W grudniu ubiegłego roku, Liv Morgan została aresztowana podczas kontroli drogowej i postawiono jej zarzuty posiadania nielegalnych substancji. Sąd rozstrzygnął sprawę.

Chodziło dokładniej o marihuanę (poniżej 20 gramów), posiadania sprzętu narkotykowego oraz innych narkotyków. Potencjalnie również miała mieć przy sobie syntetyczne kannabinoidy, co miało być najpoważniejszym zarzutem. Został on jednak wycofany z powodu braku dowodów.

 

Pod koniec stycznia adwokat Morgan wniósł Nolo-Contendere. Jak możemy przeczytać „z prawniczego na polski” – jest to „deklaracja, która prowadzi do wymierzenia kary dla oskarżonego, ale de facto nie jest przyznaniem się do winy).

Rozstrzygnięcie sądu było błyskawiczne. Liv została obarczona karą grzywny w wysokości 543 dolarów. W aktach sądowych nie ma wzmianki o jakiejkolwiek innej karze, poza w/w grzywną.

Jeśli chodzi o wrestling, to Morgan powróciła w tegorocznym Royal Rumble Matchu kobiet z numerem 30. Wszystko wskazuje na to, że wystąpi także na Elimination Chamber, które już niebawem.