WWE SmackDown 25.06.15 – Raport

Jak zwykł mawiać Andrzej Twarowski – „Siadamy głęboko w fotelach, zapinamy pasy i startujemy!”

Niebieską galę w tym tygodniu otworzyło pojawienie się na ringu WWE World Heavyweight Championa – Setha Rollinsa w towarzystwie Dyrektora Operacyjnego Kane’a i Joeya Mercurego.

Seth: Panie i Panowie, Authority powróciło! Na RAW udaliśmy się na wycieczkę do Suplex City, które zrównaliśmy z ziemią. Dla wielu z was ten fakt może być niewygodny, ale zmiany są sensem życia – są potrzebne, by wzrastać i się rozwijać, a ja jestem tego najlepszym przykładem. Jeszcze rok temu byłem członkiem The Shield. Dokonałem zmian, które były niezbędne, nie była to wtedy zbyt popularna decyzja, ale spójrzcie na mnie teraz – jestem niekwestionowanym mistrzem WWE, dumnym członkiem Authority, otacza mnie prawdziwa rodzina, prawdziwi bracia, tacy jak Joey Mercury. Joey pilnował moich pleców od pierwszego dnia, to prawdziwy geniusz, który pomógł pokonać Bestię w poniedziałek na RAW – cieszę się, że jesteś po mojej stronie. Chciałbym jednak wspomnieć też o tym, że nie ma z nami dzisiaj jednego członka naszej rodziny – Jamie Noble został zabrany do szpitala po ostatnim RAW z powodu złamania trzech żeber przez Brocka Lesnara. (Wyświetlono wideo z tamtego momentu).

Ja i Joey spędziliśmy ostatnią noc w szpitalu z Jamiem – to prawdziwy mistrz, ma serce wojownika i całkowicie dojdzie do zdrowia. Powiem wam to, co powiedzieliśmy jemu – dzisiejsze SmackDown dedykujemy Jamiemu Noblowi. Nie chciał, żebyśmy smucili się z powodu tego, co się mu stało, tylko żebyśmy świętowali, a nikt nie ma większego powodu ku temu niż Kane. Byłeś integralną częścią pokonania Brocka Lesnara na ostatnim RAW, dwa tygodnie Chokeslamem posłałeś Deana Ambrose’a prosto do piekła i pokazałeś mu, wszystkim, że nieważne czy nosisz garnitur czy maskę – zawsze jesteś ulubionym demonem diabła.

Panowie uścisnęli sobie dłonie, po czym odezwał się Kane:
Nieważne, czy nazywasz się Roman Reigns, czy Dean Ambrose, czy Brock Lesnar (ostatnie imię i nazwisko wymówił naśladując Paula Heymana :D) – jeśli naruszysz jedność Authority, czekają cię konsekwencje. Nie ma jednak z nami jeszcze jednego członka naszej powiększonej rodziny – Big Showa, z powodu niesprowokowanych i tchórzliwych działań IC Championa (wyświetlono stosowne wideo). Następnie Kane poprosił Rybacka, by ten przyszedł na ring i rzeczywiście po chwili IC Champion zjawił się we własnej osobie.

Kane: Ryback, jakie masz wytłumaczenie swojego zachowania z ostatniego RAW?

Ryback: Big Show nie chciał słuchać tego, co miałem mu do powiedzenia. Chciał zobaczyć to, co mogę zrobić, więc zobaczył.
Seth: Jesteś IC Championem, czy mistrz powinien tak się zachowywać? Jeśli tego nie wiesz, może powinieneś wziąć kilka lekcji (wymownie poprawił pas WWE Championa na ramieniu) od swojego odpowiednika?

