Site icon MyWrestling

STARDOM Dream Queendom 2025 – OMÓWIENIE

G9VmjeWbsAARUo4

Fot: World Wonder Ring Stardom

Najważniejsza gala Stardom w roku odbyła się 29 grudnia w tokijskim Ryogoku Kokugikan. W walce wieczoru Saya Kamitani postawiła na szali mistrzostwo World of Stardom w pojedynku z Saori Anou.

KRÓTKA INFORMACJA: Miałem dłuższą przerwę od pisania na MyWrestling, więc nie miałem kiedy alarmować o nowościach związanych z najlepszymi Japonkami na świecie. Na szczęście wszystko już w porządku i mogę powrócić do zalewania naszej strony stardomowym kontentem.

Kontynuując,

Dream Queendom przeszło do historii jako jedna z lepszych gal Stardomu w 2025 roku, ale czy było to show, które wryło w przysłowiowy fotel i sprawiło, że rewatchowałem poszczególne walki po kilka razy? Raczej nie. Nie oznacza to jednak, że Taro Okada i spółka zorganizowali galę poniżej oczekiwań. W porównaniu z tą poprzednią, mieliśmy mały spadek emocjonalny i brak bardziej rozwiniętych storyline’ów, a umówmy się, rok temu Saya Kamitani i Tam Nakano poszły po bandzie i serwowały w głównym daniu być może najbardziej dramatyczny feud w całej historii Stardomu.

PRE-SHOW

W walce poprzedzającej główne show Ema Maishima i Kikyo Furusawa pokonały Anne Kanaye i Matoi Hamabe. Promocja nowych gwiazd trwa w najlepsze i o to federacja martwić się nie musi. Biorąc pod uwagę zeszłoroczne odejścia czołowych postaci i związane z tym niepokoje – na brak świeżej krwi oficjele Stardom nie muszą narzekać. Kuźnia talentów w Dojo ma się bardzo dobrze.

TAG TEAMOWA AKCJA Z UDZIAŁEM AZM I STARLIGHT KID

W drugim starciu dnia, tym otwierającym główną kartę Dream Queendom, AZM i Starlight Kid zwyciężyły z Syuri i Tomoką Inabą. Wydawało się, że Azumi po świetnym lecie i udziale w finale 5 Star Grand Prix będzie kontynuowała serię zwycięstw, ale po zdobyciu tytułu NJPW STRONG Women’s i krótkim title reignie nie była już angażowana w main eventową scenę. 23-latka to nadal młoda i perspektywiczna wrestlerka, lecz mam wrażenie, że bookerzy ciągle nie są zdecydowani na to, aby premiować ją awansem na wyższe szczeble w stardomowej hierarchii. Zdecydowanie innym przypadkiem jest Starlight Kid, dla której poprzedni rok stał pod znakiem sukcesów. 2026 zacznie się dla niej od walki z Sayą Kamitani, a stawką będzie czerwony pas.

Syuri miała przeplatany 2025, w którym więcej było upadków niż wzlotów, ale jego końcówka to już zwycięstwo nad Sareee na gali King of Pro-Wrestling i przejęcie IWGP Women’s Championship. Jak wiemy, na Wrestle Kingdom zawodniczka pochodząca z Filipin odniosła jedno z największych wygranych w swojej dotychczasowej karierze – pokonała Kamitani w Tokyo Dome i została podwójną mistrzynią kobiet NJPW. Nie mogła wyobrazić sobie lepszego startu w nowy rok i wydaje się, że dalej będzie w towarzystwie głównych bohaterek Stardom.

