WWE Friday Night SmackDown 14 lutego 2020: Raport

Pora na walentynkowe wydanie SmackDown! Nie oznacza to jednak, że zawodnicy będą sobie dziś wyłącznie okazywać miłość. Wręcz przeciwnie, gdyż to właśnie dzisiaj Carmella postara się zdobyć mistrzostwo kobiet. Ponadto na niebieską tygodniówkę powróci legenda wrestlingu – Hulk Hogan! Znajdujemy się w Rogers Arena w Vancouver w Kanadzie.

 

Show rozpoczynamy pierwszym odcinkiem Moment of Bliss w 2020 r. Dowiadujemy się w nim między innymi, że celebryckim ideałem Alexy jest „Brad Patt” Prowadzące zapraszają gościa – Carmellę, która zamierza dziś zaskoczyć mistrzynię i zdobyć tytuł. Bliss zwraca uwagę na przeszłość pretendentki. Okazuje się, że Carmella była bliską przyjaciółką Bayley…do czasu pojawienia się Sashy. Na arenie pojawia się sama zainteresowana, która obraża znajdujące się na stage’u panie. Doprowadza to do rozwścieczenia Melli, która nie zamierza dłużej czekać na dzisiejszy pojedynek i zmierza do ringu w celu odbycia go w tej chwili.

SmackDown Women’s Championship Match

Bayley vs. Carmella

Zwycięzca – Bayley

Po walce zwyciężczyni zaatakowała byłą pretendentkę. Jej celebrację przerwało jednak pojawienie się Naomi, która doprowadziła do rozkojarzenia mistrzyni co wykorzystała Carmella, która tym samym zrewanżowała się Bayley za wcześniejszy atak.

Na backstage’u otrzymujemy wywiad z poirytowaną mistrzynią. Udowodniła ona dzisiaj, że jest wzorem do naśladowania. Bayley zapowiedziała, że jej następna obrona tytułu odbędzie się na Super Showdown.

Na backstage’u jesteśmy również świadkami przygotowań Otisa do dzisiejszej randki. Liczy na to, że Mandy naprawdę go lubi. W tym przekonaniu stara się utwierdzić go również jego partner z drużyny Tucker.

 

Handicap Match

Sheamus vs. Apollo Crews & Shorty G

Zwycięzca – Sheamus

Na backstage’u Carmella domaga się natychmiastowego rewanżu o mistrzostwo.

 

Łączymy się przez satelitę z Hulkiem Hoganem, któremu Michael Cole gratuluje ponownego dołączenia do klasy Hall of Fame wraz z NWO. Hulkster zachwala siłę i umiejętności Goldberga. Doprowadza to do przerwania wywiadu przez najnowszy epizod Firefly Fun House. Bray imituję zachowania Hogana z jego czasów z NWO. Hulk życzy również powodzenia Wyattowi, który będzie go potrzebował w walce z pretendentem. Ten jednak stwierdza, że nie jest mu to potrzebne, ponieważ ma po swojej stronie Fienda. Mistrz Universal ostrzega ponadto, że na jego ścianie znajdzie się również miejsce dla kolejnej legendy. Doprowadza to do irytacji Hulkstera, który kończy wywiad.

 

W ringu znajduje się Sami Zayn oraz Cesaro. Kanadyjczyk skomponował na dziś piosenkę w ramach protestu przeciw działaniom jakie spotkały go w ostatnim czasie zarówno ze strony Brauna Strowmana, jak i Eliasa, który postanawia przerwać Zaynowi. Samiemu nie podoba się fakt, iż kolejny raz przerwano mu jego wypowiedź. Zaprasza Eliasa do ringu, by ten mógł z bliska słuchać skomponowanej przez niego piosenki. Nie jest jednak w stanie jej w spokoju zaśpiewać, gdyż fani skutecznie mu to utrudniają. W dodatku Elias ma już dość słuchania i przechodzi do akcji. Atakuje Cesaro, a do pomocy przybiega mu ponadto Braun Strowman, który zamierza zająć się Zaynem. Z opresji ratuje go jednak ochroniarz, którego Kanadyjczyk wcześniej zatrudnił.

Na backstage’u Naomi domaga się walki o mistrzostwo.

 

W restauracji pojawia się Otis, który poszukuje swojej dzisiejszej wybranki serca. W międzyczasie do Mandy przysiada się Dolph Ziggler. Chwilę później zauważa to Otis, który jest tym faktem załamany i opuszcza knajpę.

 

Do ringu zmierzają John Morrison oraz The Miz, który informuje nas, że The Usos nie są w stanie się dziś stawić na SmackDown. Mizanin jest tym faktem poirytowany, gdyż on sam jest obecny co tydzień już od 15 lat. Ponadto fani mogą podziwiać w ostatnio w akcji Morrisona, dzięki czemu wiedzą co stracili przez 8 lat jego absencji w WWE.

Tag Team Match

The Miz & John Morrison vs. Roman Reigns & Daniel Bryan

Zwycięzcy – Roman Reigns & Daniel Bryan

Po walce Reignsa zaatakował znajdujący się w trakcie starcia przy ringu Baron Corbin. W ten sposób kończymy walentynkowy epizod SmackDown.