TNA Impact Wrestling 21.06.2016 – Raport

Pora na spóźniony raport z Impact Wrestling pod patronatem Brothera Nero. Zapraszam, bo feud Hardych nigdy się nie skończy i co tydzień będziemy oglądać coraz to bardziej wymyślne gimmick matche.

Ale zanim dojdziemy do kolejnego pojedynku braci – w ringu jest już Drew Galloway. Szkot powiedział, że nie jest tutaj aby płakać jak suka tylko powinien być mistrzem TNA. Nie stało się to jednak przez EC3 i on domaga się aby Ethan pojawił się w ringu. Carter oczywiście skorzystał z zaproszenia. Ethan uznał, że trochę popsuł szansę Gallowaya i nie chciał tego zrobić więc zamierza teraz go przeprosić. Szkot nie chciał go winić, ale chciał z nim walczyć. EC3 wmieszał się w jego sprawę, ponieważ sam chciał walczyć o pas. Ethan jednak dalej mówił, że nie miał niczego złego na myśli. Drew był dobrym mistrzem, ale w końcu pezegrał. Galloway stwierdził, że EC3 powinien mu dziękować, ponieważ Drew był wielkim mistrzem dla TNA. Carter się wkurzył i powiedział, że nie jest już mu przykro, bo Drew znalazł się w niewłaściwym miejscu. Galloway postanowił obrazić Ethana i powiedział mu, że EC3 nie jest maszyną do kopania tyłków tylko do ich całowania. Ethan w takim razie zaprosił go do walki i panowie zdjęli koszulki zwiastując nieczysty brawl. Nie spodobało się to Lashleyowi, który uspokoił chłopców i powiedział, że nie wini Ethana, który uderzył Szkota krzesłem a potem obu zniszczył Spearem. Drew w takim razie zaproponował skopanie obu rywali, co także zaproponował EC3. Lashley jednak nie uznał tego pomysłu na dobry i stwierdził, że walka o pas zabija ich obu. Lashley rozmawiał z dyrekcją i dowiedział się, że odbędzie się title match pomiędzy ich trójką. Oczywiście tylko gdy wygrają walkę. Jeśli nie, to nic nie dostaną. EC3 oraz Drew pomyśleli i uznali, że to dobry pomysł. Lashley dodał, że jeśli oni nie wygrają to pretendentem do pasa zostanie Eli Drake, który jest jego partnerem. Eli przyszedł na stage i poprosił o ciszę. Potem obraził Drew i Ethana mówiąc, że Lashley będzie musiał bronić pasa przeciwko Drake’owi, który będzie podwójnym mistrzem. Teraz domaga się sędziego i on oraz Lashley zniszczą te manekiny i to jest właśnie fakt życia.

Walka Nr.1: Lashley & Eli Drake vs Ethan Carter III & Drew Galloway

Lashley rzucił się na Ethana, ale ten odpowiedział kilkoma ciosami. Po chwili obaj panowie zrobili kilka uników i wpuścili swoich partnerów. Eli próbował przestraszyć rywala, ale ten wykonał Belly to Belly Suplex i mocny Chop. Klepnął go EC3, który wykonał Chop. Po chwili znowu Drew wszedł do ringu a następnie EC3. Drake skontrował cios EC3, ale załapał się na Back Body Drop oraz Arm Trap STO. Eli po chwili rzucił Ethana w narożnik i Lashley poczęstował go ciosem. Drake dorzucił Jumping Neckbreaker i do ringu wszedł mistrz TNA. Lashley wykonuje Suplex i przechodzi do duszenia pozwalając Drake’owi na cios w głowę oraz kilka mocnych ataków. Carter wykonuje Jawbreaker, ale Eli resztkami sił dokłada Powerslam. Zmiana z Lashleyem. Mistrz atakuje rywala barkiem w narożniku i dorzuca cios dla Gallowaya. Teraz wchodzi Eli, który dorzuca serię Stompów oraz Snapmare/Chin Lock. EC3 się uwolnił i zaatakował rywala nogami w narożniku. Eli postanowił jednak wyrzucić przeciwnika z ringu. Potem go wrzucił i zmienił się z Lashleyem, który częstował rywala Stompami. Po chwili jednak obaj panowie powalili się na matę Clothesline’m. Eli chciał zaatakować Ethana, który zrobił unik, ale Drake sprytnie pociągnął Szkota za nogi uniemożliwiając zmianę Ethanowi. Lashley przeszedł do ofensywy z ciosami za pomocą barków. Ethan jednak wykonuje TK3 z zaskoczenia i mamy zmiany. Drew wykonuje Big Boot oraz Chop na Drake’u. Potem dorzuca Forearm, Corner Clothesline oraz Diving Clothesline. Lashley przerywa próbę Claymore i atakuje Gallowaya. EC3 rzucił się na rywala, ale Drake wykonał na nim Clothesline. Mamy próbę finisherów zakończoną One Percenterem dla Drake’a. Galloway oraz Carter zaczęli się kłócić z czego Ethan załapał się na Spear od Lashleya. Drew wyrzucił mistrza TNA i przypiął Drake’a.

