Podsumowanie tygodnia WWE 06.07-12.07

I. Rusev wraca do ringu.

Podczas ostatniej gali RAW w Chicago doszło do kolejnej konfrontacji Ruseva z Dolphem Zigglerem, podczas niej nieoczekiwanie Rusev zaatakował Dolpha wysyłając go tym samym do szpitala, tym samym Rusev oznajmił że wyleczył kontuzję i na Smackdown wrócił na ring pokonując Fandango.

II.Jasne przesłanie od pretendenta do mistrza.

Na najbliższym PPV Seth Rollins zmierzy się z Brockiem Lesnarem w walce o pas WWE, w tym tygodniu mistrz zaprosił pretendenta do ringu, warto jednak dodać, że wraz z nim pojawili się J&J security którzy wraz z Sethem byli uzbrojeni w drewniane kije. Lesnar również postanowił przyjść z odpowiednimi narzędziami i zabrał ze sobą dwie siekierki, jednak nie ucierpieli na tym jego rywale lecz ich samochód. Brock zniszczył samochód ochroniarzy Rollinsa a następnie obronił się przed ich atakiem wysyłając jasne oświadczenie dla mistrza.

III. Zagrywek psychologicznych ciąg dalszy.

W ostatnich tygodniach Bray Wyatt próbuje atakować psychikę Romana Reignsa, w tym tygodniu nie było inaczej. Na RAW Bray przeszkodził w walce Romana, kiedy to na stagu pojawiła się przebrana za niego postać a na Smackdown zaatakował ulubieńca fanów.

IV. Pierwsza obrona pasa przez Finna Balora.

W zeszły weekend Finn Balor zdobył pas NXT podczas specjalnej gali WWE w Japonii, również w zeszłym tygodniu dowiedzieliśmy się że w sierpniu odbędzie się kolejna gala NXT Takeover tym razem będzie ona nosiła tytuł: Brooklyn New York. Oficjalnie została na niej zatwierdzona walka o pas NXT w której Finn stanie po raz pierwszy w jego obronie przeciwko byłemu mistrzowi Kevinowi Owensowi.