ROH TV 19.03.16 – Raport

Tomohiro Ishii zjawia się dziś w ROH i stawia na szali pas ROH Television. Ponadto Young Bucksi mierzą się z Elginem i Tanahashim.


Walka nr 1: Tomohiro Ishii © vs BJ Whitmer – ROH TV Championship Match

Jeszcze zanim Bobby Cruise przedstawił zawodników, zjawiła się Veda Scott i Cedric Alexander. Veda wyjaśniła, że jej rolą jest zapewnienie swojemu klientowi, Cedricowi Alexandrowi, szans na które zasługuje. w związku z tym ma propozycję dla BJ Whitmera – otrzyma certyfikowany czek pieniężny, jeśli odda title shota na pas ROH TV dla Cedrica. BJ zapytał Vedę czy uważa iż jest on osobą, którą można kupić. Po spojrzeniu na czek BJ dodał, że Veda ma rację.

Walka nr 1: Tomohiro Ishii © vs Cedric Alexander (w/ Veda Scott) – ROH TV Championship Match
Z początku Cedric był w stanie przeważać nad rywalem, ale z powodu szydzenia wkurzył mocno Tomohiro i ten nabrał takiej energii, że Forearmy Cedrica nie robiły na nim żadnego wrażenia i sam przystąpił do ataku. Cedric mocno oberwał po otrzymaniu Shouldertackle, do tego doszedł jeszcze Brainbuster, ale tylko 2 count. Cedric zablokował Powerbomb i odbijając się od narożnika popisał się Round Kickiem, do którego dorzucił po chwili Michinoku Driver i uzyskał 2 count. Seria kopniaków od Cedrica, ale Ishii jednym Headbuttem powalił go na matę. Ishii chciał dorzucić do tego Sliding Lariat, lecz Cedric omal nie zaskoczył oponenta poprzez Crucifix. Tomohiro wcelował jednak z Clotheslinem i następnie dzięki Brainbuster uzyskał pinfall.

Zwycięzca: Tomohiro Ishii

Na ring przyszli Christopher Daniels i Frankie Kazarian.
Frankie Kazarian rzekł, że Motor City Machine Guns – Alex Shelley i Chris Sabin – powrócili. Dla fanów może to i fajna wiadomość, ale dla nich to oznaka zdrady ze strony Chrisa Sabina. The Addiction z dobroci serca uratowało sabina od nicości, sprawiło że znów stał się kimś. Bez nich byłby spłukany i zdziesiątkowany, tak jak ekonomia Detroid. a co zrobił Sabin w podzięce ? Zdradził ich i połączył znów siły z Shelley’em. W sumie nie dziwi go, że stało się to w Las Vegas, ponieważ jest to stolica podejmowania złych decyzji. Sabin jest im winien wiele, więc może zacząć od tego, że wyjdzie i przeprosi.
Daniels przejął mikrofon i stwierdził, że przeprosiny to za mało. Sabin wykazał się złym podejściem do Addiction, tak samo jak Ring of Honor oraz fani, którzy czują wobec nich zazdrość. Fani cheerowali powrót Machine Guns, jakby to był Bożonarodzeniowy prezent, ale tak naprawdę to tylko kropla w oceanie, bo każda dyskusja na temat dywizji tag teamowej w Ring of Honor zaczyna i kończy się na The Addiction. Nie ważne za jaką generację się uważają, bo i tak ich reunion skończy się, zanim się jeszcze zacznie.
W tym momencie zjawili się Chris Sabin i Alex Shelley. Sabin rzekł, że Daniels i Kazarian wyglądają na lekko zmieszanych całą tą sytuacją. Stało się to, co się stało, ponieważ zdał sobie sprawę że Daniels i Kazarian to cierpiący na urojenia palanty. Dlatego też dziś stoi u boku swego najlepszego przyjaciela, Alexa Shelley’a. Z ich wypowiedzi można by wywnioskować, jakby chcieli walki – proszę bardzo, można to załatwić już teraz.
Sabin i Shelley weszli na ring, ale Daniels i Kazarian z niego wyszli. Daniels rzekł, że to nie stanie się teraz. Dzieci nie mówią dorosłym co należy robić. Sami zadecydują, kiedy walka się odbędzie.

