SD SmackDown MyWrestling

Ostatnie SmackDown przed Saturday Nights Main Event i show, które miało rozpocząć drogę do Survivor Series już za nami! Konfrontacja Cody’ego Rhodesa i Drew McIntyre’a, kolejny open challenge Ilji Dragunova czy wyjaśnienia zachowania Jade Cargill. Co jeszcze przyniosło nam to show? Zapraszam na raport.

SmackDown rozpoczęło się od przypomnienia wydarzeń z rywalizacji pomiędzy Tiffany Stratton a Jade Cargill. Następnie, gdy komentatorzy omawiali to, co czeka nas w dzisiejszym show, w ringu pojawiła się Tiffany Stratton, która natychmiast zaczęła domagać się wyjścia Jade Cargill.

Zamiast Cargill na arenie zjawił się jednak Nick Aldis, który poinformował Stratton, że zabrania jej jakiegokolwiek kontaktu fizycznego z Jade, ponieważ stan kolana Stratton jest na granicy dopuszczenia do walki.


Po chwili na stage’u pojawiła się sama Jade Cargill, jednak Aldis natychmiast wezwał ochronę. Tiffany Stratton próbowała ruszyć w jej stronę, lecz ochroniarze powstrzymali mistrzynię. Pretendentka natomiast spokojnie się wycofała, śmiejąc się z całej sytuacji.

Segment na zapleczu

R-Truth pomylił Halloween z Bożym Narodzeniem. Po chwili Motor City Machine Guns skonfrontowało się z Solo Sikoą. Z dyskusji wynikło że MFT i MCMG że sobą zawalczą.

Video Package Ilji Dragunova

Open Challenge Ilji Dragunova

Na open challenge Ilji Dragunova odpowiedzieli… Nathan Frazer oraz Tommaso Ciampa.


Dragunov zdecydował, że jego rywalem będzie Nathan Frazer, ponieważ to on jako pierwszy przyjął wyzwanie.


Walka od początku była wyrównana, jednak Dragunov wykorzystał swoją siłę i umiejętnie radził sobie z szybkością przeciwnika, zalewając go mocnymi kopnięciami oraz brutalnym German Suplexem poza ring. Mimo to Nathan Frazer nie zamierzał składać broni. W pewnym momencie były mistrz NXT Tag Team zdołał skontrować German Suplex od Dragunova i zaskoczył go Moonsaultem, z którego przeszedł do DDT, po czym dołożył Running Shooting Star Press.


Obaj zawodnicy wdali się następnie w wymianę akcji, z której Dragunov wyszedł zwycięsko, wykonując potężny Slam, po którym Frazer zdołał podnieść bark. Chwilę później Dragunov chciał wykonać Senton z trzeciej liny, jednak Nathan uniknął ciosu i sam dołożył Frog Splash, ale „The Mad Dragon” również podniósł bark.

Frazer powalił swojego rywala Springboard Dropkickiem, lecz i to nie wystarczyło, by zakończyć pojedynek. Dragunov odpowiedział serią brutalnych łokci, po których Nathan ponownie zdołał się wybronić. Następnie po walce na narożniku Frazer wykonał Hurricanranę, Dropkick w schodki oraz Phoenix Splash, jednak Dragunov w ostatniej chwili uniósł bark.

Gdy Frazer próbował kolejnej akcji z narożnika, były mistrz NXT skontrował to potężnym German Suplexem z drugiej liny, poprzedzonym kilkoma głośnymi chopami. Ostatecznie Ilja Dragunov wyniósł Nathana pod Powerbomb, a mimo prób obrony ze strony Frazera, wykonał tę akcję i dołożył H-Bomb, co zakończyło to świetne, pełne emocji starcie.

Po walce DIY zaatakowało Fraxiom. Na pomoc duetowi ruszył Ilja Dragunov, a bójka szybko przeniosła się na zaplecze. Tam, gdy oba zespoły zostały w końcu rozdzielone przez ochronę, z mistrzem Stanów Zjednoczonych skonfrontował się Tama Tonga.

