WrestleMania 34 – Opinia

Jesteśmy dokładnie 6 dni po największej gali roku w WWE czyli WrestleManii 34. Tegoroczna WM’ka na moje oko wypadła dobrze, ale fajerwerków nie było. W karcie znalazło się 13 walk z czego trzy odbyły się w kick offie. Pierwsza część gali naprawdę bardzo mi się podobała, ale z biegiem czasu można było czuć znudzenie.

Są plusy i minusy tej gali, ale jednak tych minusów chyba jest więcej. Jak dla mnie WrestleManie od lat są zbyt długie i ze względu na przesyt walk w karcie cierpią na tym walki, które mają potencjał na coś świetnego. Galę otworzył wspaniały Triple Threat Match o pas interkontynentalny, a show zakończyło się walką Brocka Lesnara z Romanem Reignsem a stawką był tytuł Universal. Tak więc po krótkim wstępie zapraszam was do mojej „już” tradycyjnej opinii.


Andre The Giant Memorial Battle Royal 

Tegoroczny ATMBR wypadł według mnie dobrze zdecydowanie lepiej niż ten zeszłoroczny. Wiele spekulowano o ewentualnych powrotach lub debiutach z NXT, ale jak wiemy do żadnego nie doszło. Cały czas pokazywano Johna Cenę, który był w publiczności przez cały kick off i połowę gali. Tak naprawdę jakiekolwiek emocje zaczęły się wtedy, gdy w ringu zostali m.in Baron Corbin, Matt Hardy i Mojo Rawley to między tą trójką miała rozstrzygnąć walka o zwycięstwo. Ziggler wypadł została nam ostatnia 3 Matt Hardy, Mojo Rawley i Baron Corbin. Wtedy jednak niespodziewanie powrócił Bray Wyatt, który pomógł Hardy’emu i to on wygrał ATMBR. Moim zdaniem było to bardzo dobre posunięcie ze strony WWE nie spodziewałem się powrotu Bray’a w takim momencie, jak na kick off niezły shocker 🙂 Bray i Matt jako tag team moim zdaniem mają potencjał i myślę, że na dobre zadomowią się w dywizji tag’owej na Raw.

Zwycięzca : Matt Hardy

Moja ocena : * 1\2*


Cruiserweight Championship Tournament Final Match

Cedric Alexander Vs Mustafa Ali

Finał turnieju o pas Cruiserweight wypadł moim zdaniem bardzo dobrze (choć w turnieju bywały lepsze starcia). Ja osobiście chciałem ujrzeć tą walkę w podczas głównej części show, ale ostatecznie panowie skończyli w kick offie. Walka ta była typowym bratobójczym pojedynkiem co było widać gołym okiem. Emocji nie zabrakło, tempo starcia było szybkie a z czasem, panowie pokazali kunszt swych umiejętności. Byłem również pod wrażeniem wejściówki Mustafy naprawdę wyglądało to świetnie. Wracając do walki to tak szczerze mówiąc nastawiałem się na lepszy pojedynek mimo, że pokazali oni sporo to brakowało mi tu czegoś. Pojedynek według mnie zakończył się zbyt wcześnie, panowie mogli jeszcze powalczyć te 5 minut dłużej a wyszłoby to na dobre tej walce. Obaj wykonali sobie swoje finishery po których kickout’owali dopiero 2 Lumbar Check zakończył walkę na korzyść Cedrica. Wygrana Cedrica nie była dla mnie zaskoczeniem, moim zdaniem jest to bardzo dobry wybór, ponieważ Alexander jest idealną osobą na to, aby być mistrzem w nowej erze dywizji cruserów.

