Wrestler ponownie oddał hołd swojemu ukochanemu psu. Tym razem zrobił to w bardzo osobisty sposób. Dzięki temu zostanie z nim na zawsze.
CM Punk zdecydował się na kolejny tatuaż upamiętniający swojego zmarłego psa Larry’ego, który odszedł w tamtym roku. To już drugi taki hołd, którym były mistrz uczcił swojego pupila. Krótko po stracie, Punk zrobił sobie również tatuaż z odciskiem łapki.
Za nowy projekt odpowiada Maverink Studio. Tatuaż przedstawia twarz pieska umieszoną w sercu. Wrestler uznał, że najlepszym miejscem na uhonorowanie przyjaciela będzie brzuch.
The sweetest tattoo ever 🥹❤️ pic.twitter.com/A9fQNLAWqs
— Teffo (@Teffo_01) May 2, 2026
Larry był psem adoptowanym z organizacji PAWS Chicago. Jego śmierć w grudniu 2025 roku, była ogromnym ciosem dla Punka i AJ Lee, którzy publicznie pożegnali swojego wieloletniego towarzysza.
Co ciekawe, imię Larry nie jest przypadkowe. Inspiracją dla pary był film The Wolfman, w którym główny bohater był wilkołakiem o imieniu Lawrence „Larry” Talbot.