Walka nr 2: The Briscoes vs Luster the Legend i Adam Thornstowe
Od początku przewaga the Briscoes była tak wielka, że zdawało się iż będzie to pojedynek lekki, szybki i przyjemny dla braci. Rywale jednak zdołali zyskać zdominować Marka i przez parę chwili naprzemiennie rozpracowywali go. Luster katapultował Marka na barki Adama, który to wykonał Death Valley Driver, ale pin przerwał Jay. Chwilę potem Markowi udało się uwolnić spod ataku rywali i dokonać upragnionej zmiany. Jay ruszył na Adama z serią Clotheslinów, Death Valley Driver i Neckbreaker. Luster przerwał pin, więc Mark zajął się nim za pomocą Redneck Kug Fu, a zwieńczył to Uranage suplexem. Jay i Mark wykonali Adamowi kombinację Hangman’s Neckbreaker & Powerbomb, jednak tylko 2 count. Luster pchnął Marka na pozostałą dwójkę, blokując tym samym próbę Jay Driller, a sam wymierzył Markowi German suplex, do którego Adam dołożył Double Stomp. Jay powalił Clotheslinem Lustera, Adam dostał Death Valley Driver od Marka, a także Froggy Bow i został odliczony do trzech.

Zwycięzcy: The Briscoes

Już za dwa tygodnie The Addiction vs Motor City Machine Guns.
Z kolei za 3 tygodnie Silas Young vs Dalton Castle w Fight without honor Matchu.

Walka nr 3: The Young Bucks vs Michael Elgin i Hiroshi Tanahashi
Buski dzięki współpracy wyrzucili obu rywali z ringu i Matt dorzucił do tego Baseball Slide, a Nick Planchę. Matt został złapany przez Elgina przy próbie Crossbody. Uwolnił się od niego, lądując na krawędzi ringu, gdzie chciał zaskoczyć Tanahashiego Superkickiem, jednak Japończyk zablokował to, a Elgin Bicycle Kickiem strącił go na podłogę. Hiroshi wrzucił oponenta z powrotem do ringu i teraz razem z Kanadyjczykiem atakowali Matta przez dłuższą chwilę. Po wspólnym wykonaniu Mattowi Delayed Suplex Nickowi pokazali „suck it”. Hiroshi podkradł też pomysł, aby przejechać pazurami Mattowi po plecach.
Matt zaczął się podnosić, więc Elgin wyciągnął go z ringu….. gdzie dostał od Matta Superkick. Po ominięciu Tanahashiego Matt dokonał zmiany i Nick ruszył z ofensywną artylerią. Tanahashi otrzymał Slingshot X-Factor, natomiast Elgin miał dostać Moonsault poza ring, ale zdołał złapać w powietrzu Nicka. Na swoje szczęście, Nick był w stanie wyprowadzić z tego DDT.
Po przerwie reklamowej Nick po wykonaniu Swanton bomb na Tanahashiego uzyskał 2 count. Matt wszedł do gry, ale dał się złapać na Crossbody. Elgin wkroczył do akcji i przystąpił do serii Forearmów dla obu rywali. Big Mike złapał obu Jacksonów jednocześnie na barki i wymierzył kombinację Fallaway Slam & Samoan drop. Matt jeszcze dostał Deadlift Super Falcon Arrow, ale tylko 2 count. Young Bucksi wspólnie odpowiedzieli w dość ciekawy sposób: Nick namierzał się na wykonanie Elginowi Diamond Dust, ale w powietrzu został zawrócony przez brata i w sumie wyszło mu z tego Asai DDT. Tanahashi wrócił do ringu….. i dostał podwójnego Superkicka !
Elgin otrzymał od Bucksów po 450 Splashu, ale Tanahashi w ostatniej chwili przerwał pin. Japończyk powalił Nicka poprzez dragon Screw, a od Matta dostał Superkick…. po którym momentalnie otrzeźwiał i powalił przeciwnika Clotheslinem. Elgin złapał tag team partnera na swe barki, by wykonać na Matta Wheelbarrow suplex, ale ten w odpowiedniej chwili wystawił kolana. Elgin i Tanahashi dostali po podwójnym Superkicku, po czym zapowiadało się na Meltzer Driver dla Tanahashiego, jednak Elgin zwinnie złapał w powietrzu Nicka i wymierzył mu Powerbomb. Tanahashi uwolnił się od Matta i wykonał mu Slingblade. Powerbomb od Elgina, High Fly Flow od Hiroshiego i mamy pinfall.

Zwycięzcy: Michael Elgin i Hiroshi Tanahashi

Co najbardziej zwróciło moją uwagę w tym odcinku ? Że Luster the Legend i Adam Thornstowe nie byli workiem treningowym dla The Briscoes na jedną minutę. Oczywiście wolę takie pojedynki, niż 10-sekundowe squashe, ale po tej walce na nic więcej nie wyczekuje – ci dwaj panowie nie zrobili na mnie wrażenia. Bywało już, że jobberskie teamy nie jobbowały aż tak bardzo w danym pojedynku, lecz do niczego ich to nie prowadziło – tutaj spokojnie może być w ten sam sposób ;) Pozostała część show OK…. i tyle ^^

Za tydzień pas ROH World Champion na szali ! Przeciwnikiem Jay’a Lethala będzie Hirooki Goto.

Oglądajcie Ring of Honor !

Autor: KL