Przed galą WWE Elimination Chamber, mistrz świata wagi ciężkiej, CM Punk, udzielił wywiadu dla Rock 955 i The Morning Mosh Pit. „The Best in the World” wypowiedział się między innymi na temat polityki.
Pytanie, które zadano Punkowi brzmiało tak:
„Powiedzmy, że ktoś boi się zabrać głos – czy to w pracy, w domu, czy po prostu w dzisiejszym dziwnym otoczeniu, w którym nie wiesz, co powiedzieć. Skąd czerpiesz siłę, by zrównoważyć swoje ego z twoją elokwencją?”
Oto jego odpowiedź:
„O Boże, nie wiem, jak na to odpowiedzieć. Zwłaszcza w obecnym klimacie, w którym wszyscy mówią: „Nie chcę się zajmować polityką”. A ja naprawdę czuję, że wszystko jest polityczne. Dokonujesz wyborów – zwłaszcza jeśli chodzi o pieniądze – i trudno od tego wszystkiego uciec. Moje postanowienie jest takie, że staram się nie szkodzić. Ale ostatecznie, jeśli próbujesz się cenzurować, jeśli próbujesz ugryźć się w język, i tak kogoś wkurzysz”.
„Mam na myśli hokeistów, którzy zdobyli złoty medal – uważam, że wielu z nich zachowuje się głupio. Ale ja nie zostanę zaproszony do Białego Domu, więc to nie ja muszę podejmować tę decyzję. Wielu z nich mówi: „Nie bądź polityczny”, a potem pojawiają się w Białym Domu. No i wiesz co? Uprawiasz politykę. To przykre, ale dla niektórych to świetne – niektórzy to uwielbiają. Wszyscy zawsze mówią: „Nie zajmuj się polityką”, dopóki nie stanie się to ich polityką, a wtedy zaczynają jej kibicować. I wszyscy jesteśmy temu winni”.