Zwycięzca i nowy mistrz Cruiserweight : Cedric Alexander

Moja ocena : *** 1\4*


Women’s Battle Royal

Pierwszy kobiecy Battle Royal na WrestleManii! panie moim zdaniem przebiły walkę panów w ATMBR. Po pierwsze w walce pojawiły się zawodniczki z NXT po drugie ostro było na linii Banks – Bayley co jeszcze bardziej podsycało emocje względem tego pojedynku. Świetnie zaprezentowała się Bianca BelAir, która miała swoje przysłowiowe 5 minut, które doskonale wykorzystała. Przez kilka chwil obserwowaliśmy koalicję gwiazd NXT przeciwko wrestlerką z main rosteru co wyszło bardzo dobrze. Szkoda jednak tego, że panie z żółtego brandu tak szybko zostały wyeliminowane. Sasha Banks i Bayley wyrzuciły kilka rywalek i zostały one i Naomi. Końcówka była bardzo intrygująca Bayley eliminuje Banks a zaraz sama zostaje wyeliminowana przez Naomi takiego obrotu spraw się nie spodziewałem. Chciałem, aby to Becky Lynch wygrała to starcie, ale niestety została znów pominięta przez federację. Teraz mam jedynie nadzieję, że feud Sashy z Bayley zostanie dobrze poprowadzony.

Zwyciężczyni : Naomi

Moja ocena : **


Intercontinental Championship Triple Threat Match

Finn Balor Vs The Miz Vs Seth Rollins

Bardzo dobry wybór jeśli chodzi o opener gali. Panowie rozgrzali publikę świetnym pojedynkiem, który przez wielu uznawany jest za najlepszy na tegorocznej WrestleManii. Czy faktycznie był on najlepszy hmm według mnie tak. Cała trójka pokazała się z świetnej strony i walka naprawdę wyglądała imponująco. Seth Rollins i kolejna świetna wejściówka, Finn także ją dostał, ale nie przypadła mi ona do gustu najpewniej, a raczej na pewno Balor otrzyma gimmnick człowieka zgodnego z LBGT eh nie podoba mi się to. W walce otrzymaliśmy wiele ciekawych akcji m.in Skull Crushing Finale z narożnika czy Frog Splash w wykonaniu Setha były także near falle, które podniosły emocje. Walka utrzymała szybkie tempo, aż do samego końca co było zdecydowanie dobre dla tej walki. Spodziewałem się tu wygranej Setha i tak się stało, kiedy Finn wykonał Coup de Grace Miz’owi wtedy Rollins zaaplikował Balorowi Curb Stomp po czym dołożył kolejny na Mike’u i zakończył walkę. Tak jest Seth dołącza do grona „Grand Slam Championów” co zdecydowanie mu się należało i mam nadzieję, że teraz RAW będzie tylko i wyłącznie „MONDAY NIGHT ROLLINS” 🙂

Zwycięzca i nowy mistrz Intercontinental : Seth Rollins

Moja ocena : ****


SmackDown Women’s Championship Match

Charlotte Flair Vs Asuka

Walka na którą czekałem i miałem co do niej bardzo duże oczekiwania. 2 kobiety, które według mnie są obecnie najlepszymi wrestlerkami na świecie w jednym ringu to musiało wyjść i ja na to ogromnie liczyłem. Wejście panny Flair było czymś wspaniałym i tym samym było to nawiązanie do wejścia Triple H’a z przed 4 lat. Panie spełniły moje oczekiwania i dały nam bardzo dobrą walkę, która według mnie jest najlepszą kobiecą walką na przestrzeni ostatniego czasu. Moonsault od Charlotte, Asuka przechwytuje rękę w arm bar potem przepiękny Spanish Fly w wykonaniu Flair, to było coś pięknego. Mimo tego zabrakło mi tu odrobinę dłuższej walki i jakiejś wymiany finisher’ów pod koniec walki, aby nadać walce więcej emocji. Podobnie jak w przypadku ( Styles’a i Nakamury) panie dostały mym zdaniem za mało czasu. Przesyt walk w karcie WM’ki odbija się negatywnie na niektórych walkach, w tym przypadku na pierwszy ogień poszły panie. Zabrakło tu tego wspomnianego czasu. Byłem pewny tego, że Asuka zachowa swój streak i równocześnie zostanie mistrzynią kobiet a tu ? zaskoczenie i walkę wygrywa Charlotte po wykonaniu Figure Eight. Czy to było dobre rozwiązanie? i tak i nie według mnie seria powinna jeszcze trwać i zakończyć się np: na SummerSlam. Gdzieś po cichu liczyłem na cash in Melli, ale tak się nie stało. Charlotte i Asuka uściskały się okazując sobie wzajemny szacunek.

