Jesteśmy już po gali Clash in Paris, która wzbudza bardzo mieszane odczucia. Uwagę fanów przykuły również botche, które miały miejsce w trakcie trwania gali.
Dwie wpadki zdarzyły się w starciu o mistrzostwo Intercontinental kobiet. Mówiąc precyzyjnie, Nikki Bella dwukrotnie zbotchowała akcje. Nietrafione kopnięcie z wysokości i komiczne uderzenia głową o stół komentatorski.
Podczas pojedynku typu Good Ol’ Fashioned Donnybrook Sheamus próbował zastosować swój standardowy Backbreaker na Rusevie, jednak nie zdołał unieść Bułgarskiego Wojownika. Niemniej jednak po chwili Irlandczyk się zrehabilitował i przeprowadził akcję poprawnie.
Bez wpadki nie obyło się również w trakcie walki wieczoru. W walce wieczoru LA Knight wyprowadził atak na Punku, posyłając go poza ring na stół. Jednak stół nie pękł do końca, a jedynie w karykaturalny sposób delikatnie się przepołowił. Botch raczej z kategorii nieszkodliwych, wpływających jedynie na wrażenia z oglądania, a nie na całe widowisko.

