Zawodniczka podzieliła się z fanami niezwykle smutną wiadomością. Pożegnała swojego ukochanego psa, który towarzyszył jej przez ostatnią dekadę.
Paige poinformowała na Instagramie o śmierci swojego psa o imieniu Lobster, który odszedł w wieku 14 lat. Zawodniczka nie ukrywała, jak ogromnym ciosem jest dla niej ta strata.
W emocjonalnym wpisie nazwała Lobstera swoim najlepszym przyjacielem i podkreśliła, że był przy niej w najtrudniejszych momentach życia.
„Wczoraj straciłam najlepszego przyjaciela. Mój ukochany Lobster odszedł za tęczowy most i jestem kompletnie zdruzgotana. Przeszedł ze mną przez wszystko, zawsze okazując mi miłość.”
Paige zdradziła również, że ostatnie półtora roku było dla psa wyjątkowo trudne, ale imponowała jej jego siła.
„Uratowałam mu życie, kiedy go adoptowałam, a ostatecznie to on uratował moje.”
Na zakończenie poprosiła fanów, aby mocniej przytulili swoich czworonożnych przyjaciół, dodając, że każdego dnia będzie tęsknić za Lobsterem.
Dumny Sandomierzanin. Fan wrestlingu od 2010 roku, głównie WWE i PPW. Ulubieni zawodnicy: Dolph Ziggler, Shawn Michaels, CM Punk i Chelsea Green. Poza wrestlingiem jestem kinomaniakiem oraz kibicem Manchesteru United i Lewisa Hamiltona. W redakcji od lutego 2026 roku.

