Stajnia The Judgment Day wyrasta na absolutną potęgę czerwonego brandu, ale na ich horyzoncie właśnie pojawiła się nowa rywalka w postaci Charlotte Flair.
Wygląda na to, że ikona kobiecej dywizji z niebieskiej tygodniówki SmackDown zamierza osobiście złożyć wizytę na poniedziałkowym RAW.
Turniej Queen of the Ring nabiera niesamowitego tempa. Na ostatnim SmackDown Charlotte Flair wygrała twardy, czteroosobowy pojedynek eliminacyjny (Fatal Four-Way Match), dzięki czemu awansowała do półfinału. Jej kolejną rywalką będzie Liv Morgan.
Okazuje się jednak, że walka z Liv oznacza zadarcie z całą frakcją The Judgment Day.
-
Po wygranej Charlotte, reprezentująca The Judgment Day Roxanne Perez opublikowała w mediach społecznościowych wymowny wpis. Ostrzegła w nim Flair, że stanęła na drodze całej grupy, i z ironią stwierdziła, że nie może się doczekać, aż w piątek Liv „wytrze nią podłogę”. Dodała też groźbę, że jeśli Charlotte odważy się pojawić w poniedziałek na RAW, może nawet nie dotrwać do piątkowej walki.
-
Charlotte Flair błyskawicznie zareagowała na te słowa. Wszystko wskazuje na to, że nie zamierza pękać i pojawi się na najbliższym RAW w Baltimore, by prosto w oczy skonfrontować się z całą stajnią.
Co jeszcze wydarzy się na najbliższym RAW? Poza turniejowymi emocjami do akcji powróci Roman Reigns, który ostatni pojedynek stoczył 31 maja na Clash in Italy.
https://t.co/nEZyVAkRl7 pic.twitter.com/QJgLcLvOFt
— Charlotte Flair (@MsCharlotteWWE) June 14, 2026
Jak myślicie, czy Charlotte zawita na czerwonej tygodniówce?
Jeden z głównych założycieli portalu MyWrestling. Wrestlingiem interesuje się od 2007 roku. Ogląda różne federacje, bo jak to się mówi, dobry wrestling można znaleźć wszędzie. W przeszłości prowadził stronę Tight Wrestling, a poza wrestlingiem interesuje się piłką nożną, muzyką oraz informatyką.