Zwyciężczyni : Charlotte Flair

Moja ocena : *** 3\4*


United States Championship Fatal 4-Way Match

Randy Orton Vs Rusev Vs Bobby Roode Vs Jinder Mahal

Hmm czy to starcie mogło wyjść dobrze mogło, ale nie wyszło a ja oczekiwałem czegoś więcej. Dodanie RuRu do walki było dla mnie zbawieniem i mocno liczyłem na jego wygraną zwłaszcza z tego względu, że Rusev chciał odjeść z WWE, ale ci dodali go do walki o pas i ponoć nawet miał ową walkę wygrać. Co z tego, że Rusev jest over, co z tego, że prezentuje się świetnie lepiej po raz kolejny wepchać nam Mahala 🙁 walka była średnia seria RKO na każdym z rywali w wykonaniu Vipera potem Rusev dostał czas na zaprezentowanie się co i tak nic mu nie dało, ponieważ wpadł Jinder zaaplikował mu Khallas i został nowym mistrzem. Stawiałem tu na zwycięstwo kogoś z dwójki Rusev \ Roode, a otrzymałem Mahala. Na Backlash dostaniemy walkę Mahal Vs Orton po raz enty i będzie to powtórka z przed roku gdzie to, panowie mierzyli się o WWE Championship.

Zwycięzca i nowy mistrz United States : Jinder Mahal

Moja ocena :  ** 1\4*


Mixed Tag Team Match 

Kurt Angle & Ronda Rousey Vs Triple H & Stephanie McMahon

To było świetne! nie liczyłem na dobrą walkę, byłem pewny, że ta walka może okazać się najsłabszą na WrestleManii a jak było wszyscy wiemy. Booking tej walki był bardzo dobry i już po pierwszych minutach czułem, że wyjdzie z tego coś fajnego. Ronda Rousey i jej debiut w ringu WWE na największej scenie ze wszystkich szczerze bałem się o to jak „Rowdy” się zaprezentuje. Ale ona pokazała się ze znakomitej strony m.in udowodniła to, że w ringu potrafi więcej niż się spodziewano i zarzucano jej, że nie podoła. Dodatkowo jej gra aktorska i mimika twarzy w trakcie starcia naprawdę  wyglądała bardzo dobrze. Kurt Vs Steph i HHH Vs Ronda przez kilka minut mogliśmy oglądać potyczki kobiet z mężczyznami, co było czymś wspaniałym. Ronda zapinająca arm bar na Hunterze miód dla mych oczu, do tego Angle Lock na Stephanie to są momenty, które zapadają w pamięć. Oglądając tą walkę czułem ogromne emocje, do końca szala zwycięstwa przechylała się z jednej na drugą stronę i mimo, że wynik był z góry wiadomy to do samego końca walki nie  było pewne kto wygra. Końcówka walki także wyszła wybornie Ronda zapinająca arm bar na Steph, wyglądało to bardzo wiarygodnie i momentami sobie myślałem (Szymon czy ona zaraz nie złamie jej ręki) hah, jak wiemy do takich scen nie doszło. Stephanie odklepała i Rowdy i Angle wyszli z walki jako zwycięzcy. Z niecierpliwością czekam na kolejną walkę Rondy!