WIELKI SUKCES RINY

Galę kontynuowano pojedynkiem Stardom Rumble, w którym nagrodą było miano pretendentki do pasa Wonder of Stardom. Do rywalizacji przystąpiło 21 zawodniczek. Na liście uczestniczek znalazło się kilka nazwisk, które można było uznawać za główne faworytki do zwycięstwa. Rina, Hina, Bea Priestley czy Ami Sohrei miały moim zdaniem największe szanse, ale jak to w Stardomie, czasami potrafią czymś zaskoczyć i postawić na kogoś, kto wcześniej nie kręcił się wokół mistrzowskiego obrazka. W tym przypadku nie skończyło się zbyt dużą niespodzianką i wygrała Rina. Jak dla mnie najlepszy możliwy wybór i pokuszę się nawet o stwierdzenie, że powinni jak najszybciej zrobić z niej mistrzynię, bo to, co ta dziewczyna robi w tak młodym wieku, jest po prostu fenomenalne. Występy Riny w 5 Star Grand Prix 2025 udowodniły, że szkolona przez Hanę Kimurę 19-latka to przyszłość federacji. Niebawem stoczy walkę o biały pas z Konami i najprawdopodobniej będzie to przysłowiowe przekazanie pałeczki od najlepszej przyjaciółki Hany dla jej uczennicy.

BITWA CZOŁOWYCH STAJNI

Ucieszyłem się powrotem Maiki do Stardom, bo to jedna z najlepszych wrestlerek w rosterze i wybitna postać pod względem charyzmatyczności. Do tego oczywiście mega zabawna i radosna osoba. Na Dream Queendom trzeba było zmieścić w karcie parę zawodniczek, które nie mogły liczyć na angaż w meczach solowych, tak więc odbył się 8-osobowy Tag Team Match pomiędzy Empress Nexus Venus a drużyną Mi Vida Loca. Warto wspomnieć, że do organizacji powróciły również Megan Bayne i Xena. Maika i Suzu Suzuki ponownie weszły na ten sam ring i prowadziły swoje frakcje w intensywnym starciu tagowym, które zakończyło się podwójnym wyliczeniem.

HAZUKI PROMUJĄCA MŁODY TALENT

Chciałbym kiedyś napisać, że Hazuki osiągnęła jakiś szczególny sukces w Stardomie, ale powoli tracę nadzieję, że kiedykolwiek do tego dojdzie. Jest świetną wrestlerką i udowadnia to od paru ładnych lat, aczkolwiek nigdy nie została należycie doceniona za swoje poświęcenie dla federacji. Jasne, wygrywała już tytuły mistrzowskie, ale jedynym indywidualnym wyróżnieniem pozostaje High-Speed Title. Łudzenie się, że czas Hazuki nadchodzi jest czymś podobnym do wiązania nadziei z tym, że Momo Watanabe zdobędzie czerwony pas. HZK na Dream Queendom oddelegowano do wypromowania debiutującej Fuwy-chan, dla której był to pierwszy pojedynek w karierze pro wrestlerki.

SPOTKANIE DWÓCH WYBITYCH JOSHI

Jeszcze nie tak dawno Sareee i Natsupoi mogły się pochwalić tym, że są posiadaczkami pasów IWGP Women’s (Sareee) i Wonder of Stardom (Natsupoi). Teraz są w podobnym momencie swoich karier – obie szukają dla siebie nowej drogi w Stardomie. Dlatego też stwierdzono, że warto je ze sobą sparować, czego oczywiście efektem była ich kapitalna walka na Queendomie. Mając w kwadratowym pierścieniu tak uzdolnione ringowo joshi, akcja kleiła się idealnie. Była to jedna z lepszych pozycji od Stardomu w zeszłym roku i jest to starcie godne polecenia. Sareee po klęsce z Syuri musiała odbić sobie utratę tytułu, więc jej triumf nad Poi był logicznym rozwiązaniem.

GODDESSESOWA DOMINACJA H.A.T.E.

Nie jestem fanem dywizji tag teamowej Stardom i raczej nigdy nie będę. W ostatnich latach widzimy w obrazku mistrzowskim praktycznie te same zespoły. Ktoś może powiedzieć, „O, ALE PRZECIEŻ TERAZ MASZ H.A.T.E. I ONE SĄ TYM ODŚWIEŻENIEM” – piję jednak do tego, że panuje stagnacja i brak pomysłu na to, jak ta rywalizacja ma się odbywać. Turniej o Goddesses of Stardom Tag League istnieje po to, aby promować przyszłe czempionki. Edycję 2025 wygrały Kurara oraz Sakura, pokonując w finale Natsuko Torę i Ruakę. Rozumiem, że Okada chce podkreślić dominację HEJTU, ale bez sensu jest to, że na Dream Queendom Tora i Ruaka obroniły złoto. Większego znaczenia nie miał też finał, w którym obie drużyny się zmierzyły. Lepszym bookingiem byłoby to, gdyby Aya i Sayaka pokonały w nim inną z drużyn, a na Queendom zdobyły pasy. Była okazja do przerzucenia pasów na reprezentantki Cosmic Angels, co byłoby czymś nowym i dobrym dla dywizji, ale prezydent zdecydował, że dalej brniemy w betonowy krąg.

