WWE po ponad dekadzie wraca do Polski, więc emocje wokół gali w ERGO ARENIE rosną z każdym dniem.
17 stycznia 2026 roku Gdańsk/Sopot ponownie znajdzie się na mapie europejskich przystanków największej federacji wrestlingowej świata, a polscy fani otrzymają doskonałą okazję, aby na żywo poczuć atmosferę WWE.
O tym, dlaczego WWE zdecydowało się na powrót do naszego kraju, czym różni się nadchodzący event od poprzednich wizyt sprzed lat, jakie nazwiska najbardziej elektryzują polską publiczność oraz jaką rolę w budowaniu hype’u odgrywają wrestlingowe media w Polsce, porozmawialiśmy z Patrykosem. Twórcą kanału WrestleOne, jednym z najbardziej rozpoznawalnych głosów polskiej społeczności wrestlingowej.
1. Dlaczego WWE po tak długiej przerwie zdecydowało się na powrót z eventem do Polski?
Patrykos: Głównie jest to badanie rynku. Moim zdaniem zauważyli, jak dobrze produkt WWE sprzedaje się w Europie. Mają za sobą wiele udanych gal, tygodniówek, jak i live eventów. W związku, z czym chcą przetestować kolejny rynek i w ten sposób dostajemy teraz my, jako fani w Polsce drugą szansę, którą mam nadzieję, że wykorzystamy.
2. Co Twoim zdaniem najbardziej wyróżnia galę zaplanowaną na 17 stycznia 2026 na tle wcześniejszych wrestlingowych eventów w naszym kraju?
Patrykos: Największą różnicą jest świadomość wrestlingu, świadomość widza, który na galę pójdzie. 10 lat temu wyglądało to zupełnie inaczej. Było mniej informacji na temat wrestlingu w Polsce. Nie było tak dobrze funkcjonujących kanałów na YouTubie, które rozpowszechniały i jeszcze bardziej przyczyniły się do popularyzacji tej dyscypliny w naszym kraju. Świadomość widza w Polsce jest na większym poziomie. To jest coś, co przełoży się również na to, że inaczej fani będą reagowali na wydarzenia. No i powiedziałbym też, że zmienił się produkt. To co obecnie mamy w WWE, a co było 10 lat temu jest totalnie inne. My jako fani poczujemy tę różnicę na żywo w Gdańsku.
3. Które nazwiska z rosteru WWE według Ciebie najbardziej przyciągną polskich fanów i dlaczego?
Patrykos: Nie do ukrycia jest, że zawsze przyciągają największe nazwiska, więc w tym przypadku jest tak samo. Te największe nazwiska przyciągają uwagę większości fanów. Są to w tym przypadku, CM Punk, który wraca do Polski, Cody Rhodes, Drew McIntyre, czyli nasz nowy WWE Undisputed Champion. Na pewno też żeńska strona ma na to duży wpływ. Zapowiedziana została Bayley, Becky Lynch, więc to te nazwiska robią robotę. Ja nie mogę doczekać się Otisa, mam nadzieję, że przyjedzie do Polski w związku z tym wymownym wpisem z kiełbaskami na Instagramie.
4. Jak oceniasz zainteresowanie polskich fanów WWE tym wydarzeniem czy widać większy hype niż przy poprzednich wizytach gwiazd WWE?
Patrykos: Ciężko mi powiedzieć, jak było przy poprzednich galach ponad 10 lat temu, ponieważ miałem wtedy 10-15 lat. Moja świadomość wrestlingu była na zupełnie innym poziomie, więc nie doświadczyłem tego w tamtym czasie real time. Natomiast po nadrobieniu historii, jak to wyglądało i przeżywaniu tego w tym momencie przy okazji gali Road To Royal Rumble w Gdańsku widzę, że zainteresowanie jest na dużym poziomie. Doświadczyłem tego nawet po moim występie w Kanale Zero w związku z promocją tego wydarzenia więc na pewno mogę zainteresowanie ocenić na wysokie. Widzę to po moich profilach, kanale WrestleOne no i przede wszystkim pokazuje to sprzedaż biletów. Jesteśmy na bardzo wysokim poziomie, blisko wyprzedania Ergo Areny. Co uważam jest ogromnym sukcesem jeśli chodzi o publiczność w Polsce.
5. Czy takie gale realnie wpływają na rozwój i rozpoznawalność wrestlingu w Polsce?
Patrykos: Zdecydowanie tak. Biorąc pod uwagę to, że budzą się wspomnienia oraz ponowne zainteresowanie wśród starszych fanów. Bo i z tym się spotkałem, od nich dostałem sporo wiadomości. Mogę to potwierdzić na swoim przykładzie i doświadczeniach. Ma to realny wpływ na zainteresowanie produktem, więc im więcej takich gal w naszym kraju, tym lepiej dla nas.
