedział, dodając, że mógłby ewentualnie wrócić na ekran jako Joseph Park – lecz wyłącznie w roli niewalczącej.
Fan wrestlingu od 2013 roku. Śledzi WWE, NJPW oraz AEW. Jest w MW od lutego 2020. Pisze głównie wyniki AEW, ale czasem wpadną niezwykłe artykuły. Ulubionymi zawodnikami są Cm Punk, Kenny Omega, Aj Styles i Chris Jericho.

