Ric Flair o swoim uzależnieniu od alkoholu, Natalya na temat kontuzji Paige, 10 lat Kofiego Kingstona w WWE!

» Fox 5 przeprowadziło ostatnio wywiad z 16 krotnym mistrzem świata Rickiem Flairem na temat jego uzależnienia od alkoholu.

Oto fragment wywiadu :

„Nie znoszę flakonu, nie piję w domu, jestem społecznym pijakiem. Mam oczywiście na myśli całe swoje życie nigdy nie piłem w ciągu dnia, ale za to w nocy kiedy byłem w pracy tak. Piłem nie zacząłem „dnia picia” aż do momentu kiedy mój syn Reid zmarł. Potem od czasu jego śmierci piłem od 10 rano do 2 w nocy i tak każdego dnia. Doprowadziło to mnie do stanu, w którym byłem w sierpniu 2017 roku”.

» Natalya wypowiedziała się w ostatnim czasie na temat  kontuzji Paige :

” Nie znam dokładnych szczegółów i tego co dokładnie stało się Paige. Wiem oczywiście, że miała ona operację, a potem wróciła, ale nie znam dokładnych szczegółów. Wiem tylko to, że zarówno ona jak i WWE nie wydało w tej sprawie oświadczenia. Więc można powiedzieć, że wszystko od tego momentu, który znamy jest tylko czekaniem. Czas pokaże co wyniknie z zaistniałej sytuacji. To co robimy w ringu jest trudne zdarzają się zarówno wzloty jak i upadki. Chciałabym poczekać na oficjalne oświadczenia WWE w tej sprawie i co stanie się z Paige. Paige jest jedną z najbardziej utalentowanych kobiecych gwiazd, z jakimi kiedykolwiek byłam w ringu. Mam do niej ogromny szacunek. Wiem też, że bierzemy wszystko dzień po dniu i jestem wdzięczna za wszystkie dobre chwile, które spędziłam z nią w ringu”.

» Kofi Kingston obchodził ostatnio 10 lecie swojej kariery w WWE :

Oto wpis Kofiego prosto z Instagrama :

Reflection: 10 years… • I was just a skinny kid from a small town with aspirations of becoming a pro wrestler. On January 22 of 2008 in Charlottesville, Virginia, I officially became a WWE superstar. I didn’t know where it would lead, but I knew that it was the most important step toward accomplishing my childhood dream. • I’ve seen many people come and go. I’ve even seen a few come back! I’ve made many close friends along the way. Some who’ve been alongside me from the beginning as our careers progressed together. Some who were very close, but through circumstance I have regrettably fallen out of their favor. I’ve made close friends with many who weren’t as fortunate to make it to the grand stage, but I’ve also had the joy of watching other grind relentlessly on their journeys for years and finally get their opportunity to shine. • I’ve had so many great teachers, including the rare opportunity to benefit from the tutelage of many of the very people I watched on tv who motivated me as a child to believe that I could actually achieve this fantasy. • This career has led me to interact with a lot of great people; from the famous, to fans, to social media hecklers, to people I met as they were child fans that I’ve watched grow into adult fans, to crew and employees who don’t get enough credit for their role in making WWE operate behind the scenes. • I am thankful for my family, who has backed me throughout my quest despite it’s unorthodox nature. I have an amazing and gorgeous Superwife who has been as supportive of me now as she was the day I told her that I wanted to chase this dream. She has given me two beautiful, healthy sons and without her Super-Momnipotence, I surely wouldn’t have been able to reach this point. • A full decade later, here I am, alongside my two brothers, biting on Booty O’s, ingesting ice cream, feasting on flapjacks, preaching positivity, making magic, while we commute upon unicorns. For that I am eternally grateful and there isn’t a single day that I take any of this for granted. • No matter how large or small the interaction, everyone with whom I have crossed paths has been a part of this journey. Thank you all for these last 10 years.

A post shared by Kofi (@thetruekofi) on

Poniżej link do debiutu Kofiego w WWE :

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o