Podczas dzisiejszej gali Marigold Spring Victory Series w Korakuen Hall, doszło do niespodziewanego ogłoszenia po walce wieczoru, w której o tytuł Marigold World zmierzyły się Miku Aono i Utami Hayashishita.
Po zakończeniu pojedynku, była wielokrotna mistrzyni Stardom i Marigold wzięła mikrofon i przemówiła do fanów. Chwilę później okazało się, że zawodniczka postanowiła opuścić projekt Rossy’ego Ogawy, z którym związana jest od samego początku.
Wyjaśniła, że jej decyzja nie miała związku z porażką. 27-latka wyznała również, że postanowiła odejść już podczas pierwszej tegorocznej gali w Shinjuku FACE. Podkreśliła, że czuje potrzebę mierzenia wysoko, zamiast osiadać w roli osoby opiekującej się młodymi talentami. Jej ostatni pojedynek dla Marigold odbędzie się 23 maja.
Utami Hayashishita o swoim odejściu z Marigold:
„Jest coś jeszcze i to nie ma związku z walką o tytuł. Odchodzę z Marigold. To nie dlatego, że dzisiaj przegrałam. Nie jestem aż tak słaba. Podjęłam tę decyzję dawno temu i zdążyłam już ją omówić z federacją. Więc to nie tak, że nagle ogłaszam, że odchodzę. Chciałam jednak dzisiaj zakomunikować wam wszystkim, że będę wkrótce odchodzić”.
„Mogłam wziąć udział w starcie Marigold i poznać tak wiele zawodniczek. W ringu jestem pewna siebie i niesamowita, ale za kulisami bywam nieco nieśmiała – mimo to zyskałam mnóstwo przyjaciół. Zyskałam ludzi, którzy są dla mnie jak przyjaciele, jak młodsze siostry, a nawet jak córki”.
„Jeśli chodzi o mój ostatni dzień w organizacji, ogłoszę to później. Na ten moment czas, który pozostał mi w ringu Marigold, jest ograniczony. Nie przepadam za smutnymi pożegnaniami, więc proszę, spędźcie ten czas z Utami Hayashishitą z Marigold aż do samego końca”.
„Do wszystkich pozostałych zawodniczek: nie myślcie w tym czasie o tym, by „tworzyć miłe wspomnienia”. Zamiast tego wykorzystajcie ten okres, aby atakować mnie z całej siły i stać się takimi zapaśniczkami, które będą mogły rzucić wyzwanie Miku Aono jako następne. Cóż, nie miałam zamiaru wprowadzać takiej atmosfery. Szczerze mówiąc, chciałam zabrać to trofeum i ten pas ze sobą do domu! To niesamowicie frustrujące, ale dzięki walce z Miku Aono czuję, że wciąż chcę iść naprzód i mierzyć wyżej właśnie dzięki niej. Dziękuję”.
Założyciel Marigold, Rossy Ogawa, odniósł się do jej odejścia w wywiadzie dla Tokyo Sports po zakończeniu gali. Ogawa potwierdził, że o jej zamiarach dowiedział się po raz pierwszy w styczniu. Stwierdził, że nie będzie próbował przekonywać odchodzących talentów do pozostania. Promotor dodał, że postrzega tę sytuację jako szansę dla reszty rosteru na wykazanie się i zrobienie kroku naprzód.
Jego wypowiedź po gali dla Tokyo Sports:
„W federacjach pro wrestlingu naturalne jest to, że jeśli dziesięć osób dołącza, to dziesięć osób w końcu odejdzie lub przejdzie na emeryturę. Jeśli będziesz się tym martwić, nie poprowadzisz federacji. Nie przekonuję ludzi do zostania. Bo jeśli ktoś chce zrezygnować, oznacza to, że nie chce już tutaj pracować. Nie ma sensu próbować mu tego wybijać z głowy. Nie gonię za tymi, którzy odchodzą. Jednak nie ma pożytku z patrzenia wyłącznie na negatywne czynniki. W takich chwilach musimy przekuć kryzys w okazję. Mogę jedynie pokładać nadzieje w ciężkiej pracy pozostałych zawodniczek”.
Hayashishita dołączyła do Marigold w momencie powstania federacji w kwietniu 2024 roku. Wystąpiła w walce wieczoru inauguracyjnej gali, a w lipcu zmierzyła się z IYO SKY. Podczas pracy w Dream Star Fighting Marigold dzierżyła główny pas mistrzowski przez 296 dni i zwyciężyła w turnieju Dream Star GP 2024.
Przed przejściem do Marigold przez sześć lat występowała w Stardom. Była mistrzynią World of Stardom i posiadała także wiele innych tytułów mistrzowskich, jak Goddnesses of Stardom. Wygrała 5 Star Grand Prix – największy turniej w kobiecym wrestlingu w 2020 roku. Została uznana za MVP kobiecego wrestlingu w plebiscycie Wrestling Observer Newsletter za rok 2021.

