Paige zbanowana na Twitchu za przesyłanie strumieniowe treści chronionych prawem autorskim, The IIconics trafią do All Elite Wrestling lub Impact Wrestling

» Była mistrzyni WWE Divas Paige została dziś wyrzucona z Twitcha z powodu naruszenia praw autorskich. Według jej zwolenników Paige obejrzała film Głupi i Głupszy, a jej strumień został przerwany w środku klasycznej komedii Jima Careya. Wcześniej transmitowała film Labirynt z 1986 roku, ale nie została za to zbanowana. W chwili pisania tego tekstu na kanale Paige na Twitchu pojawia się następująca wiadomość:

Przepraszam. Jeśli nie masz wehikułu czasu, ta zawartość jest niedostępna.

Użytkownik Twittera zauważył, że Paige prawdopodobnie została objęta DMCA przez posiadacza praw, ponieważ „Głupi i Głupszy” nie jest filmem kwalifikującym się do Prime Watch Party na Twitchu. Zazwyczaj streamerzy na Twitchu mogą organizować oglądanie kilku filmów na platformie należącej do Amazona, ale Głupi i Głupszy się nie kwalifikuje.

Paige transmituje na Twitchu od zeszłego roku i jest jedną z najlepszych osobowości zapaśniczych na platformie.

» Mimo że duet IIconics został niedawno zwolniony z WWE, wciąż wspominają chwilę ze swojej kariery, na które patrzą z czułością. W wywiadzie dla Busted Open Radio, zarówno Billie Kay, jak i Peyton Royce opisały uczucie wygrania WWE Women’s Tag Team Championship.

Zawsze dostajemy gęsiej skórki, kiedy o tym rozmawiamy. To było wyjątkowe.Chodzi mi o to, żeby mieć cel aby dostać się razem do WWE, a następnie osiągnąć to, by w niedługim czasie móc wspiąć się na sam szczyt kobiecej dywizji Tag Team’ów. Dokonałyśmy tego, zdobywając WWE Women’s Tag Team Championship na WrestleManii 35. Byłyśmy wtedy bardzo wdzięczne a to był punkt kulminacyjny w naszej karierze. Wszystko, nad czym pracowaliśmy, sprowadzało się do tej jednej nocy.
Pamiętam, jak wyszłam i po prostu zobaczyłam morze pełne ludzi. A Cass była obok mnie i trzymałyśmy się za ręce idąc do ringu. A ja pomyślałam „Wow”, o to w tym wszystkim chodzi. Piętnaście lat tworzenia sprowadzało się do tego jednego pojedynku i było to wszystko, na co mogłam liczyć. Prawdopodobnie będę płakać, jeśli kiedykolwiek go obejrzę. Naprawdę wyjątkowy moment.

Peyton z kolei powiedziała, że:

To było takie wyjątkowe. Wcześniej wzięłyśmy udział w Tag Team’owym Eliminatiom Chamber Match’u. To był dla nas taki fajny pojedynek, ale niestety przegrałyśmy i myślę, że w tamtym momencie mogłyśmy pokazać z lepszej strony. Chciałyśmy za to więcej. Więc kiedy nadszedł czas WrestleManii, byłyśmy jak „święta cholerna krowa”. Naprawdę wierzyłam, że to wszystko dzieje się z jakiegoś powodu. Więc wiedząc, co wydarzyło się na WrestleManii, oczywiście wiem, że wszystko dzieje się z jakiegoś powodu.
I nie oddałabym nic za ten moment, który miałyśmy na WrestleManii. Również przed fanami. Czuję, że teraz bierzemy to za pewnik. Patrzę wstecz i mówię „wow, miałyśmy szczęście, że byli z nami fani”. Tylko emocje i atmosfera, kiedy Jess przypięła Bayley. Ten moment był tak wyjątkowy i nigdy nie czułam, że moje ciało po prostu wyczerpało się ze wszystkiego. To było po prostu za dużo

Zapytana, jaki będzie ich następny ruch, Peyton ujawniła, że ona i Billie będą dalej walczyć razem jako drużyna. Omówiła również najnowsze przedsięwzięcie duetu podczas podcastu Off Her Chops.

