WWE Survivor Series 2017 – Opinia

Druga gala z pod szyldu wielkiej czwórki czyli Survivor Series już za nami. PPV dostarczyło nam wielu emocji, ale także momentami mogło zniechęcać widzów do śledzenia gali. Podczas wojny brandów doszło do kilku ciekawych potyczek m.in: starcie The Shield z The New Day a także walka na, którą czekał każdy fan wrestlingu mowa tu o pojedynku mistrza WWE AJ Styles’a z mistrzem WWE Universal Brockiem Lesnarem. Truskawką na torcie było starcie męskich drużyn Raw i Smackdown, które miało rozstrzygnąć kto wygra wojnę brandów. Tak więc nie przedłużam i przechodzę do opinii. 

1.  The Shield Vs The New Day 6 Man Tag Team Match

Survivor Series otworzyło starcie pomiędzy grupą The Shield a pozytywistami czyli New Day. Opener według mnie wypadł dobrze, ale nie była to walka, która skradła show. Walka obfitowała w wiele akcji zespołowych i near’falli. Wiadome było, że Tarcza opuści Survivor Series zwycięsko i tak było, ale przyszło im to nie łatwo. Booking walki był taki aby przedstawić New Day jako równych przeciwników Shield i aby nie wyglądało, że to Shield ma już pewne zwycięstwo. W trakcie walki mogliśmy usłyszeć chanty w stronę Romana Reigns’a m.in „You still suck „, „Roman sucks „. Teoretycznie w walce brały udział face’owe drużyny, ale cały czas miałem wrażenie, że to Shield są heelami. Końcówka starcia bardzo mi się spodobała Ambrose i Rollins zniszczyli Big E’ego i Xaviera poza ringiem, a w tym czasie Roman Reigns zaaplikował Kofiemu Spear’a. The Shield dołożyli jeszcze Triple Powerbomb z narożnika i w taki sposób zakończyli ten pojedynek.

Zwycięzcy: The Shield

Moja ocena: *** 1/4

2. Team Raw Women’s Vs Team Smackdown Women’s Traditional Survivor Series Match 

Pierwsze starcie eliminacyjne podczas Survivor Series i odrazu mnie ono zawiodło. Szybka eliminacja Pani kapitan drużyny kobiet Smackdown całkowicie zepsuła mi odbiór tej walki. Cała walka była budowana pod to, aby Asuka zachowała swój streak. Szybkie eliminacje także źle wpłynęły na odbiór walki. Asuka została ostatecznie tą ostatnią w ekipie Raw i to ona dała zwycięstwo drużynie kobiet z Raw eliminując Natalyie i Taminę.

Zwyciężczynie: Team Raw Women’s 

Moja ocena: ** 1/2

3. Singles Match : The Miz Vs Baron Corbin

Na tą walkę czekałem z najmniejszym zainteresowaniem i akurat była ona niezbyt ciekawa. Raw prowadziło już 2-0 więc logiczne było, że samotny wilk musiał wyjść z tej walki jako triumfator i tak też się oczywiście stało. Mimo przeszkód stawianych przez Miztourage Corbin zdołał pokonać Miza i to w czysty sposób. Ciekawi mnie dalszy los Barona jako mistrza Stanów Zjednoczonych i to kto będzie, jego następnym rywalem. Ostanio pojawiły się spekulacje odnośnie potencjalnej walki Barona z Bobby’m Roodem, a stawką miałoby być mistrzostwo Stanów Zjednoczonych WWE.

Zwycięzca: Baron Corbin

Moja ocena: ** 3/4

4. Tag Team Match: Sheamus & Cesaro Vs The Usos

Oczekiwałem bardzo dobrej walki i tak się stało bracia Uso po raz kolejny pokazali, że są jednym z najlepszych tag teamów w WWE (według mnie najlepszym)  i, że ich każdy pojedynek stoi na wysokim poziomie. W walce mieliśmy pełno near’falli i także pokaz czystego wrestlingu. Walka sama w sobie była bardzo dobra, ale jak dla mnie zabrakło tego czegoś może gdyby walka trwała trochę dłużej, to cały pojedynek wyszedł by jeszcze lepiej. Usos urządzili sobie małe Superkick Party może nie takie, jak bracia Jackson, ale też świetnie to wypadło i zarazem było początkiem końca. Ostatecznie bracia Usos pokonali The Bar wyrównując stan pomiędzy Raw a Smackdown na 2:2.