Ryback: Tak wygląda mistrz (powiedziawszy te słowa rozerwał koszulkę). Pozwól, że coś ci powiem. Jest kilka różnic między mistrzem a sprzedawczykiem . Mistrz staje do walki i walczy, sprzedawczyk ucieka i chowa się. Mistrz reprezentuje siebie, ich (wskazał na publiczność, co spotkało się z owacją) – każdego dnia. Sprzedawczyk taki jak ty nie wyjdzie, gdy w mieście jest Brock Lesnar. Chciałbym, żeby Dean Ambrose miał większe ręce i utrzymał chwyt przez jeszcze jedną sekundę na Money in the Bank – ponieważ wtedy mielibyśmy prawdziwego mistrza, a nie patetycznego, tchórzliwego, znajdującego się pod ochroną dzieciaka, jakim jesteś ty!

Po tych słowach wydawało się, że dojdzie do konfrontacji, lecz Kane rzekł:
Ryback, dzisiaj będziesz miał okazję udowodnić, by pokazać WWE Universe, jak to sam określiłeś, zachowanie prawdziwego mistrza, ponieważ zmierzysz się ze mną!

Authority opuściło ring i zaczęło zmierzać z kulisy, gdy w połowie drogi nagle odezwał się Seth:
Jestem chory z powodu tego, że nie okazuje mi się szacunku. Jestem WWE World Heavyweight Championem! Kane zajmie się tobą później, Ryback – wspomniałeś Deana Ambrosa, a ja wciąż mam coś do udowodnienia. Nie pokonałem go ledwo, tylko go upokorzyłem, ale z racji tego, że wciąż gdzieś tu krąży, muszę dokończyć robotę, więc dzisiaj zmierzę się z nim jeden na jednego!

A na ring zmierzał już Dolph Ziggler w towarzystwie Lany, by zmierzyć się z Celtyckim Wojownikiem – Sheamusem.

Walka nr.1: Dolph Ziggler (w/Lana) vs Sheamus

Sheamus nie miał zamiaru bawić się w zwarcia i od razu ruszył na rywala z ciosami. Dolph próbował kontratakować – na chwilę udało mi się nawet zapiąć Sleeper Hold, lecz Mr. Money in the Bank zrzucił go z siebie. Ziggler postraszył Superkickiem na tyle skutecznie, że Sheamus wyszedł z ringu – gdy próbował na niego wejść, Dolph Dropkickiem posłał go na podłogę…

Na rampie pojawił się Rusev (nadal podpierający się kulą przy chodzeniu):
Lana, Lana przestań! Przestań w tej chwili i wróć ze mną teraz! (Publika zaczęła skandować: USA! USA!, na co Rusev odpowiedział Nie! Nie! :D) Pójdź ze mną!

Rusev przeszedł na język rosyjski, ale powiedział coś, co nie spodobało się Lanie, która odwróciła się do niego plecami i udała się z powrotem w okolice ringu. Rusev krzyknął jeszcze, że to koniec, po czym pokuśtykał za kulisy.

Tymczasem w ringu korzystając z zamieszania Sheamus chciał zaskoczyć Dolpha Brogue Kickiem, lecz ten uchylił się i skontrował na Rollup… 2 count. Przy próbie kolejnej akcji Ziggler został złapany przez Celtyckiego Wojownika, który nadział go na liny, po czym Running Knee posłał za ring.

Po przerwie reklamowej w ringu dalej dominował Sheamus – wprawdzie Dolph uwolnił się z dźwigni, ale zaraz otrzymał Backbreaker. Celtic Warrior chciał jeszcze dorzucić akcję z narożnika, lecz Dolph nagle zerwał się i zrzucił go z niego Faceburstem! Po wymianie ciosów i kilku wzajemnych kontrach Ziggler w końcu złapał rywala w Sunset Flip Rollup… 2 count, a po chwili dołożył Superkick! 2 count. Gdy obaj się pozbierali, Dolph ponownie spróbował Sleeper Holdu – Sheamus zrzucił go, ale do trzech razy sztuka i próba numer trzy okazała się skuteczna. Celtycki Wojownik uwolnił się, uderzając rywalem o narożnik, następnie zrzucił go z niego na liny i wymierzył Brogue Kick – 1..2..3.

