Bully Ray jest kolejną znaną personą w branży wrestlingowej, która krytykuje storyline o WWE Undisputed Championship z udziałem Cody’ego Rhodesa i Randy’ego Ortona.
Mało kto spodziewał się, że w momencie, gdy The Viper przejdzie heel turn, zaatakuje syna zmarłego WWE Hall of Famera i ruszy po wspomniany pas mistrzowski, dojdzie do takiej modyfikacji w storylinie. Chodzi o powrót Pata McAfee, który opowiedział się po stronie pretendenta. Ta decyzja spotkała się z gigantyczną krytyką ze strony fanów, wrestlerów oraz wysoko postawionych osób w branży wrestlingowej.
Jak się okazało osobą odpowiedzialną za podjęcie takiej decyzji był dyrektor ds. TKO Ari Emanuel.
Bully Ray w najnowszym odcinku Busted Open Radio wypowiedział się na temat rozwijającej się fabuły i drogi do WrestleManii 42.
W drodze do WrestleManii otrzymaliśmy kilka naprawdę fajnych historii. Niestety nie zwracamy na nie uwagi, ponieważ jesteśmy zbyt mocno zdenerwowani po tym, co stało się z Codym Rhodesem i Randym Ortonem. Ich storyline został zmodyfikowany bez powodu. Powtórzę to jeszcze raz…. Bez powodu.
Skoro zmienili storyline i wprowadzili Pata, to dlaczego nie zrobili podobnego zabiegu w walce Romana z Punkiem? Czemu ta dwójka została pominięta? Być może modyfikacja feudu o WWE Undisputed Championship wynikała z braku zaufania.
Zgadzacie się z komentarzem Bully’ego Raya? Czy na WrestleManii 42, Randy Orton pokona Cody’ego Rhodesa i sięgnie po Undisputed Championship?