Zwycięzcy: The Usos

Moja ocena: *** 3/4

5. Singles Match: Alexa Bliss Vs Charlotte Flair

Poziom walki pomiędzy mistrzyniami kobiet stał na przyzwoitym poziomie ringowym i przyjemnie oglądało się tą walkę. Myślę, że jeśli ta walka odbyłaby się w NXT otrzymalibyśmy lepsze show w wykonaniu obu pań, bo patrząc na booking walk kobiet w głównym rosterze to trochę daleko temu co dostajemy w MR. Charlotte wygrała pojedynek po swojej firmowej akcji czyli Figure Eight. Historii między paniami nie było żadnej ponieważ Charlotte została mistrzynią tuż przed Survivor Series i WWE nie mogło nic zrobić w kontekście jakiegokolwiek feudu.

Zwyciężczyni: Charlotte Flair 

Moja ocena: ***

6. Singles Match: Brock Lesnar Vs AJ Styles 

Napiszę tak niespodziewałem się takiej walki w wykonaniu obu panów. Brock Lesnar wkonću się postarał i wykręcił z Stylesem coś pięknego, a nie tylko znane wszystkim suplex city i F5. Z początku Brock dominował nad AJ’em wręcz go dewastował momentami przykro było mi na to patrzeć. Styles jednak pokazał na co go stać i ztorepedował mistrza Universal Phenomenal Forearmami. Ciekawe było także połączenie najpierw Moonsaultu z lin, a po chwili Supermana. AJ Styles pociągnął tą walkę jak mógł i wyszło z tego cudo jedna z najlepszych walk Brocka w WWE według mnie. Szkoda, że Lesnar wygrał starcie po jednym F5 bo można to było inaczej zabookować. AJ pokazał w tej walce, że nie na darmo nazywany jest fenomenalnym bo to, co robi w ringu przechodzi jakiekolwiek pojęcie. Przyjemne i emocjonalne starcie, które z całego serca polecam.

 Zwycięzca: Brock Lesnar 

Moja ocena: ****

7. Team Raw Men’s Vs Team Smackdown Men’s 

Main Event Survivor Series wyszedł dobrze nie powiem, że był to jakiś epicki elimination match jak np: ten z Survivor Series 2014, ale było nieźle. Świetnie zaprezentowano Shinsuke Nakamurę, który miał swoje momentum w trakcie, którego rozłożył całą drużynę RAW . Były także historyczne momenty, jak spotkanie twarzą w twarz Triple H’a i Bobby’ego Roode’a był także pokaz Shinsuke i Finna, panowie pokazali kunszt swoich umiejętności technicznych aż zachciało mi się ich walki. Eliminacje następowały raczej jedna po drugiej, szybko wyleciał Nakamura, który został wyeliminowany przez Brauna Strowmana podobny los spotkał Bobby’ego Roode’a. GM Raw Kurt Angle wyeliminował samego Johna Cenę. Niespodziewane rzeczy działy się pod koniec walki, kiedy to Shane O’Mac został sam jako ostatni członek swojej drużyny nagle Hunter zaatakował Kurta i zaaplikował mu Pedigree, po czym położył Shane’a na niego, a ten odliczył GM Smackdown. Triple H zakończył walkę przypinając Shane’a McMahon’a tym samym dając zwycięstwo drużynie Raw. Wydarzenia, które miały miejsce po walce świadczą o potencjalnym feudzie i walce pomiędzy Strowmanem a Hunterem. Strowman wykonał Triple H’owi 2 razy Running Powerslam. Można powiedzieć, że Strowman zakończył Survivor Series jako ten ostatni na nogach. Nie był to świetny pojedynek ani nie był to zły pojedynek był to po prostu taki przyjemny dla oka Survivor Series Match.

Zwycięzcy: Team Raw Men’s 

Moja ocena: *** 1/2 

Survivor Series wypadło dobrze były momenty lepsze i gorsze. Do tych lepszych należy zaliczyć walki Lesnara z Stylesem, The Bar z The Usos i także New Day z Shield. Survivor Series Match panów mógł trochę zawieść, ale koniec końców jakoś to wyszło. Być może byliśmy świadkami potencjalnego feudu między The King Of Kings a Monster Among Manem znalazło się też miejsce na świetne pojedynki takie jak: AJ Vs Brock, Usos Vs The Bar czy New Day Vs Shield. Survivor Series napewno nie przebiło Takeover, ale miało to coś, co sprawiło, że gala stała na przyzwoitym poziomie i zachęciła nas fanów do jej obejrzenia.