Zwycięzcy: Drew Galloway & EC3 – 8.09 via Pinfall (Niezły pojedynek na rozpoczęcie Impacta wskazujący nam przyszły feud Gallowaya z Ethanem z możliwym heel turnem Szkota.)

Abyss pytał Rosemary o pewną osobę. Crazzy Steve domagał się prawdy, ale Rosemary powiedziała tylko, że ta osoba im pomoże i powinna im zaufać, ponieważ wiedzą co będzie dla niej najlepsze.

Drew spotkał Lashleya, który zapytał go dlaczego się uśmiecha. Szkot powiedział, że niedługo zostanie mistrzem po raz kolejny. Lashley jednak się z nim nie zgodził i obiecał, że skopie mu tyłek. Potem kazał mu cieszyć się z jednego zwycięstwa.

W ringu są już członkowie Decay. Rosemary powiedziała, że cała ich trójka stoi przed nimi aby powiedzieć prawdę. Mogą oni jednak zaoferować tylko śmierć. Znaleźli oni osobę, która może im wiele dać i jest to Bram. Dawny chłopak Charlotte wszedł do ringu. Steve nie był zadowolony, ale Rosemary kazała jej zaufać. Odpowiedzią na ich pytanie jest Decay. Bram próbował coś powiedzieć, ale Rosemary przypomniała mu, że wiele osób próbowało go naprawić. Pytali go o problemy z przemocą i oni nie będą go sądzić. Są tacy sami. Jego partnerzy go zdradzili. Bram stracił pas KoTM, bo był samotny a oni nie chcą aby Bram był dalej smutny i samotny. Odpowiedzią jest tylko Decay. Bram chciał pomyśleć i zastanawiał się czy Rosemary jest gorąca po zmyciu tego makijażu. On jednak nie jest dziwakiem i nie potrzebuje nikogo. Nie maluje się po twarzy i nie chce być w Decay. Rosemary się wkurzyła i pozwoliło to Steve’ovi na oplucie Brama zieloną substancją i panowie z Decay rzucili się na Brama. Rosemary dodała, że jeszcze z nim nie skończyli i czeka go rozkład.

Tym razem Lashley spotkał Ethana, który pogratulował mu dobrych gierek. Mistrz jednak uznał, że to on kontroluje sytuację. EC3 uznał go za tchórza, ale Lashley wiedział co się stanie i kazał mu czekać na następny tydzień.

Walka Nr.2: Marti Bell vs Jade

Panie szybko się na siebie rzuciły. Jade zdominowała sytuację i wykonała kilka kopnięć. Marti postanowiła uciec z ringu, ale Jade ruszyła za nią i wykonała serię ciosów oraz rzuciła rywalkę w krawędź ringu. Potem dorzuciła kilka ciosów, ale z jednym nie trafiła i teraz to Marti przeszła do ofensywy. Nie udało jej się rzucił Jade w schody i to Jade rzuciła rywalkę oraz dorzuciła Baseball Slide. Następnie zabrała ona pałkę i próbowała przestraszyć Marti ciosem. W ringu była mistrzyni Knockouts wykonała Gutwrench Suplex oraz Deadlift German Suplex. Następnie dorzuciła Shotgun Dropkick oraz próbowała wykonać Piledriver, ale Marti rzuciła ją w narożnik i wykonała dodatkowo Bicycle Kick. Potem dorzuciła wściekłą serię ciosów oraz mocny cios w policzek. Po chwili zobaczyliśmy krótką wymianę ciosów. Marti uniknęła ataku i wyrzuciła rywalkę z ringu. Ta zablokowała cios nogą i wyniosła Marti w pozycji na Electric Chair Drop. Następnie rzuciła ją na krawędź ringu. Marti zabrała jednak swoją pałkę i uderzyła Jade w momencie wykonywania przez nią Suicide Dive’u. Sędzia oczywiście tego nie widział i mamy koniec.

Zwyciężczyni: Marti Bell – 5.50 via Pinfall

Dixie Carter spotkała Lashleya i chciała z nim pogadać o walce wieczoru za tydzień. Powiedziała ona, że to ona wybierze mu przeciwnika i jego rywalami będą Drew oraz Ethan. Lashley nie miał z tym problemu.

