Matt Riddle na temat Brocka Lesnara i Goldberga

Matt Riddle wziął udział w podcaście Corey’a Gravesa “After The Bell”, gdzie wypowiedział się m.in. na temat Brocka Lesnara i Goldberga:

“Kiedy po raz pierwszy zacząłem walczyć na scenie niezależnej, ludzie pytali mnie o mój cel. Mówiłem, że to wysłanie Brocka Lesnara na emeryturę. Jednak jedyne co mam do Brocka to szacunek, a moje słowa zostały wyrwane z kontekstu. Na koniec dnia, wiem co muszę zrobić. Muszę uczynić siebie na tyle wartościowym, aby wejść z nim na ring. I nie, to nie będzie minutowy squash.”

Riddle wyznał również, jaki moment przyczynił się do zdecydowania się na karierę w wrestlingu.

“Kiedy patrzyłem jak Lesnar pokonuje Undertakera, czułem, że to nowa era w pro wrestlingu i że ten sport zmierza w kierunku takich gości jak ja. Po obejrzeniu WrestleManii XXX po prostu musiałem poświęcić się temu biznesowi.”

Chcąc zostać pro wrestlerem, Riddle sprzedał swój dom w Las Vegas i przeniósł się do Pensylwanii, aby dołączyć do dojo Ring of Honor. Według Riddle’a, musiał się „odbudować”, aby zostać zauważonym przez WWE, w przeciwieństwie do innych crossoverów, takich jak Lesnar, Ronda Rousey i Tyson Fury.

„Postawiłem na siebie, to był trudny hazard, ale musiałem zaryzykować” – wspomina Riddle, który mieszkał w domu swojej babci, walcząc sześć nocy w tygodniu na scenie niezależnej.

W tym samym podcaście, “The Original Bro” odniósł się także do Goldberga. Przypomnijmy, że w zeszłym roku, kpił on z niego, podczas walki z Takerem w Arabii Saudyjskiej.

“Czy Goldberg zarabia pieniądze? Tak. Czy jest ogierem poza prawem? Tak. Nie mogę mu tego odebrać. Ale to nie moja bajka. Z drugiej strony Brock ma wszystko. Chcę kawałek Brocka, ponieważ jest niesamowity.”

“Zapewniłem ludzi w WWE, że nie będę już więcej wzywać tych gości. Ale wciąż ich chcę na ringu. Nie zrezygnuję i zamierzam stać się wartościowym do momentu w którym na stole pojawią się pieniądze na te wielkie walki. Czy możesz sobie wyobrazić Riddle vs Lesnar? Bro…” – zakończył.