Szkot poniósł porażkę z Codym Rhodesem i na SmackDown dał upust swojej frustracji. Publicznie oskarżył sędziego o faworyzowanie Rhodesa oraz stwierdził, że cały system WWE jest skorumpowane!
Jego tyradę przerwała jednak interwencja Jacoba Fatu, co szybko doprowadziło do konfrontacji między zawodnikami. Ten incydent nie tylko pogłębił gniew McIntyre’a, ale również wskazał na nowy kierunek dla jego postaci.
WWE subtelnie zasugerowało, że McIntyre może odsunąć się od Cody’ego Rhodesa i skupić na rywalizacji z Fatu. Taki wątek fabularny nie tylko dodałby świeżości programowi, ale też otworzył drogę do fascynujących pojedynków, które mogłyby ponownie zdefiniować rolę McIntyre’a w rosterze SmackDown.
Czy to początek końca jakichkolwiek zmagań między Drew a Cody’m? Wszystko wskazuje na to, że McIntyre znalazł nowego wroga, jego gniew dopiero zaczyna przybierać na sile.
Wrestling poznawałem poprzez Bravo Sport i oglądanie powtórek na Extreme Sport Channel. Od kilku lat aktywnie działam w mediach społecznościowych związanych z wrestlingiem. Głównie oglądam WWE, a wśród moich ulubionych zawodników znajdują się The Miz, Roman Reigns, Adam Cole czy Kevin Owens.

