WWE 2K16 – Recenzja (XBOX ONE)

Mamy już grudzień, a więc coraz bliżej święta, być może z tej okazji, warto zastanowić się nad zakupem najlepszej gry wrestlingowej? Przedstawiamy wam, recenzję najnowszej edycji gry WWE 2K16. Zapraszam do czytania!

Gameplay

W zeszłym roku, chwaliłem gameplay oraz nowy silnik, który został wprowadzony w WWE2k15. Teraz mogę powiedzieć o nich dokładnie to samo, jednak gra jest jeszcze bardziej realistyczna i płynniejsza. Poprawione zostało kontrowanie, dzięki czemu nie widzimy przy próbie uniknięcia akcji rywala, ciągle dwóch ruchów, lecz o wiele więcej. Dodano ograniczenie do kontr (można je wyłączyć), dzięki czemu walka jest ciekawsza i należy dobrze ją rozplanować. Przy kilku akcjach, jest dostępna podwójna opcja kontry. Kiedy pierwszym razem nie uda się nam wyczuć momentu, to jest szansa, by jeszcze spróbować odkręcić tę akcję na naszą korzyść w późniejszej fazie. W grze, pojawiło się wiele nowych ataków i animacji, co jest przyjemne dla oka. System kolizji jest następną rzeczą, którą 2K zrobiło lepiej. Przykładowo, Wykonanie clothesline na rywalu, który jest w niedalekiej odległości od lin, powoduje, że wypada on z ringu. W poprzedniej edycji, zawodnik mało naturalnie opadał na ring. Została również dodana możliwość ataku rywala podczas wejścia, jest ona drobnostką, która nie była oczekiwana, ale to sama przyjemność. Kolejna dopracowany aspekt gry, to wejścia, w zeszłym roku 2K zapowiadało, że w 2k15 każda postać, będzie miała nowe wejście. W tym roku zostało to dopięte na ostatni guzik i możemy cieszyć się nowymi, znakomitymi wejściami. W temacie grafiki, polepszone zostały modele postaci, tutaj duży plus, szczególnie za wygląd Triple H. Na uwagę zasługuje również rozbudowanie kombinacji ruchów zawodnika, czyli chain grapple. Można wykonać je zmieniać nawet w środku walki. Zmieniono również sterowanie, by moveset zawodnika mógł być bardziej rozbudowany. Należy dodać, że został zmieniony system odkopywania z przypięcia, według mnie, jest on łatwiejszy. Zmieniony został również system dźwigni na podobny, jaki mogliśmy zobaczyć w grze UFC od THQ.

2K Showcase

W WWE 2K15 to najlepszy tryb w grze i w tym roku, także trzyma poziom. W tym roku głównie gloryfikowana, jest kariera legendy WWE „Stone Cold” Steve Austin, która została znakomicie odwzorowana, zawiera najważniejsze elementy historii jednej z największej postaci WWE. W tym roku pojawią się DLC z feudami.

My career

Poprzednia edycja WWE My career  pozostawiała wiele do poprawy, natomiast tegoroczna edycja jest lepsza. Zaczynając od pozytywów tego trybu, jest nim nie wątpliwie większa ilość feudów w roku, dla porównania w poprzedniej edycji mieliśmy 3 lub 4 feudy na rok, a teraz mamy je cały czas, niestety jednak większość zaczyna się tak samo, a scenki przerywnikowe powtarzają się w prawie co drugiej rywalizacji. Wyjątkiem jest jeden program w roku, który przygotowany został dokładnie i głównie jest to rywalizacja z członkiem Authority. Główną przewodnią kariery, jest walka z dyrekcją lub dołączenie do niej. Dodane również zostały wywiady po walkach, lecz niestety pytania w nich powtarzają się dość często. Warto również zauważyć, dodanie osiągnięć, które należy wywalczyć, by trafić do hall of fame. To daje urozmaicenie do i tak rozbudowanego kariery. Kolejna zmiana to oceny walk. Trudniej jest zrobić pięciogwiazdkową walkę. Podsumowując ten tryb, mogę stwierdzić, że jest na wyższym poziomie, niż w zeszłym roku, ale nadal wymaga szlifu.

Creation mods

Jedna z opcji gry, która pojawia się co roku, jest opcja tworzenia swojej postaci. Możemy dodać na postać swoją twarz i logo. Zostało zmienione tworzenie wyglądu postaci, oraz dodano nową opcję, dotycząca włosów. Dzięki niej, możemy odwzorować włosy Setha Rollinsa lub Jeffa Hardego. Na nowych konsolach pojawiło się, po raz pierwszy, tworzenie pasów oraz aren. W 2k16 również zostało to rozbudowane i ulepszone, dając więcej opcji tworzącemu. Poprawione zostało również comunity creations. Między innymi, logo nie noszą jednej nazwy, a menu jest bardziej przejrzyste.

Ocena ogólna: 9/10.

Na koniec, chciałbym podziękować firmie Cenega, za udostępnienie nam gry, na rzecz recenzji. Dziękujemy!

Czy zgadzacie się z moją recenzją? Co na Waszym miejscu wypadło dobrze, a co należało by poprawić? Zapraszam do konwersacji w komentarzach o WWE2k16.

Wykonanie: Paweł Skowron
Korekta: Timi Utox