Site icon MyWrestling

Carmelo Hayes wspomina swoją wygraną w Andre The Giant Memorial Battle Royal

carmelo hayes

Fightful

Od 2014 roku Andre the Giant Memorial Battle Royal stał się stałym elementem tygodnia WrestleManii (z wyjątkiem 2020 roku), a jego ostatnim zwycięzcą został były mistrz NXT, Carmelo Hayes. W wywiadzie dla „The Battleground Podcast” Hayes wrócił wspomnieniami do tego znaczącego triumfu, który zapewnił sobie, eliminując na końcu Andrade.

Zawsze skupiałem się na zdobywaniu mistrzowskich tytułów. Nie dorastałem z myślą, że chcę wygrać Andre the Giant Battle Royal, ale to było coś fajnego. Czułem, że to w pewnym sensie nagroda za moją ciężką pracę, ale jak mówiłem zawsze byłem nastawiony na mistrzostwa, więc to nie było dla mnie wystarczające. To nie było tak, że ‘ok, wygrałem battle royal’. Nie, czułem raczej: chcę być cholernym mistrzem. Rozumiesz? To było fajne, ale gdzie jest mój pas? Szukam złota. Mimo wszystko to był świetny moment. Naprawdę niesamowicie było słyszeć, że tak wielu ludzi cieszyło się, że w końcu nabieram rozpędu.

W momencie zwycięstwa w Andre the Giant Memorial Battle Royal Hayes był rok po debiucie w głównym rosterze i jak sam zaznaczył bardzo chciał sięgnąć po kolejne mistrzowskie trofea w WWE. Dopiero w grudniu 2025 roku udało mu się jednak zrealizować ten cel, gdy pokonał Ilję Dragunova i zdobył WWE United States Championship.

Skład walki tegorocznej edycji battle royalu, organizowanego ku czci „Ósmego Cudu Świata” nie został jeszcze ujawniony. Biorąc jednak pod uwagę, że Hayes wchodzi w tydzień WrestleManii 42 bez żadnego tytułu, istnieje możliwość, że ponownie weźmie udział w tym pojedynku.

Exit mobile version