Zwycięzca: Sheamus

Na backstage’u Rusev zapytał jednego z pracowników, czy lubi Lanę, po czym krzykiem kazał mu się wynosić i zaczął wyładowywać swoją wściekłość na klatce, gdy nagle rękę na jego ramieniu położyła Summer Rae, która powiedziała, że Lana nie jest tego warta, po czym odeszła.

Przypomnienie tego, co czeka nas jeszcze dziś – Kane vs Ryback oraz Seth Rollins vs Dean Ambrose!

Walka nr.2: Alicia Fox (w/Bella Twins) vs Naomi

Czyli wiadomo, komu Jimmy Uso kibicował w tym starciu :D. Początek starcia (po chwilowej walce na chwyty) należał do Alicii, która wymierzyła Shoulder Block oraz Single Leg Dropkick. Naomi szybko jednak odpowiedziała High Kickiem i Hurricanraną, a po chwili dorzuciła Bulldoga, którym nadziała głowę rywalki na narożnik. Naomi dalej dominowała, popisując się kombinacją Scoop Slam/Leg Drop. 2 count. Te piękne chwile skończyły się w momencie, w którym Alicia wyzwoliła się z Chinlocku i odpowiedziała Thirl-a-whirl Backbreakerem, po czym Spearem wyrzuciła Naomi (a przy okazji siebie) z ringu. Naomi wbiła Alicie w jego krawędź i wrzuciła ją z powrotem do kwadratowego pierścienia, po czym wdała się w pyskówkę z siostrami Bella, którą zakończył Superkick od Taminy dla Brie! Nikki rzuciła się na nią, ale Naomi odciągnęła ją, po czym Nikki także otrzymała Superkick! Naomi wróciła do ringu, ale tylko po to, by Alicia zaskoczyła ją Scissors Kickiem! 1..2..3!

Zwyciężczyni: Alicia Fox

Na backstage’u czekała już JoJo i jej rozmówcy – New Day (w rytm ich klaskania publika skandowała New Day Sucks 😀 ). JoJo rzekła, że New Day przeżywa ostatnio ciężki okres, w końcu na Money in the Bank stracili Tag Team Titles… W tym momencie wtrącił się Xavier Woods, który powiedział, że przegrywanie jest kwestią relatywną, że nie powinno się skupiać na tej, czy tamtej porażce. Kofi zaczął wywód na temat pozytywnego podejścia do życia, a Big E oznajmił, że na Battleground odzyskają to, co do nich należy, bo są pełni pozytywnej energii…

Przerwało mu nadejście obecnych WWE Tag Team Champions – Prime Time Players. Titus powiedział, że jedyną myślą, która jest całkowicie pozytywna jest ta, że New Day Sucks :D. Xavier oburzył się na te słowa, krzycząc, że wcale nie :D. W międzyczasie JoJo odeszła, a Titus rzekł, że nie przyszli tu, by walczyć, tylko by rozstrzygnąć pewien dylemat – nas jest dwóch, a was trzech. Na Battleground jeden z New Day będzie musiał stać obok ringu, ale to na pewno nie problem, bo w końcu są pełni pozytywnej energii :D. Po tych słowach Prime Time Players odeszli, cała trójka z New Day zaczęła się kłócić, przerwało to dopiero nadejście Bo Dallasa. Powiedział, że nie może patrzeć, jak najbardziej pozytywni ludzie w WWE się kłócą. Stanowią inspirację dla wielu, w tym dla niego, dlatego zapytał się Authority o pozwolenie na dołączenie do nich w dzisiejszej walce przeciwko Prime Time Players. Na koniec Bo i New Day zaczęli wspólnie klaskać (choć na początku Dallasowi nie szło zbyt dobrze 😀 )

