Best Of Super Juniors 26 – Podsumowanie

Dotrwaliśmy do tego momentu, czyli do końca Best Of Super Juniors 26. Tegoroczny turniej wypadł bardzo dobrze i mimo, że nie oglądałem go z taką uwagą jak tego rok temu, to mogę wam powiedzieć, że w tym roku był on trochę lepszy. Oglądaliśmy świetne walki, byli niespodziewani zwycięzcy, a emocji nie brakowało. Tacy ludzie jak Bandido czy El Phantasmo to największe odkrycia i przyszłe gwiazdy dywizji junior. Ogólnie w tym roku sporo było nowych twarzy w BOSJ, co jak najbardziej jest plusem. 

Zwycięzcy obu bloków byli do przewidzenia i udział w finale Shingo czy Willa zaskoczeniem nie był. Takagi od początku uważany był za faworyta do zwycięstwa w turnieju, ale jak się okazało go nie wygrał.  Po raz drugi Best Of Super Juniors zostało wygrane przez niesamowitego Anglika, który jak widać wraca do Junior Division. Tak więc zapraszam was do omówienia całego turnieju i krótkiej opinii z walki finałowej. Zapraszam do lektury!


BLOK A 

Shingo Takagi! ten człowiek to MVP tego bloku oraz gość, który za każdym razem dawał nam bardzo dobre show. 18 punktów tyle członek Los Ingobernables De Japon zdobył przez całą rywalizację w bloku. Był faworytem swojego bloku i go wygrał i to z przewagą czterech punktów nad drugimi Ishimorim oraz Dragonem Lee. Można powiedzieć, że reszta mocno odstawała od wymienionych panów, bo różnice punktowe były spore. Jakie nowe twarze mogliśmy oglądać w tym bloku? m.in Jonathan Gresham czy Titan. Po raz kolejny wystąpił Marty Scurll, który znów zakończył zmagania na fazie „blokowej”. Tacy ludzie jak Tiger Mask czy Yoshinobu Kanemaru byli tutaj tylko po to, by podkładać się reszcie, no ale to normalne. Jak dla mnie bardziej ekscytujące były walki w Bloku B, ale to nie znaczy że panowie z bloku A odpuszczali he he. Nie było tutaj wyrównanej rywalizacji, bo Shingo, Dragon i Taiji odskoczyli rywalom i walka o zwycięstwo toczyła się między nimi. Pod koniec zmagań Takagi odskoczył swoim przeciwnikom i wygrał blok zdobywając 18 oczek.

KLASYFIKACJA BLOKU A

Shingo Takagi 19 pkt

Taiji Ishimori 14 pkt

Dragon Lee 14 pkt

Sho 10 pkt

Marty Scurll 10 pkt

Jonathan Gresham 8

Titan 6

Yoshinobu Kanemaru 6

Tiger Mask 4

Taka Michinoku 0


BLOK B

Blok B był dla mnie lepszy pod względem walk. Od samego początku byliśmy świadkami kapitalnych starć z udziałem takich wrestlerów, jak m.in Will Ospreay największa gwiazda tego bloku czy El Phantasmo czy Bandido. Wymieniłem Bandido i Phantsamo z tego względu, że zrobili oni na mnie wielkie wrażenie. El był moim faworytem i do końca liczyłem na jego zwycięstwo w bloku B. Bandido także pokazał się ze świetnej strony i trochę szkoda, że zajął tak odległe miejsce w końcowym rozrachunku. Ospreay jak zawsze tworzył piękne walki z każdym z kim było mu dane walczyć. Rocky Romero oraz Yoh zasługują na wyróżnienie, bo panowie naprawdę zaliczyli super występ w Best Of Super Juniors. Ich walki z Willem to jedne z najlepszych meczy tegorocznego BOSJ. Różnice punktowe między wszystkimi były minimalne i nawet taki Eagles, który był 4 od końca miał spore szanse na zwycięstwo, bo do „Aerial Assassina” stracił 4 oczka, a drugi był Taguchi co było dla mnie sporym zaskoczeniem. W bloku A z zerowym dorobkiem był Michinoku, tu zaś ten „zaszczyt” przypadł „Young Lionowi” Renowi Naricie. Will Ospreay wygrał blok kończąc zmagania z 14 punktami na swoim koncie.

KLASYFIKACJA BLOKU B

Will Ospreay 14 pkt

Ryusuke Taguchi 12 pkt

El Phantsamo 12 pkt

BUSHI 12 pkt

Yoh 12 pkt

Bandido 10 pkt

Robbie Eagles 10 pkt

Rocky Romero 6 pkt

Douki 2 pkt

Ren Narita 0 pkt


Best Of Super Juniors Final Match

Will Ospreay vs Shingo Takagi

Kilkanaście minut temu skończyłem oglądać finał BOSJ, więc jako dodatek do podsumowania napisze krótką opinie na temat starcia Willa i Shingo. Czy tegoroczny finał był według mnie lepszy niż ten sprzed roku? uważam, że pojedynki były świetne ale ten z 2018 bardziej mi się podobał. Ospreay i Shingo stworzyli najprawdopodobniej najlepszą walkę podczas Best Of Super Juniors 26. Walka ta była popisem obu panów, ale no Will mnie po prostu zachwycił po raz kolejny. Gościu za to co robi w ringu powinien dostać „Oskara” haha. W walce mieliśmy kapitalne tempo, zwroty akcji, near falle oraz spoty z udziałem naszego szalonego skoczka. Piękne momenty, gdzie Will kopał Shingo po głowie, a ten po chwili odpowiedział mu potężnymi „Clothesline’ami” i o mały włos nie pokonał „Aerial Assassina”. Takagi wręcz „zabijał” Willa pod koniec walki, ale to jednak Anglik stanął nad Japończykiem na sam koniec i świętował zwycięstwo w turnieju. Bardzo dobry finał, który był jedną z lepszych walk tego roku w NJPW.

Zwycięzca: Will Ospreay

Moja ocena: *****