Do ringu zmierza Maria oraz Mike Bennett w różowych spodniach. Mike powiedział, że wszyscy ludzie nie potrafią zrozumieć jak to jest być zakochanym. Są oni zdesperowani i nie mogą znaleźć prawdziwej miłości. On jednak znalazł prawdziwą kobietę, która go dopełnia, ale wydarzenia z zeszłego tygodnia złamały mu serce. Był to atak na jego osobę. Maria dodała, że została zaatakowana i sprowokowana. Nie zasłużyła na to i tego nie rozumie. Chce aby Dixie wyjaśniła swoje zachowanie. Nie trzeba było długo czekać. Dixie pojawiła się razem z Billym Corganem. Mike kazał Dixie spojrzeć prosto w oczy Marii i wyjaśnić swoje zachowanie. Carter jednak powiedziała, że każdy zrobił by to samo z uśmiechem na ustach. Maria jednak zapytała co takiego zrobiła. Dixie nie jest zawodniczką i to ona nią jest. Domaga się przeprosin. Dixie stwierdziła, że trochę ją poniosło i może za to przeprosić. Maria uznała, że to nie wystarczy i to przez Carter ona jest kontuzjowana. Powinna się ukłonić przed nią. Dixie jednak zapytała czy Maria straciła rozum. Bennett powiedział, że jego ojciec jest prawnikiem i dostaną swoją sprawiedliwość. Corgan uznał, że mają oni jakieś szanse, ale prosi o spokój, bo Dixie jest w niedobrej sytuacji. Dixie nie chciała współpracować z Bennettem i Marią, ale Billy poprosił o tydzień wolnego dla Carter. On chce zrobić coś dobrego. Carter przypomniała, że popełniła błąd, ale jej odejście zmieni wszystko na gorsze. Maria podziękowała Corganowi a Bennett uznał, że gorszą rzeczą była jego porażka z EC3. Wygrał 99,999% swoich walk i domaga się specjalnego traktowania i walki o pas. Billy przypomniał o walce wieczoru za tydzień, ale Mike chciał walki na Destination X. Jest opcja C na walkę o pas TNA. Nie jest wrestlerem X-Division, ale jest najlepszy i może walczyć z każdym. Corgan zaproponował mu walkę z Eddie’m Edwardsem w tej chwili o pas.

Walka Nr.3: X-Division Title Match – Eddie Edwards vs Mike Bennett

Zaczynamy od zwarcia. Eddie wykonał kilka uników, ale Mike uderzył go łokciem i przeszedł do Head Locku. Po chwili powalił rywala barkiem, ale załapał się na Hurricanranę oraz Arm Drag. Bennett po chwili odpowiedział kilkoma ciosami oraz rzucił rywala w narożnik. Ten próbował kontry, ale Mike uderzył go pięścią i chciał wykonać jakiś skok z lin, ale upadł na matę. Edwards poczęstował go kilkoma Chopami oraz dorzucił Enzuigiri a także Super Hurricanranę z narożnika. Eddie jednak został rozproszony przez Marię i Mike atakuje oczy rywala oraz wymierza Cutter. 1..2..Kick-out! Bennett przechodzi do dźwigni i po chwili dokłada Spinebuster. Eddie uniknął kolejnego ciosu i wykonał dwa Clothesline’y, Atomic Drop oraz Planchę na rywala za ring. Następnie dorzucił Suicide Dive i powracamy do ringu. Eddie dorzuca jeszcze Blue Thunder Bomb. 1..2..Kick-out. Mistrz X wchodzi na narożnik, ale Mike go atakuje i szykuje się do wykonania Superplexu. Eddie jednak atakuje go ciosem stereo, ale po chwili Mike wynosi go na M.I.P. Maria pomaga Bennettowi, który przeszedł do Roll-upu łapiąc także lin.

Zwycięzca: Mike Bennett – 7.30 via Pinfall (Niegłupi pomysł z daniem pasa X-ów Bennettowi. Może to on zostanie niedługo mistrzem TNA wykorzystując szansę na Destination X?)

W szatni jest Robbie E, który narzekał to, że Jessie’go nie ma z nim. Przeszukał także jego plecak i wyciągnął jakieś jedzonko oraz iPada na którym obejrzał filmy z kamery. Na jednej z nich obejrzał Jessie’go rozmawiającego z Raquel, która kazała mu o czymś pomyśleć. Robbie nie był zadowolony i wkurzony wyszedł z pokoju gdy Godderz powrócił. Big Brother w wykonaniu TNA.

Walka Nr.4: Braxton Sutter vs Rockstar Spud

Walczyć miał Balam czyli gość z niebieskim strojem superbohatera oraz ciemnymi gaciami w stroju Supermana, ale Rockstar kazał mu wrócić do federacji niezależnych oraz do walk za 50 dolarów. Podobno Balama zagrał Lince Dorado, czyli jedna z osób, która wystąpi w Global Cruiserweight Series.