Walka nr.3: Kane vs Ryback – Non-Title Match

Na rampie podczas swojego wejścia Ryback został zaatakowany przez Big Showa, który obijał go przez dłuższą chwilę, po czym pobitego wrzucił na ring. Sędzia miał wątpliwości, czy dać sygnał do rozpoczęcia walki, ale rozwiało je stanowcze polecenie Kane’a. Od razu po gongu Dyrektor Operacyjny spróbował pinu, ale tylko 2 count. Kane wściekły zaczął okładać Rybacka (z trybun rozległy się chanty Feed Me More). Przewaga Big Red Monstera zakończyła się w momencie, w którym IC Champion uniknął szarży w narożniku, po czym wymierzył Spinebuster, do którego dołożył Meat Hook Clothlesline. Uwagę Rybacka na moment odwrócił Big Show, co próbował wykorzystać Kane łapiąc rywala pod Chokeslam… IC Champion wybronił się, już miał wymierzyć Shell Shocked… gdy na ring wszedł Big Show i powalił go Big Bootem, co oznaczało zakończenie walki przez DQ.

Zwycięzca: Ryback przez DQ

Po walce Kane i Big Show chwilę poobijali Rybacka, po czym ten drugi dwukrotnie wymierzył IC Championowi Chokeslam.

Walka nr.4: Prime Time Players & Lucha Dragons vs New Day & Bo Dallas – 8-Man Tag Team Match

Rozpoczęli Titus i Kofi. Kingston wygrał walkę na chwyty, ale zaraz został skarcony – O’Neil rzucił go do narożnika i sprzedał kilka chopów, po czym dołożył Fallaway Slam. Zmiana z Darrenem, po czym akcja drużynowa – Double Shoulder Block, ale tylko 1 count. Kingston co prawda zdołał zmienić się z Bo Dallasem, lecz i on nie radził sobie dobrze – otrzymał Clothlesline, Atomic Drop, Uppercut oraz Suplex. 2 count. Young zapiął Headlock (przy chantach New Day Sucks), Bo uwolnił się i uciekł z ringu przez próbą Gut Check. Wybuchła kłótnia z udziałem Dallasa i New Day, ale nie trwało to długo – w koncu są pełni pozytywnej energii, zatem cała czwórka zaczęła klaskać 😀

Po przerwie reklamowej Kofi nadal nie mógł znaleźć sposobu na rywali – jego próbę akcji z narożnika Sin Cara skontrował Dropkickiem. 1 count. Kingston dokonał zmiany z Xavierem, po czym zademonstrowali ciekawą akcję – Kofi wyrzucił Sin Carę z ringu, gdy ten chciał na niego wrócić Kingston Baseball Slidem pchnął go wprost na Woodsa, który dołożył High Kick! Od tego momentu Sin Cara był trzymany w defensywie. Moment zwrotny nastąpił niebawem – Sin Cara skontrował próbę Powerbombu z narożnika na Hurricanranę, zmiany po obu stronach i do akcji ruszyli Kalisto oraz Woods. Kalisto zaczął z wysokiego C – od Springboard Crossbody, do którego dołożył Diving Corkscrew Armdrag i kilka innych efektownych akcji, których nazw nawet nie znam :D. Wszystko to dało 2 count, bowiem pin przerwał Dallas. W ringu zapanowało istne pandemonium – Darren wymierzył Bo Gut Check, za chwilę sam otrzymał Clothesline od Big E, który z kolei załapał się na Clash of the Titus, ale jeden moment nieuwagi i Kofi sprzedał mu Trouble in Paradise, po czym wyleciał z ringu po Dropkicku od Kalisto. Gdy w ringu pozostał już tylko on i Xavier, ten drugi usiłował wykorzystać sytuację i złapał Kalisto w Rollup.. 2 count. Potem w ringu rządzili już tylko Lucha Dragons – najpierw Kalisto popisał się niesamowitym Enzuigiri, następnie Sin Cara poprzez Crossbody z narożnika powalił poza ringiem wszystkich rywali, a przysłowiową wisienką na torcie był Springboard 450 Splash na Xavierze w wykonaniu Kalisto! 1…2…3.

Zwycięzcy: Prime Time Players & Lucha Dragons

Po walce cała czwórka świętowała wspólnie w ringu.

