Tyler Breeze oficjalnie powrócił do NXT, Adam Cole o sukcesie członków The Undisputed Ery, Brian Cage o możliwości współpracy Impact Wrestling z AEW

» WWE Superstar Tyler Breeze musiał uznać wyższość NXT North American Championa podczas NXT TakeOver, a następnie wypowiedział się na temat powrotu do NXT:

„Ten pojedynek mógł pójść w obie strony, więc jeszcze usatysfakcjonowany tym, co się stało. Velveteen jest NXT North American Championem z jakiegoś powodu. Wiedziałem, że jest dobry, ale po naszej walce muszę przyznać, że darzę go większym szacunkiem. On pewnie też ma mnie za dobrego rywala mimo, iż z nim nie wygrałem. Wróciłem do NXT i widzę, że krajobraz bardzo się zmienił, nie tylko w przypadku Velveteene’a, ale w przypadku całej szatni. Nigdzie nie idę, wracam do NXT! Wszyscy znają moje dziedzictwo, które zostawiłem w NXT i moim zadaniem jest budowanie NXT. Więc teraz, gdy wróciłem, myślę, że każdy poświęci mi trochę więcej uwagi”.

» WWE NXT Champion Adam Cole wypowiedział się na temat debiutu w NXT w 2017 roku oraz zdobycia NXT Title:

„Od kilku miesięcy powtarzałem, że The Undisputed Era zostanie pokryta złotem mistrzowskim. Od miesięcy mówiłem, że The Undisputed Era będzie rządzić w tym miejscu i patrzcie. Pierwszy i najważniejszy krok został już wykonany, ponieważ Adam Cole został mistrzem NXT. To tylko kwestia czasu, kiedy Bobby Fish i Kyle O’Reilly odzyskają NXT Tag Team Championship, ponieważ są najlepszą drużyną na świecie. Myślę, że NXT North American Title wyglądałoby całkiem dobrze w rękach złego Rodericka Stronga”.

» Brian Cage wypowiedział się na temat możliwości współpracy federacji Impact Wrestling z promocjami takimi, jak AEW:

„Oczywiście, że istnieje taka możliwość. Zasadniczo, wszyscy w biznesie wrestlingowym działają razem w interesach. Wszyscy staramy się zarabiać pieniądze, a WWE jest oczywiście globalnym konglomeratem i ma wszystko, co potrzeba. Gdyby wszyscy pracowali razem, to z pewnością fani wrestlingu otrzymaliby o wiele więcej wrestlingu, rozrywki, pojedynków i fabuły niż dotychczas. Chciałbym zobaczyć współpracę takich firm, jak AEW, Impact Wrestling oraz Ring of Honor, to z pewnością przyniosłoby wielkie zagrożenie dla WWE, które i tak boi się konkurencji”.