Niektórzy fani się niecierpliwią od czasu debiutu Royce Keysa na Royal Rumble. Wydawało się, że wrestler rozpocznie swoją przygodę z WWE od NXT, ale jednak przewidziany jest na główny roster. Fightful Select odpowiedziało na pytanie dlaczego się tak zdarzyło.
Wielkim zaskoczeniem tegorocznego Royal Rumble był debiut Royce Keysa, czyli Powerhouse’a Hobbsa. Wieloletni zawodnik All Elite Wrestling od razu po odejściu z tej federacji podpisał kontrakt z WWE i wziął udział w Royal Rumble matchu. Ostatecznie go nie wygrał, a po PLE.. zniknął. Jak już wcześniej się dowiedzieliśmy, nie rozpocznie on swojej przygody z nową firmą od NXT jak większość wrestlerów, lecz od razu zostanie rzucony na głęboką wodę.
Jak wynika z raportu Fightful Select, takie było żądanie samego Royce Keysa, gdy podpisywał kontrakt. Nie chciał on zaliczyć NXT, lecz od razu rywalizować na RAW bądź SmackDown. Co ciekawe, nie jest on pierwszym zawodnikiem, który wysunął taką prośbę. Wcześniej zrobili to też Rey Fenix czy Penta. Nie jest to więc odosobniony przypadek.
Być może dlatego storyline Royce Keysa na razie stanął w miejscu. WWE co prawda ma nakręcone materiały związane z zawodnikiem, jednak cały czas dopracowuje szczegóły.

