Zawodnik zdradził, co tak naprawdę skłoniło go do odejścia z AEW i powrotu do WWE w 2024 roku. Jak się okazuje, kluczową rolę odegrała Charlotte Flair.
Andrade El Idolo odpowiedział na serię pytań fanów w mediach społecznościowych. Jedno z nich dotyczyło powodów jego odejścia z AEW pod koniec 2023 roku oraz późniejszego powrotu do WWE. Odpowiedź Meksykanina była wyjątkowo konkretna.
„Chciałem pracować z moją byłą żoną.”
Andrade miał oczywiście na myśli Charlotte Flair, z którą w tamtym okresie pozostawał w związku małżeńskim. Jego druga przygoda z WWE rozpoczęła się w 2024 roku, jednak dobiegła końca w ubiegłym roku.
W kolejnych pytaniach poruszono temat niedawnych komentarzy dotyczących Samoańczyków w WWE. Zapytany czy podobne problemy spotkały go ze strony Samoańczyków w AEW, stanowczo zaprzeczył.
Andrade nazwał AEW najlepszą federacją wrestlingową. Według niego AEW, mimo stosunkowo krótkiej historii, dało szansę wielu zawodnikom.
1 I wanted to work with my ex-wife.
2 No! They always treated me great.
3 AEW is the best wrestling company and respects all wrestling styles; the company is less than 10 years old and features wrestlers from all over the world, they give everyone a chance.I’m tranquilo, happy,… https://t.co/Gf5ZPWQBor
— Andrade “El Idolo” The Real Latino Man! (@AndradeElIdolo) September 2, 2026
Dumny Sandomierzanin. Fan wrestlingu od 2010 roku, głównie WWE i PPW. Ulubieni zawodnicy: Dolph Ziggler, Shawn Michaels, CM Punk i Chelsea Green. Poza wrestlingiem jestem kinomaniakiem oraz kibicem Manchesteru United i Lewisa Hamiltona. W redakcji od lutego 2026 roku.

