Ranking faworytek do zwycięstwa w 5 Star Grand Prix 2020

8 sierpnia wystartował najważniejszy kobiecy turniej wrestlingowy 5 Star Grand Prix. Jest organizowany corocznie przez najpopularniejszą kobiecą federację wrestlingu, czyli Stardom. Postanowiłem więc zrobić ranking moich faworytek do zwycięstwa w całym turnieju. Wiem, że takie zestawienia robi się przed rozpoczęciem zmagań, ale jakoś tak mnie naszło w trakcie, aby pobawić się w typowanie. W ciągu dwóch pierwszych dni wiele się wydarzyło, co nie oznacza, że wszystko zostało już wyjaśnione. Trwa rywalizacja w blokach i to bardzo zacięta, pełna zaskoczeń i walk na wysokim poziomie. Która wrestlerka odniesie końcowy sukces? Giulia? Mayu Iwatani? Czy może Jungle Kyona? Tego dowiemy się już niebawem. 

8. Utami Hayashishita

21-letnia wrestlerka przebojem wdarła się do elity Stardom i widać, że oficjele doceniają progres, jaki Utami zaliczyła w ostatnim czasie. Turniej rozpoczęła od dwóch zwycięstw i została liderką niebieskiego bloku. To pokazuje, że ma szansę na wygranie bloku, a może i nawet całego turnieju. Gdy jakiś czas temu zastanawiałem się nad tym, która z młodych zawodniczek zostanie czarnym koniem tegorocznego 5 Star GP, to wybór padł na Hayashishitę. Ciężko przewidzieć, co wydarzy się w dalszej części turnieju, ale intuicja mi podpowiada, że Utami sprawi niemałą sensację.

7. Momo Watanabe

Na siódmej pozycji ląduje moja rówieśnica, Momo Watanabe. W tamtym roku murowana kandydatka do zwycięstwa i dziewczyna, której wróżono zostanie twarzą federacji. Żaden z tych celów nie został zrealizowany, aczkolwiek przyszłość nadal należy do Watanabe i prędzej czy później uda się jej wspiąć na szczyt. Umieszczam Momo na 7 pozycji, mimo że wątpię w jej sukces. Zawsze jest szansa na element zaskoczenia, który można w tym przypadku zastosować. Według mnie będzie w czubie tabeli, lecz ciężko sobie wyobrazić scenariusz, w którym 20-latka wygrywa blok, a co dopiero cały turniej.

6. Mayu Iwatani

Czyż nie jest dziwne, że mistrzyni World of Stardom trafia na 6 miejsce w moim rankingu? Znajdą się osoby, które to podważą i będą mówić, że Mayu jako czempionka ma duże szanse na wygraną. Jest jedną z głównych faworytek, ale posiada tytuł mistrzowski, a turniej ma na celu wyłonić pretendentkę do mistrzostwa. W bloku razem z nią są Giulia, Tam Nakano i Konami – czerwony jest bardzo wyrównany, więc zapowiada się zacięta i wyrównana rywalizacja o zwycięstwo. Na razie zdobyła 2 oczka i poległa w starciu z Giulią, a przed nią jeszcze kilka walk, które musi wygrać, aby myśleć o triumfie.

5. Konami

W zeszłym roku dotarła do finału, ale musiała uznać wyższość Hany Kimury, która wygrała wtedy turniej 5 Star Grand Prix. Członkini Tokyo Cyber Squad jest na tyle wiarygodną zawodniczką, że na spokojnie może wygrać blok i awansować do finału. Czy taki scenariusz jest w ogóle realny? Patrząc na wydarzenia sprzed roku i przegrany finał, można dojść do wniosku, że wcale zaskakującym rozwiązaniem nie byłaby wygrana Konami. Podobna sytuacja co z Kotą Ibushim w Climaxie – porażka rok wcześniej i zwycięstwo rok później. W przypadku 24-latki może być podobnie.

4. Himeka

Może trochę przesadzam, ale uważam, że Himeka po tak świetnym starcie w 5 Star GP pójdzie za ciosem i na tym nie poprzestanie. Dlatego umieszczenie jej na czwartym miejscu nie powinno być żadnym zaskoczeniem. Wiadome, że jest taka możliwość, iż start z grubej rury może okazać się zasłoną dymną i na tym się skończy. W czerwonym bloku potrzebne są regularne zwycięstwa, aby finalnie zakończyć go na pierwszym miejscu. To może być przeszkodą dla uzdolnionej Japonki, bo jednak z anonimami walczyć nie będzie. Wygrana z Giulią pokazała, że oficjele nie mają obaw, aby stawiać na Himekę i wcale nie będę zdziwiony, gdy okaże się ona czarnym koniem tegorocznego turnieju.

3. Tam Nakano

Najsłodsza istota w federacji jest w trakcie rywalizacji z Giulią. Panie prowadzą niezwykle barwny storyline, przepełniony śmiesznymi segmentami. Tam przegrała walkę o pas Wonder of Stardom i wydawało się, że feud zostanie zakończony – trwa dalej. Jaki to ma związek z ewentualnym zwycięstwem Nakano w czerwonym bloku? A taki, że ma niedokończone sprawy z Giulią i bardzo możliwe, że walka pomiędzy nimi rozstrzygnie, która z nich wygra blok. Oczywiście nie ma pewności, że obie panie będą o to rywalizować, ale z punktu storyline’owego taki booking byłby odpowiedni. Zemsta Tam i odebranie Giulii szansy na kolejny sukces – tak to widzę.

2. Jungle Kyona

Zdecydowana faworytka niebieskiego bloku. Przegrała już dwie walki i ma zero punktów na swoim koncie, ale ma jeszcze czas, aby się odkuć. W ostatnim czasie Kyona walczyła z Mayu Iwatani, a stawką był pas World of Stardom. Pojedynku nie wygrała, lecz pokazała się z bardzo dobrej strony i wyrosła na poważną kandydatkę do zwycięstwa w 5 Starze. Otrzymała spory push i ma być on kontynuowany podczas turnieju. Mimo porażek nadal uważam, że Jungle Kyona wygra swój blok i powalczy w wielkim finale. Zadanie ma nieco ułatwione, bo oprócz Utami czy AZM żadna z rywalek nie powinna jej zagrozić. Nie bez powodu była tak dobrze budowana, by teraz skończyć z marnym dorobkiem w 5 Star GP.

1. Giulia

Moja główna faworytka do zwycięstwa w 5 Star Grand Prix. Jeśli ktoś śledzi Stardom, to wie, że w ostatnim czasie Giulia odnosi same sukcesy i idzie naprzód. Nie jest tajemnicą, że pomału staje się twarzą organizacji i zdobycie pasa Wonder of Stardom, było tylko potwierdzeniem tego, iż nadchodzi era Giulii. Rywalizacja z Tam Nakano może być kluczowym aspektem w kwestii jej zwycięstwa w bloku, jak i całym turnieju. Wydaje mi się, że to któraś z nich zwycięży w czerwonym bloku – trzeba wykorzystać do końca potencjał tego feudu i zakończyć go w wielkim stylu. Nie wykluczam jednak scenariusza, w którym żadna z nich nie wygrywa, bo jednak w bloku mają godne siebie przeciwniczki. Tak czy siak, obstawiam zwycięstwo Giulii, do której należy 2020 rok. Zwycięstwo w Cinderella Tournament, zdobycie Artist of Stardom Championship i Wonder of Stardom Championship – wszystko idealnie się układa i brakuje jedynie świętego grala w postaci pucharu 5 Star GP.