Zwycięzcy : Kurt Angle & Ronda Rousey

Moja ocena : ****


SmackDown Tag Team Championship Triple Threat Match

The New Day (Kofi Kingston & Big E) Vs The Usos Vs The Bludgeon Brothers

Kolejne starcie, które ucierpiało ze względu na brak wystarczającego czasu. Walka zapowiadała się świetnie, a niestety wyszła słabo, nie ma co tutaj winić zawodników, ponieważ dostali oni zaledwie marne 5 minut i 50 sekund eh. Mówiono, że jest to materiał na walkę gali i może tak by było jeśli, panowie otrzymaliby więcej czasu na zaprezentowanie się. The Usos i ich pierwsza walka w głównej części show zasłużyli na więcej no, ale mimo krótkiej walki zrobili małe „Superkick Party” potem BB zniszczyli i Usos i New Day zdobywając tytuły SD Tag Team Championship. Zwycięstwo braci maczug, nie powinno dziwić jak widać nadal będą kreowani na sadystycznych niszczycieli.

Zwycięzcy i nowi mistrzowie SmackDown Tag Team : The Bludgeon Brothers

Moja ocena : ** 1\2*


Singles Match

John Cena Vs The Undertaker

A więc jednak! wreszcie po latach otrzymaliśmy potyczkę Ceny z Undertakerem na największej scenie ze wszystkich. Cena czekał w ringu na „Deadmana” po czasie zgasły światła i co? pojawił się Elias, który dostał jakikolwiek moment na WM’ce. Elias dał promo na temat Johna ten w pewnym momencie chciał opuścić arenę, ale jednak powrócił i załatwił „The Driftera”. Kiedy miał już opuścić arenę nagle zgasło światło po chwili padało one do ringu, gdzie leżał strój Takera. Nagle w ring trzasnął tradycyjny dla umarlaka piorun i po chwili pojawił się Undertaker. Cena idealnie sprzedawał przerażenie i świetnie grał mimiką twarzy, co wyglądało naprawdę prawdziwie. Tak więc przejdźmy do meritum czyli walki obu panów. Nie ma tu za bardzo co oceniać, ponieważ walka była squashem i nie była zbytnio ciekawa. Zmarły wykonał swoje popisowe ruchy i pokonał Johna w ponad 2 minuty. Nie byłem zwolennikiem tej walki według mnie powinna ona odbyć się kilka lat temu i teraz nie miało to większego sensu. Mimo wszystko cudownie było znów zobaczyć Undertakera w ringu z każdym jego wejściem do ringu mam ciary. Moim zdaniem walka miała na celu pokazanie nam tego, że zmarły wraca do żywych i że jego kariera wcale nie dobiegła końca. Mówi się, że Taker zawalczy jeszcze na kilku następnych edycjach WrestleManii więc ta walka na 99% nie jest jego ostatnią w ringu WWE.

Zwycięzca : The Undertaker

Moja ocena : brak oceny


Tag Team Match

Daniel Bryan & Shane McMahon Vs Kevin Owens & Sami Zayn

Daniel Bryan wraca do ringu po niemalże 3 latach! w końcu stało się to na co wszyscy czekaliśmy. To miejsce jak wiemy jest dla Danielsona miejscem szczególnym, ponieważ tu w 2014 roku zdobył WWE World Heavyweight Championship. Szczerze mówiąc czekałem na tę potyczkę jedynie ze względu na Bryana i jego powrót do kwadratowego pierścienia. Starcie rozpoczęło się od ataku zza pleców Kevina i Sami’ego którzy wyeliminowali D-Bryana na pewien moment moim zdaniem ten atak był zbędny. Według mnie nie musiało to trwać 15 minut wystarczyło dać panom te 10 minutek, trochę ta walka była dla mnie męcząca po prawie pięciu godzinach show. Głównym aktorem tego starcia był Bryan, tak więc walka była zrobiona pod niego, co było dobrym rozwiązaniem skoro to jego powrót po latach. Walka nie była zbytnio dobra, ale mimo wszystko panowie coś pokazali. Shane wykonał Coast to Coast na Zaynie potem także udaremnił wejście do ringu Owensowi. Daniel Bryan otrzymał i Helluva Kick i Pop-Up-Powebomb i mimo to poderwał barki. Daniel Bryan dostał swe momentum pod koniec walki, kiedy to wykonał swoje „Yes kicki” Running Knee Strike i na koniec Yes Lock poddając Sami’ego. Czy była to dobra decyzja, aby tak traktować w tej walce KAMI hmm chyba tak skoro mieli odejść to taka porażka im nie zaszkodziła.