Carmelo Hayes vs Kit Wilson

Kit Wilson zaskakująco szybko przejął kontrolę i wykonał efektowne DDT, jednak Carmelo Hayes błyskawicznie odwrócił losy starcia, dominując członka Pretty Deadly serią dynamicznych ciosów. Nawet ingerencja The Miza nie pomogła Wilsonowi — gdy Kit próbował ponownie ruszyć z ofensywą, Carmelo skontrował go i wykonał First Forty Eight, co zapewniło mu zwycięstwo Tuż po zakończeniu walki The Miz natychmiast zaatakował Hayes’a, wykonując na nim Skull Crushing Finale.

Wywiad z Alexą Bliss i Charlotte Flair

Alexa Bliss i Charlotte Flair w wywiadzie dla Cathy Kelley odniosły się do The Kabuki Warriors, a także do nadchodzącej walki Alexy Bliss z Nią Jax.

Segment na zapleczu

Sami Zayn zapytał Nicka Aldisa, czy może towarzyszyć Chrisowi Sabinowi podczas jego walki z Solo Sikoą, jednak menedżer SmackDown stanowczo mu tego zabronił, przypominając, że Sami wciąż nie jest dopuszczony do rywalizacji w ringu i doskonale wie, jak mogłoby się to skończyć.

Zayn, niezadowolony z decyzji, opuścił biuro Aldisa, a po drodze minął się z Codym Rhodesem, który pochwalił jego dotychczasowy run z tytułem Stanów Zjednoczonych.

Rhodes następnie wszedł do biura Aldisa, by omówić szczegóły swojego kontraktu na walkę z Drew McIntyre’em. W trakcie rozmowy Aldis zapytał go, czy miał coś wspólnego z niedawnym atakiem na Jacoba Fatu. Cody zaprzeczył, po czym rozmowa wróciła do kwestii podpisania umowy na nadchodzące starcie.

Alexa Bliss vs Nia Jax

Walkę od samego początku zdominowała Nia Jax, wykorzystując swoje warunki fizyczne. Jednak mistrzyni Tag Team, Alexa Bliss, nie zamierzała się poddawać i próbowała odpowiadać Jaw Breakerami, które jednak nie zrobiły na rywalce większego wrażenia.

Bliss mogła liczyć na ogromne wsparcie ze strony Charlotte Flair, która kilkukrotnie łapała partnerkę, gdy Jax próbowała wyrzucić ją poza ring. W końcu Alexa zdołała wyprowadzić kilka celnych ciosów i spróbować przypięcia, jednak „The Irresistible Force” podniosła bark.


W pewnym momencie Bliss wspięła się na narożnik, lecz Nia wykorzystała okazję i wykonała na niej Samoan Drop. Jax chciała następnie dołożyć Annihilator, jednak do akcji wkroczyła Charlotte Flair, co odwróciło uwagę rywalki. Sytuację wykorzystała Alexa, która zrzuciła Nię z narożnika, dołożyła Dropkick na zwisającej z lin Jax i przypięła ją, dzięki czemu odniosła zwycięstwo.

Segment na zapleczu

W drodze na swoją walkę z Motor City Machine Guns, MFT minęli Reya Fénixa. Meksykanin powiedział, że chce walki z Tallą Tongą. Solo Sikoa odparł, że dostanie ją w przyszłym tygodniu. W odpowiedzi Fénix spoliczkował Talle, doprowadzając do krótkiego spięcia między rywalami.

Video Package Damiana Priesta

Segment na zapleczu

Nick Aldis i Tiffany Stratton rozmawiali o stanie zdrowia mistrzyni, gdy podeszły do nich Giulia oraz Kiana James. Kiana stwierdziła, że panowanie Tiffany faktycznie dobiega końca i że powinna była ich posłuchać, gdy oferowały jej swoje wsparcie.


Po chwili do rozmowy dołączyły Alba Fyre i Chelsea Green. Chelsea zauważyła, że za dziewięć dni Giulia przebije długość jej własnego panowania mistrzowskiego i wyzwała Japonkę na pojedynek. Giulia bez wahania przyjęła wyzwanie, a Nick Aldis ogłosił, że do tej walki dojdzie za tydzień na SmackDown.

