Jak było na RAW? 19.08.2019 – Omówienie

Przedostatnie RAW w sierpniu wypadło przyzwoicie. Ostatnie tygodnie w WWE są naprawdę udane i show z tygodnia na tydzień staje się lepsze oraz ciekawsze. Minione RAW podobało mi się z tego względu, że rozwinięto rozpoczęte ostatnio rywalizacje. Show otwarto od segmentu Romka i jego późniejszej walki z Dolphem Zigglerem. Miał odbyć się program „King’s Court” z udziałem Sashy Banks, ale wszystko przerwał Bray Wyatt, który zaatakował Jerry’ego Lawlera. Mieliśmy walkę uczestników turnieju King of the Ring, a także 2 walki turniejowe.

Samoa Joe pokonał Cesaro, zaś Cedric Alexander wygrał z Samim Zaynem. R-Truth próbował odebrać pas 24\7 Eliasowi, ale mu się to nie udało. Randy Orton i jego nowi koledzy The Revival ponownie zniszczyli The New Day. Odbył się wywiad z Sashą, która jednak za wiele o sytuacji, która miała miejsce tydzień temu nie powiedziała. W walce wieczoru Seth Rollins i Braun Strowman pokonali OC Club i zostali nowymi mistrzami Tag Teamu RAW. Przechodzimy więc do konkretów i zapraszam was do fajnego, konkretnego i subiektywnego tekstu. Miłej lektury!


Pyskowanie Zigglera i świetny mecz Romanem

Show rozpoczęliśmy od proma Romka, które jednak zostało przerwane przez gościa, który ostatnio lubi pyskować i wdawać się w spory z innymi wrestlerami. Dolphi wspomniał o tym, co spotkało Reignsa w ostatnich kilku tygodniach. Ziggy dodał, że w ogóle nie rozumie tego zainteresowania wokół osoby „Big Doga” w ostatnim czasie. Skończyło się to walką obu panów i powiem wam, że ten pojedynek wypadł świetnie. Dostaliśmy mecz dwóch gości, którzy prezentują inne style walki. Roman to „Powerhouse”, zaś Ziggler to raczej „Techinik”. To połączenie dało na najlepszy mecz na RAW od dawna. 2 tydzień z rzędu pan Reigns tworzy świetną walkę i daje nam kapitalne show w kwadratowym pierścieniu. Szkoda tylko, że w ogóle nie podbudowano jego storyline’u, a Bryan, Rowan czy Murphy się nie zjawili.

„The Fiend” znów zaatakował

Na RAW znów mieliśmy okazję oglądać Braya Wyatta w swoim nowym wcieleniu. Jako „Fiend” zaatakował on Jerry’ego Lawlera, podczas King’s Court i nie doszło do zapowiadanego odcinka, którego gościem miała być Sasha Banks. Wyatt wykonał Jerry’emu „Mandible Claw” i posłał do snu legendę WWE. Ciekaw jestem do czego prowadzą te ataki? czy kiedyś się zakończą? czy ktoś powstrzyma Braya? na te odpowiedzi będziemy musieli sobie trochę poczekać.

King of the Ring 2019 wystartował

Zacznijmy od tego, że fanem powrotu KOTR nie jestem i mam swoje powody dlaczego, ale nie będę się rozpisywał na ten temat, bo dziś skupiamy się na czym innym. Najpierw dostaliśmy mecz tagowy z uczestnikami tegorocznej edycji King of the Ring. Miz i Ricochet pokonali Drew oraz Barona Corbina po niezłej walce. Czy ktoś z tej 4 ma szansę na wygraną w turnieju? moim zdaniem Drew McIntyre powinien być tą osobą, ale nie wiadomo czy WWE będzie chciało na niego postawić. Przejdźmy już do walk turniejowych, w których to udział wzięli Samoa Joe, Cesaro, Sami Zayn i Cedric Alexander. Joe stoczył wyrównany bój z Cesaro i ten mecz przypadł mi do gustu. Nie liczyłem na niespodziankę i wygraną Cesaro, ale miło by było gdyby Szwajcar odniósł zwycięstwo. Stało się jednak inaczej, bo walkę wygrał Samoa Joe, który pokonał go za pomocą „Cocina Clutch” i awansował dalej. Drugim meczem turniejowym był pojedynek Samiego z Cedriciem. Starcie wypadło spoko, ale było za krótkie. Z wyniku zadowolony nie jestem z wiadomych względów (jestem wielkim fanem talentu Zayna). Sami nadal stacza się na RAW i nic nie wskazuje na to, że coś się w tym temacie zmieni.