Zwycięzcy : Daniel Bryan & Shane McMahon

Moja ocena : ** 3\4*


Raw Women’s Championship Match

Alexa Bliss Vs Nia Jax

Zdecydowanie najsłabsza walka w głównej karcie WM’ki. Równie dobrze mógłby być to zwykły squash a panie dostały, aż 10 minut co dla mnie jest nie do przyjęcia. Ta walka była zbyt długa i zbyt nudna. Jax na starcie zniszczyła James a potem zniszczyła również „Little Miss Bliss” pokonując ją po Samoan Dropie z narożnika. Feud obu pań nie był czymś ciekawym i nie zapowiadało to oczywiście dobrej walki. Run Alexy był słabym runem, a jak wypadnie Nia jako mistrzyni? według mnie może być dobrą mistrzynią, ale nie rewelacyjną. Słaby run Bliss kończy słaba walka na WrestleManii.

Zwyciężczyni i nowa mistrzyni Raw Women’s : Nia Jax

Moja ocena : ** 


WWE Championship Match

AJ Styles Vs Shinsuke Nakamura

Na wstępie powiem, że to nie była słaba walka! mimo to pojedynek uważany za „Dream Match” wyszedł rozczarowująco jeśli chodzi o poziom ringowy. Nie było to starcie na poziomie tego z Wrestle Kingdom 10 nawet się do tego poziomu nie zbliżyło. Panowie podobnie jak Charlotte i Asuka padli ofiarą braku wystarczającego czasu. Z początku narzucili oni spokojne tempo walki i walka opierała się na technicznej potyczce.  Z czasem, panowie zaczęli się rozkręcać co było znakiem tego, że jeszcze czeka nas coś świetnego. Jednak, kiedy wszystko szło w dobrym kierunku Styles wykonuje Styles Clash’a i …… mamy po walce. O dziwo publika także była wyjątkowo cicha, co więcej czasami miałem wrażenie, że ludzi tam w ogóle nie ma. Jestem pewny tego, że jeśli AJ i Shinsuke dostaliby te 10 lub 15 minut więcej to ta walka wyglądałaby zupełnie inaczej. Początek był wolny i spokojny, panowie się rozkręcają i kiedy szykuje się dynamiczna końcówka dostajemy koniec walki to dla mnie jest niedorzeczne! Oczekiwałem czegoś wspaniałego na miarę walki z WK, a dostałem dobre starcie, które miało potencjał na tego przysłowiowego 5 Stara. Od zawsze wierzyłem, że będzie to walka którą zapamiętam na zawsze. W naszej redakcji temat tej walki był omawiany wielokrotnie jednak ja zawsze trzymałem się tego, że będzie to świetna walka, ale jak się okazało zawiodłem się niemiłosiernie. Jedynym momentem, który zapamiętam będzie na pewno niespodziewany heel turn Nakamury, który na dobre pożegnał się już z gimmnickiem „The Artist” i wrócił to tego za który wszyscy go pokochali czyli „King Of Strong Style”. Mam nadzieję, że rewanżowa walka dostanie o wiele więcej czasu i będzie zdecydowanie lepsza od poprzedniczki. Kto wie może dojdzie do tego już na Greatest Royal Rumble lub Backlash?