RZĄDY KONAMI KONTYNUOWANE

Konami była tą, która zatrzymała rozpędzoną Starlight Kid i odebrała jej biały pas. Dla „Submission Sniper” był to moment chwały, na który czekała bardzo długo. W międzyczasie zmagała się z kontuzjami, wielokrotnie ponosiła porażki w walkach o tytuły, powracała i odchodziła ze Stardom (wiecznie prześladując Syuri). Zasłużyła na sukces i w pełni się on jej należał. Na Dream Queendom oponentką Konami była Saya Iida, która od lat znana jest przede wszystkim z występów w tag teamach. Jeszcze niedawno razem z Hanan dzierżyła pasy Goddesses. Dla Iidy był to najważniejszy pojedynek w życiu i dobrze, że otrzymała taką szansę. Przegrana była do przewidzenia, ale najważniejsze, że w końcu zaczęto dostrzegać jej potencjał na karierę solową.

SAYA KAMITANI NADAL MISTRZYNIĄ WORLD OF STARDOM

Rok 2025 zakończono pod znakiem dominacji tej, która przez ostatnie kilkanaście miesięcy była prawdziwą królową i wspaniałą ambasadorką wrestlingu w wydaniu joshi. Pomimo porażki na Wrestle Kingdom i utracie tytułu STRONG Women’s – Saya Kamitani nadal jest na najwyższym szczycie i planuje kolejny rok całkowitej dominacji. W main evencie Dream Queendom skonfrontowała się z Saori Anou i nawet jeśli ktoś myślał, że to właśnie na tej gali poznamy nową posiadaczkę czerwonego pasa, to był po prostu w błędzie. Kamitani bez problemu uporała się z Anou i nowy rok rozpocznie od rywalizacji z powracającą Starlight Kid, która po stracie pasa Wonder rzuciła mistrzyni wyzwanie do pojedynku o główne trofeum w Stardomie. Saya i Kid na pewno stworzą w lutym interesujące widowisko, ale czy istnieje realna szansa na zmianę mistrzyni? Na 99% „Phenex Queen” utrzyma czerwony pas w swoich rękach.

WYNIKI STARDOM DREAM QUEENDOM 2025:

Pre-Show Tag Team Match
Ema Maishima & Kikyo Furusawa def. Anne Kanaya & Matoi Hamabe

Tag Team Match
Neo Genesis (AZM & Starlight Kid) def. God’s Eye (Syuri & Tomoka Inaba)

Stardom Rumble
Rina def. Akira Kurogane, Ami Sourei, Azusa Inaba, Bea Priestley, Fukigen Death, Hina, Kiyoka Kotatsu, Koguma, Lady C, Mei Seira, Miyu Amasaki, Momo Kohgo, Olympia, Ranna Yagami, Rian, Saki Kashima, Waka Tsukiyama, Yuna Mizumori, Yuria Hime, Yuzuki Aikawa

Eight-Women Tag Team Match
Empress Nexus Venus (HANAKO, Maika, Xena) & Megan Bayne vs. Mi Vida Loca (Bozilla, Itsuki Aoki, Rina Yamashita, Suzu Suzuki) – Double Count Out

Singles Match
Hazuki def. Fuwa-chan

Singles Match
Sareee def. Natsupoi

Goddesses Of Stardom Championship Match
H.A.T.E. (Natsuko Tora & Ruaka) (c) def. Cosmic Angels (Aya Sakura & Sayaka Kurara)

Wonder Of Stardom Championship Match
Konami (c) def. Saya Iida

World Of Stardom Championship Match
Saya Kamitani (c) def. Saori Anou

Exit mobile version