Kane wypowiada się na temat stygmatów związanych z wrestlingiem, walki The Undertakera z Goldbergiem, wpływu social mediów na wrestling oraz przełamania ery Attitude

Glenn „Kane” Jacobs niedawno wystąpił gościnnie w Busted Open Radio, gdzie wypowiedział się na temat problemów, z którymi zmagają się wrestlerzy, pomocy ze strony WWE, wpływu mediów społecznościowych na wrestling oraz negatywnych komentarzy na temat walki Undertakera z Goldbergiem:

Czy Attitude Era pomogła przełamać niektóre stygmaty związane z wrestlingiem?

„Naprawdę myślę, że to popularność wrestlingu w czasach Attitude Ery pomogła przełamać niektóre stwierdzenia. W tym czasie było wiele osób zaangażowanych w, to co się dzieje. To ogromnie pomogło. Spójrzcie na, to co zrobił WWE Hall of Famer Ric Flair. On zmagał się w latach 80-tych i 90-tych. Wszyscy go obserwowali, nawet dzieci i oddawali mu hołd. Podobna sytuacja ma miejsce także i w 2019 roku”.

Co pomogło w przebiciu się wrestlingu?

„Myślę, że wrestling stał się bardziej mainstreamowy. Przez długi czas wrestling był ograniczony do szkolnych przedstawień i innych mniejszych wydarzeń. Teraz WWE jest globalną firmą organizującą wielkie wydarzenia. Mam nadzieję, że niektóre rzeczy pomogły przełamać ciążące piętno. Ludzie zawsze będą mówić o złych rzeczach, ale myślę, że każdy sobie zdaje sprawę z tego, iż jesteśmy artystami, wykonawcami oraz zarabiamy pieniążki na życie”.

Czy social media mają wpływ na wrestling?

„Myślę, że czasami ludzi są zbyt krytyczni i powinni cieszyć się chwilą. To była moja myśl przez bardzo długi czas. Niestety tak wielkie media społecznościowe oraz nasza obecność w nich wiąże ze sobą wiele negatywności. To coś, co mnie nie interesuje. W internecie mogę napisać, co mi się podoba, więc dlaczego miałbym pojawić się na show i powiedzieć, to komuś prosto w twarz?”.

Co powiesz o negatywnych komentarzach odnośnie walki Goldberga z The Undertakerem?

„Bill znokautował się w trakcie walki. Widać, że walczył na ostatkach paliwa, tylko aby dokończyć walkę. Trzeba to wziąć pod uwagę. Wyszli do ringu i zrobili wszystko, co mogli. Gdybyście teraz zapytali Billa i The Undertakera, czy chcą zmierzyć się ze sobą jeszcze raz, to odpowiedź byłaby oczywista. Zamiast krytykować innych, ludzie powinni powiedzieć, że nie spodziewali się iż dojdzie do tej konfrontacji”.