Zdecydowanie chcemy pozostać razem. Chcemy razem iść do przodu. Tak jak powiedziałyśmy w pierwszym odcinku podcastu Off Her Chops, po prostu czujemy się najlepiej razem. Tak łatwo możemy się ze sobą bawić. Nie musimy nawet rozmawiać o tym, co zamierzamy zrobić. Po prostu tam wychodzimy i to przychodzi nam naturalnie, ponieważ mamy razem tak wiele historii. Myślę, że gdy czas jest tak organiczony, jest oczywiście lepszy niż wtedy, gdy jest oparty na scenariuszu. Więc zdecydowanie chcemy iść naprzód w kierunku postaci. Jesteśmy bardzo podekscytowane, ponieważ od jakiegoś czasu chciałyśmy zrobić ten podcast. Więc to była pierwsza rzecz, po której dowiedziałyśmy się, że bierzemy worek, pomyślałyśmy: „zróbmy podcast!”. I od razu zaczęłyśmy to robić. Więc jesteśmy bardzo podekscytowane.

Billie ujawniła, że ​​podcast był czymś, co ona i Peyton planowały zrobić już od jakiegoś czasu, a ich zwolnienie dało im czas na rozpoczęcie. Powtórzyła również plan duetu, aby trzymać się razem przy znalezieniu nowej federacji.

To jest coś, co chciałyśmy zrobić od bardzo dawna. A teraz, gdy jesteśmy bezrobotne, mamy na to czas. Ale to była świetna zabawa, włożyłyśmy w to dużo pracy, ale sprawia nam to przyjemność. Tak, chcemy zostać razem. Chciałybyśmy pracować dla każdej innej federacji. Po prostu czujemy, że możemy pomóc Dywizji Tag Team’ów w dowolnej federacji, z którą zdecydujemy się nawiązać kontakt i tak dalej. To coś, w czym możemy pomóc, ponieważ nadal uwielbiamy Tag Team’owy Wrestling. To był nasz cel przez cały czas, aby zbudować kobiecy Tag Team’owy Wrestling. Chciałybyśmy to zrobić dla każdej firmy.

Na pytanie, jaką federacją byłyby zainteresowane, obie panie powiedziały, że decyzja będzie trudna. Zarówno Peyton, jak i Billie zadbały jednak o odniesienie się do dwóch konkretnych promocji, z którymi byłyby zainteresowane współpracą.

Myślę, że to trudne. Na przykład AEW. Czuję, że moglibyśmy naprawdę pomóc ich kobiecej dywizji, chociaż nie mają tam kobiecej dywizji Tag Team’owej. Ale czuję, że mamy to doświadczenie telewizyjne, które możemy wnieść do dywizji i pomóc to zbudować. W Impact Wrestling mają kobiecą dywizję Tag Team’ów, a także uznaną dywizję Knockout, do której jak sądzę, możemy łatwo się wślizgnąć. Więc czuję, że mamy wiele do zaoferowania im obu, ale nie wiem, gdzie ostatecznie wylądujemy.

Billie zgodziła się ze swoją Tag Team partnerką, jednocześnie mówiąc o tym, jak fajny byłby ten okres. Ostatecznie ona i Peyton chcą, aby fani zgadywali, jaki może być ich następny ruch.

 To trudne. Trudno jest się domyślić, gdzie Twoim zdaniem będziemy najlepiej pasować, ponieważ jesteśmy zapaśniczkami, ale poza tym mamy bardzo osobliwe charaktery. Uwielbiamy to. Więc myślę, że po prostu połączymy się razem tak jak zawsze, i po prostu zastanowimy się, z którą firmą byłybyśmy lepsze, AEW czy Impact.
To najfajniejsza rzecz. Jest tak wiele możliwości i to jest dla nas ekscytujące. Istnieje możliwość powstania australijskiego trio (z Tenille Dashwood), ale istnieje też  możliwość, że będziemy Tag Team’em gdzie indziej. Możliwości jest naprawdę wiele jednak musimy jeszcze trochę poczekać. Mamy jeszcze trochę czasu, zanim będziemy mogły cokolwiek zrobić, więc po prostu staramy się uzyskać jak najwięcej informacji i znaleźć najlepszy dla nas ruch. Gdziekolwiek pojawią się IIconics, z pewnością będzie to sytuacja, w której pojawią się obie, a nie tylko jedna z nich.
Mamy umowę zbiorczą. Pójdziemy razem do przodu.