Śmiechu Warte #1: Debiut The Shockmastera

Tak jak zapowiadaliśmy – od września ruszamy z nową serią „Śmiechu Warte”, która będzie obrazowała najbardziej absurdalne wydarzenia ze świata wrestlingu. Na początek przedstawimy Wam debiut o którym pewnie znaczna część słyszała już wcześniej. Był to najbardziej żenujący debiut w historii pro wrestlingu… Mowa oczywiście o debiucie The Shockmastera w WCW.

Miejsce to miało podczas gali „Clash of the Champions XXIV” w 1993 roku. Ale, zacznijmy od początku…

Fred Ottman po przygodzie w World Wrestling Federation złączył się z konkurencyjną federacją World Championship Wrestling i przybrał ring name „The Shockmaster”. Razem ze Stingiem, Dustinem Rhodesem i Davey’em Boy Smithem stanęli do walki z Sidem Viciousem, Big Van Vaderem i Harlem Heat w War Games Matchu na Fall Brawl. Zanim jednak do tego doszło, nikt nie wiedział kto stanie u boku Stinga, Rhodesa i Smitha. Shockmaster miał być tajemniczym partnerem. Ujawniono go podczas wspomnianej wyżej gali Clash of the Champions w segmencie „A Flair for the Gold”, który prowadził Ric Flair. Gdy u boku Flaira obecne były obie drużyny, w pewnym momencie Sting wykrzyknął: „Wszystko co mam do powiedzenia to to, iż nasz partner zaszokuje świat, ponieważ jest to nikt inny jak The Shockmaster!”. Wtedy właśnie kamera została skierowana na specjalne wejście przez które wszedł zamaskowany Ottman. Użyto nawet efektów pirotechnicznych. To miało być naprawdę wielkie wejście, jednak Ottman potknął się i przewrócił. Miał on na sobie kask rodem ze Star Wars, który spadł mu z głowy podczas upadku. Nagle słyszymy „Mówiłem ci (…) mój Boże”, co jasno wskazuje na to, że nie tak miało to wyglądać. Następnie słychać kolejne teksty, których chyba tym razem nie trzeba tłumaczyć:

– „Who is this motherfucker?”

– „He fell flat on his arse…he fell flat on his fucking arse!”

Słyszeli to na żywo fani zgromadzeni zarówno na trybunach jak i przed telewizorem. W późniejszych materiałach od WWE zostało to oczywiście ocenzurowane.

Kiedy Shockmaster otrząsnął się już i wstał na nogi wygłosił krótkie promo i tak zakończył się cały segment. Możecie go zresztą obejrzeć poniżej z polskimi napisami:

Co ciekawe, podczas gali Fall Brawl, WCW postanowiło całkowicie zrezygnować ze stroju Shockmastera i zastąpiono go innym, tradycyjnym. Shockmaster bez kasku razem ze swoimi partnerami pokonali rywali w War Games Matchu, jednak wkrótce po tym pożegnał się z federacją.

Wydarzenie te przeszło do historii jako najbardziej niechlubny debiut w rozrywce sportowej.

Żartowało z tego wiele cenionych gwiazd…

W 2009 roku, WWE postanowiło wykorzystać ten motyw podczas jednego z Monday Night RAW:

Zażartować postanowił również zawodnik UFC – Tom Lawlor:

Myślę, że obecnie śmieje się również z tego sam Fred Ottman 😉

Na koniec chciałbym, abyście Wy wyrazili swoje zdanie na ten temat w komentarzach pod postem! Co sądzicie o debiucie Shockmastera i generalnie o pomyśle „Śmiechu Warte”? Zapraszam do dyskusji!