6. Na co, Twoim zdaniem, organizatorzy powinni zwrócić największą uwagę, aby wydarzenie wypadło perfekcyjnie zarówno dla fanów na trybunach, jak i tych śledzących relacje online na MyWrestling?
Patrykos: Idąc po linii najmniejszego oporu, pewnie powinienem powiedzieć, że dobry wrestling. Natomiast wrestling to nie tylko walka w ringu. To również wzbudzanie emocji, a je najlepiej wzbudzić po przez intrygę, kontrowersję czy nawet same w sobie polskie smaczki. Jak na przykład kiedyś zostało zrobione z The Mizem, który zaczął mówić po polsku. Osobiście liczę na coś takiego, bardzo fajne nawiązanie z publicznością. Mówiąc coś po polsku, pokazując coś związanego z naszym krajem, element który będzie coś dla nas znaczył.
7. Czy słyszałeś o jakichś ciekawych kulisowych informacjach związanych z tym eventem, którymi możesz się podzielić?
Patrykos: Miałem przyjemność uczestniczyć w jednym ze spotkań dotyczących tego wydarzenia. Natomiast są to informację, których nie mogę przekazać. Odpowiadając na Twoje pytanie. Tak kilka ciekawych rzeczy usłyszałem. Natomiast z szacunku do spotkania i drugiej osoby, nie mogę ich powtórzyć.
8. Jaką rolę odegrały kanały takie jak WrestleOne w budowaniu atmosfery wokół tej gali?
Patrykos: Wskażę tutaj dwie rzeczy. Pierwsza to jest poczucie fana wrestlingu, że jest w tej społeczności. Widzę to po tym, jak zaangażowaną społeczność buduję na kanale WrestleOne. Druga rzecz to bycie na bieżąco ze wszystkimi informacjami, ponieważ w jednym miejscu ludzie mogą zadać swoje pytanie, otrzymać na nie odpowiedź. To jest coś, co zdecydowanie przybliża wszystkich fanów do uczestniczenia w takim evencie, ponieważ wiedzą na co się piszą. Wiedzą co ich czeka. Jeśli mają pytanie, dostają odpowiedź i funkcjonalność takich kanałów na YouTubie, jak mój projekt WrestleOne jest czymś co pomaga polskiemu widzowi. Tym bardziej takiemu, który na wydarzenie idzie po raz pierwszy i wie z jakimi chantami może mieć do czynienia. Również co może go zaskoczyć pozytywnie, bądź negatywnie, jak w przypadku wnoszenia przedmiotów na arenę itd.
9. Czy ten event może być sygnałem, że Polska na stałe wraca na mapę europejskich przystanków WWE?
Patrykos: Jest to sygnał iż taka możliwość istnieje natomiast w przypadku tej gali nie mówiłbym o tym, że Polska wraca do krajów branych pod uwagę w europejskich tourach czy galach telewizyjnych. Jest to dla nas szansa, aby od nowa pokazać się, zaprezentować federacji WWE. Dać jasny sygnał, że warto robić u nas live show, czy gale telewizyjne, które mam ogromną nadzieję, iż kiedyś się doczekamy.
10. Czego najbardziej Ty, jako fan i twórca wrestlingowy, oczekujesz po wydarzeniu 17 stycznia 2026 roku?
Patrykos: Zajebistej zabawy na publiczności, ponieważ w głównej mierze to publika tworzy show wrestlingowe. Wierzę, że właśnie tak my polscy fani pokażemy się już 17 stycznia w Ergo Arenie i dostarczymy świetne emocje. Liczę że to zadziała w obie strony. Tak więc za to trzymam kciuki i życzę każdemu tego, aby czerpał z widowiska jak najwięcej. Nie bał się chantować, być częścią tego widowiska, bo to MY FANI TWORZYMY WRESTLING.
Pozostaje nam wierzyć, że 17 stycznia 2026 roku polscy kibice pokażą pełnię swojego potencjału, stworzą niezapomnianą atmosferę i udowodnią, że wrestling w naszym kraju ma się lepiej niż kiedykolwiek. Bo jak sam podkreśla Patrykos, to właśnie fani tworzą wrestling.
Dziękujemy za rozmowę i zapraszamy do śledzenia relacji z gali na MyWrestling.
Jeden z głównych założycieli portalu MyWrestling. Wrestlingiem interesuje się od 2007 roku. Ogląda różne federacje, bo jak to się mówi, dobry wrestling można znaleźć wszędzie. W przeszłości prowadził stronę Tight Wrestling, a poza wrestlingiem interesuje się piłką nożną, muzyką oraz informatyką.

