16 marca AJ Lee stanęła do swojej pierwszej obrony tytułu mistrzowskiego. Na szali przeciwko Bayley znalazł się pas Interkontynentalny.
Trzeba przyznać, że walka pomiędzy AJ Lee i Bayley była rzeczą historyczną. Obecna mistrzyni Interkontynentalna zawalczyła pierwszy raz od dziesięciu lat na RAW – i to od razu broniąc swojego mistrzostwa. Jej przeciwniczką okazała się Bayley, która w zeszłym tygodniu wywalczyła sobie takie prawo.
Starcie obfitowało w emocje, a obie wrestlerki dały z siebie wszystko co mogły. Koniec końców Bayley nie udało się uciec przed Black Widow i przegrała ona walkę. Oznaczało to więc, że AJ Lee obroniła swoje mistrzostwo. Po walce zawodniczki oddały sobie szacunek, zgodnie z zasadami fair-play.
O zasadach fair-play najwidoczniej nie za dużo wie Becky Lynch. Irlandka wykorzystała moment, w którym AJ Lee znajdowała się już na rampie i świętowała z fanami. Zaatakowała ona mistrzynię od tyłu, brutalnie wciskając jej ciało kilkukrotnie w barierki i okładając pięściami oraz kopniakami.
WHY BECKY WHY?!?! 🤯@BeckyLynchWWE has completely lost it! pic.twitter.com/B3DJf4r8FD
— WWE (@WWE) March 17, 2026

