Site icon MyWrestling

CM Punk na temat swojego pojedynku z Romanem Reignsem

cm punk

wwe.com

Podobno cała karta WrestleManii 42 stoi pod znakiem zapytania. Jedyną przesądzoną walką, jest starcie CM Punka ze zwycięzcą Royal Rumble 2026 Romanem Reigns, o World Heavyweight Championship. Pojedynek singlowy Punka z Reignsem od zawsze budził emocje, jednak zainteresowanie fanów wyraźnie wzrosło po segmencie, w którym obaj panowie wymienili się uprzejmościami na początku tego miesiąca podczas RAW.

W związku z ogromnymi oczekiwaniami, Punk został niedawno zapytany w wywiadzie dla „Sports Illustrated”, czy traktuje swoje starcie z Reignsem inaczej, biorąc pod uwagę fakt, że będzie to walka wieczoru WrestleManii, czy też podchodzi do niej z takim samym nastawieniem jak zawsze.

Trochę jedno i drugie. To po prostu codzienność, ale właśnie tym się zajmujemy. Roman też. Nie umniejszam mu. Ja chcę wydobyć z tych gości ich najlepszą wersję. Czy to z Setha Rollinsa, czy Drew McIntyre’a. Wierzę też w zasadę, że żelazo ostrzy żelazo. Nie twierdzę, że to ja sprawiam, że ci zawodnicy są wielcy. To sytuacje i okoliczności czynią ich wielkimi. Kiedy więc widzisz CM Punka w ringu z Romanem Reignsem, wiesz, że będzie to coś wyjątkowego, coś innego i wszyscy będą o tym mówić.

Na ten moment oczekuje się, że Punk i Reigns zamkną drugi dzień WrestleManii. Pojedynki o Undisputed WWE Championship oraz kobiece tytuły mistrzowskie świata nie zostały jeszcze ustalone, dopiero okaże się, kto zgarnie drugie miejsce w main evencie.

Exit mobile version