Zapowiedź finałowego dnia 5 Star Grand Prix 2020

Po ponad miesiącu zmagań w blokach turniej 5 Star Grand Prix zmierza ku końcowi. Dziś odbędzie się finałowy dzień i poznamy wrestlerki, które zameldują się w wielkim finale. Szanse na to ma kilka pań i praktycznie do ostatniej walki dnia, będzie się toczyć rywalizacja o to zaszczytne miejsce.

Red Stars Block

Gdy zabierałem się do pisania rankingu faworytek do zwycięstwa w 5 Starze, typowałem zupełnie inaczej. Stawiałem Giulię jako główną faworytkę bloku – miała pójść za ciosem i potwierdzić, że ten rok należy do niej – tak się nie stało. Skupiono się na budowaniu dalszej części jej feudu z Tam Nakano, która o dziwo ma jeszcze szansę na wygranie bloku. Mayu Iwatani uzbierała 8 punktów i jest na dobrej drodze, aby finalnie trafić do finału, aczkolwiek wszystko zależy też od rezultatu walki Himeki z Konami. To właśnie te panie mają największe szanse na awans i to one od początku 5 Star GP punktują regularnie. Himeka pewnie lideruje, natomiast Konami ma na rozkładzie Giulię i Mayu – uważam, że któraś z nich wygra blok i wejdzie do finału.

Blue Stars Block

Typowałem Jungle Kyonę na główną faworytkę do zwycięstwa bloku, jak i całego 5 Star GP. Już wiadomo, że ta sztuka jej się nie uda. Trochę jestem zaskoczony, aczkolwiek rozumiem, że Rossi Ogawa miał inne plany i nie zabookował wygranej Kyony w bloku. Momo Watanabe, czyli moja rówieśniczka, rozgrywa bardzo udane zawody – naprawdę nie sądziłem, że pozostanie w grze do samego końca rywalizacji. Jeśli wygra blok, to lekko się zaskoczę. Czarnym koniem bloku niebieskich gwiazd została Maika – członkini Donna del Mondo zyskała uznanie wśród fanów i świetnie poprowadzono jej postać w Grand Prix. Jej główną rywalką jest Utami Hayashishita, która w moim zestawieniu faworytek była umiejscowiona na ósmej pozycji. Prowadzi dość pewnie w bloku i wystarczy jej remis w ostatnim starciu, by wejść do finału.

Główne faworytki do zwycięstwa w blokach Red Stars i Blue Stars

Himeka

W trakcie trwania 5 Star Grand Prix bardzo polubiłem Himekę i uważam, że ma wielki potencjał na to, aby w przyszłości main eventować gale Stardomu. Jest niezwykle silna i sprawna fizycznie, posiada ciekawy arsenał ruchów i przede wszystkim wyrazisty charakter, który prowadzi ją na sam szczyt federacji. Może okazać się czarnym koniem turnieju i wcale nie będę zdziwiony, jeśli wygra blok, a w finale odniesie kolejny sukces  – wygrywając swój debiutancki 5 Star GP.

Konami

W zeszłym roku Konami udało się awansować do finału, lecz poległa tam w pojedynku z Haną Kimurą. W tym roku niczym Kota Ibushi w G1 Climax 29, spróbuje drugi raz z rzędu zameldować się w finale. Tak naprawdę wszystko jest w jej rękach, bo w ostatni pojedynek stoczy z Himeką – obie panie zaliczyły świetny turniej i to musi rozstrzygnąć się między nimi. Wydaje mi się, że Konami zdetronizuje Himeką i zatrzyma jej serię zwycięstw, która trwa od początku zmagań.

Maika

Kto by pomyślał, że Maika będzie miała okazję na awans do wielkiego finału – w ogóle nie brałem pod uwagę takiego scenariusza. Giulia, czyli liderka Donna del Mondo odpadła już z rywalizacji o finał w swoim bloku. Himeka jest jedną nogą w finale, ale na przeszkodzie staje Konami. To właśnie Maika ma najprostszą drogę do sukcesu, ale musi oglądać się za siebie i uważać na Utami Hayashishitę, której do awansu wystarczy remis.

Utami Hayashishita

Utami zna smak finału 5 Star Grand Prix. W 2018 roku walczyła w nim z Mayu Iwatani, ale niestety nie udało się jej zwyciężyć. W 2020 roku staje przed szansą na powtórzenie wyczynu z sprzed dwóch lat – droga wydaje się być prosta, bo wystarczy remis w ostatnim meczu, aby załatwić sobie bilet do finału. Czy niedawna jubilatka tego dokona? Moim zdaniem jest to bardzo prawdopodobne. Nie sądzę, że zaliczy faila na ostatniej prostej i to Maika zajmie slot w finale.