MFT vs Motor City Machine Guns

MFT próbowało szybko wypracować przewagę, jednak Motor City Machine Guns, jako wielokrotni mistrzowie tag teamowi, doskonale wiedzieli, jak radzić sobie w trudnych sytuacjach. Z czasem jednak podopieczni Solo Sikoi zaczęli przejmować inicjatywę, skupiając się na izolowaniu Alexa Shelleya i konsekwentnym obijaniu go w narożniku.

Po kilku minutach przewagi MFT, Shelley w końcu zdołał zmienić się z Chrisem Sabinem, który wszedł do ringu z impetem, czyszcząc go z JC Mateo i Tamy Tongi. Sabin był bliski zwycięstwa po Tornado DDT, jednak Tonga w ostatniej chwili podniósł bark.


Do akcji próbował włączyć się Talla Tonga, lecz MCMG szybko sobie z nim poradzili. Wtedy jednak do gry wkroczyli Solo Sikoa i Tonga Loa. Solo odwrócił uwagę sędziego, co pozwoliło Loie zrzucić Sabina z narożnika w momencie, gdy MCMG szykowali się do wykonania Skull & Bones.

Wykorzystując zamieszanie, Tama Tonga wykonał na Sabinie Cut Throat, czym przypieczętował zwycięstwo dla MFT.

Po walce MFT brutalnie zaatakowało Motor City Machine Guns, a nawet interwencja Reya Fénixa i Shinsuke Nakamury nie zdołała powstrzymać chaosu.

Segment na zapleczu

Nick Aldis spotkał się z Drew McIntyre’em, by omówić szczegóły kontraktu na jego walkę z Codym Rhodesem. Drew stwierdził, że wszystko w umowie mu odpowiada, choć Aldis wydawał się nie do końca przekonany co do szczerości Szkota.

Podpisanie kontraktu na walkę między Drew McIntyre’m a Cody’m Rhodesem

W ringu pojawili się Cody Rhodes oraz Drew McIntyre, aby podpisać kontrakt na swoją walkę o Undisputed WWE Championship. Kiedy Drew wziął dokument do ręki, ku zaskoczeniu wszystkich powiedział, że nie może go podpisać.

Cody bez wahania złożył swój podpis, po czym Generalny Menedżer SmackDown, Nick Aldis, zapytał McIntyre’a, dlaczego odmawia podpisania kontraktu. Szkot wyjaśnił, że jego zdaniem warunki są niejasne – wskazując, że jeśli zostanie wyliczony lub zdyskwalifikowany, tytuł pozostanie przy Codym. Dodał też, że ta sama zasada dotyczy sytuacji odwrotnej.


Wściekły Aldis odparł, że ma wielu zawodników gotowych zająć miejsce McIntyre’a, lecz Drew nie przejął się jego słowami.


Wtedy Cody zapytał wprost, czy Drew chce, aby w kontrakcie znalazła się klauzula mówiąca, że jeśli mistrz zostanie wyliczony lub zdyskwalifikowany, straci tytuł. McIntyre przytaknął, a po chwili – mimo sprzeciwu Aldisa – Rhodes zgodził się na te warunki.


Po podpisaniu kontraktu między rywalami doszło do ostrej wymiany słów. Obaj wspominali swoją wspólną przeszłość i to, że musieli budować swoje nazwiska poza WWE. Cody powiedział, że w przeciwieństwie do Drew miał odwagę odejść na własnych warunkach, a nie zostać zwolnionym.

Te słowa rozwścieczyły McIntyre’a, który odpowiedział, wspominając rodzinę Cody’ego, co sprowokowało mistrza. Rhodes uderzył Szkota i próbował go trafić pasem mistrzowskim, jednak Drew zdołał się uchylić i opuścił ring, krzycząc w stronę Cody’ego, że jeśli zrobi coś takiego jutro, straci tytuł.


Nick Aldis próbował uspokoić Rhodesa, ale to pozwoliło Drew wrócić do ringu i z zaskoczenia powalić mistrza Claymore Kickiem, po czym wykonał Powerbomb przez stół.


Widok Drew McIntyre’a trzymającego nad głową pas mistrzowski zakończył dzisiejsze SmackDown.