Zwycięzca : AJ Styles

Moja ocena : *** 1\2*


Raw Tag Team Championship Match

The Bar (Cesaro & Sheamus Vs Braun Strowman & Nicholas

Nie tego się spodziewałem po tej walce. Od kilku tygodni spekulowano o tym kto będzie tag team partnerem Brauna wymieniani byli m.in Lashley, Big Show, Bray Wyatt i nawet Samoa Joe a co my dostajemy? no właśnie my otrzymujemy Nicholasa syna sędziego WWE Johna Cone’a eh. Braun tak po prostu wybrał sobie Nico z publiczności i to 10 letni chłopiec został jego partnerem. Mówiąc szczerze nie byłem z tego zadowolony wręcz byłem zdenerwowany. Rozumiem, że dla chłopca to wielkie przeżycie i super, że federacja dała mu taką szansę, ale my fani na tym trochę ucierpieliśmy z tego względu, że czekaliśmy na ujawnienie tego partnera od tygodni. Ja osobiście liczyłem na to, że Lashley będzie partnerem Strowmana, ale niestety tak nie było. Walka była szybka nawet Nicholas był chwilę w ringu, ale zmienił się po chwili z Braunem a ten załatwił The Bar. Fajny WrestleMania moment, ale nic więcej walka była szybka. Szkoda mi tego, że Braun , który był budowany na monster heela ląduje w praktycznie nic nie znaczącym tag matchu. WWE nie miało planów dla Brauna tak więc umieściło go w walce o Raw Tag Team Championship. Jak wiemy na Raw Braun i Nico zrzekli się tytułów.

Zwycięzcy i nowi mistrzowie Raw Tag Team : Braun Strowman & Nicholas

Moja ocena : *


Universal Championship Match

Brock Lesnar Vs Roman Reigns

Main Event tegorocznej Wrestlemanii zapowiadał to, że poznamy w nim nowego mistrza Universal. Walka Reigns’a z Lesnarem była rewanżem za WrestleManię 31, gdzie panowie spotkali się w walce o WWE World Heavyweight Championship. Od prawie roku było wiadome, że tak owa walka się odbędzie. Moje oczekiwania co do tej walki były duże. Miałem nadzieję na podobne starcie co na WM 31, bo naprawdę tamto było solidne. Tutaj jednak dostaliśmy walkę, która opierała się tylko i wyłącznie na wykonywaniu sobie finisher’ów Brock wykonał Romanowi, aż 6 F5 z czego ten odkopał po 5 co dla mnie jest głupie. Booking walki był fatalny czy nie dało się tego lepiej rozpisać? najwidoczniej nie. F5 było budowane na mocarną akcję, a tu zostało ukazane jako zwykły move a nie finisher. Lesnar dominował, ale Roman odpowiadał Superman Punch’ami i dokładał także Speary, które i tak nie zakończyły walki. Pojawiła się także krew czy to fake’owa czy prawdziwa, nie miej jednak Reigns miał całą twarz czerwoną, co trochę dziwnie wyglądało tak jakby sok z buraków. Nikt nie spodziewał się jednak tego, że walkę wygra Brock Lesnar! to był zdecydowanie największy shoker gali. Moim zdaniem wygrana Brocka była po to, aby po prostu zaskoczyć fanów. Mnie osobiście trochę porażka Reigns’a zabolała był on przecież budowany przez ostatni okres naprawdę świetnie i na WM wszystko zostało zakończone. Mam nadzieję, że na Greatest Rumble wygra on z Lesnarem.

Zwycięzca : Brock Lesnar

Moja ocena : ***


WrestleMania 34 przeszła już do historii! czy jednak tegoroczna WM jest godna zapamiętania ? według mnie tak były momenty, które na stałe zapadną w naszej pamięci m.in heel turn Nakamury, powrót Undertakera czy powrót od ringu Daniela Bryana. WrestleMania 34 była jeśli biorąc całość pod uwagę dobrą galą i nie można mówić, że straciło się czas na jej oglądaniu. Pierwsza cześć show wypadła naprawdę świetnie niestety potem było gorzej, ale mimo wszystko ja dobrze się bawiłem oglądając WM’kę. Teraz mam nadzieję na lepszy okres w WWE ostatnie Raw i Smackdown były bardzo udane i napawają optymizmem przed najbliższymi miesiącami. 

No Comment.