Na backstage’u w szatni ujrzeliśmy Romana Reignsa i Deana Ambrose’a – po krótkiej rozmowie na temat Wyatta Ambrose poszedł na ring, natomiast Roman znalazł w swojej kamizelce wiadomość od Wyatta – swoje zdjęcie pozbawione oczu z wypisanym na czerwono zdaniem „Anyone but you”. Reigns wściekł się i ruszył na poszukiwania Braya, podczas których natknął się na Kane’a. Na pytanie Dyrektora Operacyjnego co wyprawia Roman odrzekł, że albo Kane powie mu, gdzie jest Wyatt, albo niech zejdzie mu z drogi. Big Red Monster powiedział, że zachowanie Reignsa stwarza zagrożenie, zatem musi wyrzucić go z budynku. Roman odepchnął ochroniarzy, a potem Kane’a (w międzyczasie rzekł, że jeśli znajdzie Wyatta to zrobi z nim porządek), po czym opuścił arenę.

Walka nr.5: Seth Rollins (w/Kane) vs Dean Ambrose

Początek bardzo techniczny, ale w walce na chwyty i sprowadzenia górą okazał się Ambrose. Dean uznał jednak, że już wystarczy – Clothleslinem wyrzucił Setha z ringu.

Po przerwie reklamowej Rollins wymierzył wchodzącemu do ringu Deanowi Leg Takedown, za cel obierając jego wciąż nie w pełni sprawną lewą nogę. Po krótkiej chwili dołożył do tego Corner Forearm Smash i zapiął Leg Log na owej kończynie, lecz Ambrose zdołał złapać się liny. Dean próbował kontratakować, ale WWE Champion zgasił jego zapędy Knee Breakerem oraz Corner Clothleslinem. Seth wszedł na narożnik, jednak Dean mimo bólu w mocno obitej nodze zdołał mu przeszkodzić, po czym wymierzył Double Underhook Superplex! Ambrose wskoczył na falę – seria czopów, Corner Clothesline, Running Bulldog co prawda chybiony, ale Dean zaraz nadrobił to Rollupem.. 2 count, Sit-Out Facebuster.. kolejne 2 count. Ambrose wybronił się przed próbą Superplexu, z kolei Rollins nie dał sobie wykonać Tornado DDT i natychmiast wymierzył Superkick. 2 count. Seth po raz kolejny wskoczył na narożnik, tym razem udało się wykonać Crossbody, lecz Dean przerolował.. 2 count. Ambrose również chciał mieć swoją akcję z narożnika, Kane usiłował mu przeszkodzić, ale odpuścił po otrzymaniu kopniaka. Ambrose ostatecznie zrezygnował, lecz tylko po to, by po chwili wymierzyć Dyrektorowi Operacyjnemu Suicide Dive! Dean zatrzymał próbę wykonania identycznej akcji przez Setha prawym sierpowym, po czym popisał się Diving Elbow Dropem z narożnika, ale sędzia nie liczył, bo jego uwagę odwrócił Joey Mercury. Wzajemne Rollupy dały 2 count, podobnie jak Tornado DDT ze strony Ambrose’a. Szarżę Deana WWE Champion zatrzymał Spin Kickiem, ale już próbę Powerbombu Ambrose skontrował na Hurricanranę, po której Seth wyleciał z ringu. Dean nie zwalniał i wymierzył Diving Elbow Drop całej trójce Authority stojącej przy stolikach komentatorskich! Z powrotem w kwadratowym pierścieniu Seth zaskoczył Deana Enzuigiri, ale nie zrobiło to na nim większego wrażenia, bowiem zaraz odgryzł się potężnym Clothleslinem i usiłującego interweniować Mercurego złapał pod Dirty Deeds… ta chwila okazała się bardzo kosztowna, bowiem Seth wymierzył mu Pedigree – 1…2…3. Świetny pojedynek!

Zwycięzca: Seth Rollins

No Comment.