Braxton się wkurzył i zaatakował Spuda serią ciosów barkiem. Rockstar uniknął jednego z ciosów i dorzucił serię Stompów oraz kilka ciosów. Sutter próbował walczyć i udało mu się wepchnąć rywala w narożnik. Ten jednak zaskoczył go wykonując Tornado DDT. Potem wykonał Sleeper Hold, ale Sutter go zrzucił i wykonał kilka Clothesline’ów, Powerslam i wyniósł rywala. Ten zaatakował jego oczy, ale Sutter wykonał Jumping Flatliner i mamy koniec.

Zwycięzca: Braxton Sutter – 2.40 via Pinfall (Sutter jest strasznie bezbarwny i rola ciotowatego face’a do niego nie pasuje. Dobrze, że dostał Spuda jako pierwszego rywala, bo Rockstara ogląda się dobrze i dzięki Spudowi można było obejrzeć tę segmentowalkę bez bólu)

Po walce Sutter chciał podać rękę przegranemu Spudowi, który uznał, że Braxton zasłużył na miejsce w TNA, ale ostatecznie wykonał Low Blow oraz bił go paskiem po tyłku. Nie no, tak naprawdę to lał go gdzie popadnie. Tylko raz go w sumie uderzył.

Walka Nr.5: Brother Nero Jeff Hardy vs Brother Moore Matt Hardy

Jeff zabrał ze sobą kilka zabawek. Między innymi były to stoliki oraz krzesła. No nieźle, Matt dostał nową muzyczkę oraz titantron. Nawet jego żona go zapowiedziała. Chyba nawet na Slammiversary ją dostał, ale pominąłem wtedy wejścia. Ta muzyczka w sumie średnio pasuje, ale nie będę się czepiał. Znając życie za miesiąc, góra dwa Matt powróci do dawnego charakteru.

Jeff od razu rzucił się na tego złamanego brata. Matt jednak rzucił rywala w narożnik oraz bardzo ładnie wepchnął Jeffa Powerbombem na ścianę klatki. Potem rzucił brata w klatkę jeszcze raz.
Po przerwie Fat uderzał brata drabiną drąc się wniebogłosy. Jednym z okrzyków było: „Oh god, yeah!” Trochę dziwne. Pianista wepchnął Jeffa w drabinę oraz próbował przypięcia. Nero na to nie pozwolił więc Matt dorzucił wściekłą serię ciosów oraz ustawił stół. Jeff jednak już stał na nogach i rzucił krzesłem w twarz Fata. Następnie ustawił krzesło i chciał z niego się odbić aby zaatakować Matta, ale ten się odsunął i Nero trafił na ścianę klatki. Matt nie dość, że lubi pograć sobie na pianinku czy tam fortepianie, to lubi także ugryźć rywala w nogę. Po wampirzym akcie wykonał on Side Effect na krzesło. Następnie atakował brzuszek kochanego brata oraz dorzucił serię Headbuttów. Hardy po chwili zaskoczył Moore’a Jawbreakerem oraz wykonał Whisper In The Wind. Panowie po chwili wymieniali się ciosami po twarzach. Oczywiście górą był face, ale Jeff po chwili nie trafił z mocarnym Forearmem i trafił na matę. Matt wezwał niebiosa do pomocy i szykował się na Twist Of Fate. Jeff jednak postanowił uderzyć brata poniżej pasa dwukrotnie (już ma dziecko, to po co mu drugie) oraz dwukrotnie wykonać Twist Of Fate. Następnie dorzucił Swanton Bomb. 1..2..Kick-out. Matt zabrał krzesło, ale Jeff zatrzymał brata i samemu użył krzesła. Udało mu się także wykonać Stunner co położyło braciszka na stole. Jeff – diler Romana Reignsa ustawił jeszcze dwa krzesła na bracie oraz dołożył kolejny stół. Dodatkowo ustawił drabinę w narożniku i wszedł na górę klatki za pomocą drabiny aby wykonać Splash! Jeff nie za bardzo trafił na wszystkie rzeczy, bo zniszczył tylko stół u góry, ale mniejsza z tym. To dało mu zwycięstwo.

Zwycięzca: Jeff Hardy – 14.13 via Pinfall (Chwilami wyglądało to jak squash dla Jeffa. Kolejna walka braci niestety trochę mnie zawiodła. Po Slammiversary mogli zakończyć ten feud. Szkoda, że Matt po zmianie gimmicku wszystko przegrał i ciekawe co z nim dalej. Spot końcowy naprawdę fajny, ale Jeff tak średnio trafił na te stoły. Zawiodłem się, ale też przez to, że nie lubię walk w Steel Cage.)

Autor: RS