Tuż przed rozpoczęciem zeszłotygodniowego odcinka WWE SmackDown wiele gwiazd pożegnało się z największą federacją wrestlingową na świecie.
Dziś do tego grona dołączyła Carlee Bright, która o zwolnieniu poinformowała w mediach społecznościowych. 25-letnia wrestlerka na swoim oficjalnym profilu na Instagramie ujawniła, że jej czas w WWE LFG dobiegł końca.
Dziś zobaczycie mnie w trzecim sezonie WWE. LFG. Czego nie zobaczycie? Tego, że zaledwie dwa dni temu zostałam oficjalnie zwolniona przez WWE. Mój czas dobiegł końca.
Nie w taki sposób wyobrażałam sobie zakończenie tego rozdziału. Jeśli ta podróż czegoś mnie nauczyła, to na pewno, jak radzić sobie z momentami, które wystawiają na próbę, to kim tak naprawdę się jest.
Nie wiem, czy kiedykolwiek znajdę wystarczająco dużo słów, aby wyrazić wdzięczność za 4 lata spędzone w WWE. Po godzinach spędzonych na planie, lakierze do włosów, makijażu, długich podróżach, intensywnych treningach, czułam się jak Hannah Montana. Żyłam podwójnym życiem.
Cenię sobie śmiech, wspomnienia oraz ludzi, którzy sprawili, że moje doświadczenie z WWE było lepsze, niż zakładałam. Zmieniliście moje życie i nie zapomnę tego nigdy. Kochany mały Kenny… Udało Ci się. Spełniłeś swoje dziecięce marzenie i to sprawia, że czuję się najszczęśliwszą dziewczynką na świecie. Wrestling ma zabawny sposób na powiedzenie komuś…. Kocham Cię.
Jak myślcie, gdzie w przyszłości zobaczymy byłą wrestlerkę WWE?