R-Truth próbuje odzyskać 24\7 Title

Truth przerwał koncert Eliasa, który jak zwykle nie mógł odbyć się w normalny sposób bez żadnych ingerencji. Elias stwierdził, że będzie to jego pożegnalny występ, bo ma zbyt wiele obowiązków i nie ma czasu na występy na RAW. W ringu był jego asystent, którym okazał się być jednak Truth, który zaatakował mistrza. Ciekawy segment, który jednak zakończył się dla byłego mistrza 24\7 niepowodzeniem, zaś Elias uciekł z ringu. Na pewno nie jest to koniec ich rywalizacji i już na SmackDown R-Truth będzie próbował odebrać pas piosenkarzowi.

Debiut syna Reya Mysterio już wkrótce

Ciekawą rozmowę przeprowadziła Charly Caruso z Reyem na zapleczu. Poruszony został temat kariery Mysterio i jego ostatnich porażek. Po ostatnim przegranym meczu, kiedy to Andrade ściągnął mu maskę i ten doznał największego dla luchadora upokorzenia stwierdził, że już czas aby odwiesić buty na kołek. Nie sądziłem, że będzie to jakiś koniec kariery Reya, ale początek jakiegoś storyline’u. Pojawił się syn Reya Dominic, który powiedział ojcu kilka miłych słów, które zmieniły zdanie byłego mistrza WWE. Mysterio obiecał synowi, że kiedy ten zadebiutuje to zostanie jego tag team partnerem. Ten zaś powiedział, że jeśli do tego dojdzie to będzie miał co opowiadać wnukom Reya. Segment zakończył się przytuleniem obu panów.

Randy Orton Party!

Doszło do walki Revial z New Day, która była nawet okej, ale prowadziła jedynie do tego, co miało miejsce potem. Orton wparował do ringu i zaaplikował „RKO” Xavierowi, a po chwili zaś zjawił się mistrz WWE Kofi Kingston i rozpoczął się wielki brawl. Randy i Revial zdominowali rywali, a to doprowadziło do powtórki tego, co miało miejsce na ostatnim SmackDown. Uwielbiam takiego Ortona! oportunistę, który w brutalny sposób wykańcza swoich rywali. W dodatku ma koło siebie Scotta i Dasha, którzy robią za takiego Cody’ego i Teda współczesnych czasów. Oczywiście nie porównuje Legacy do tego zlepka, ale chyba WWE robi coś na wzór tamtej stajni. Mieliśmy znów „RKO Party” i totalną demolkę w wykonaniu „Vipera” i jego kompanów. Podoba mi się kierunek, jaki obrał ten feud i oby nadal kontynuowali to w tak dobry sposób, jak ma to miejsce teraz.

Pierwsza wypowiedź Sashy po zeszłotygodniowych wydarzeniach

Szczerze mówiąc spodziewałem się tego, że Sasha strzeli jakieś mocne heelowe promo, ale było inaczej niestety. Nie mniej jednak cała rozmowa z Cole wypadła bardzo dobrze. Ta zamiast mówić, dlaczego zaatakowała Nattie i Becky tydzień temu mówiła o zupełnie czym innym. Poruszyła temat swych włosów i zmiany ich koloru. Mówiła też o zainteresowaniu fanów jej osobą w social mediach, po tym jak powróciła do WWE w nowym looku. Ostatecznie nie poznaliśmy powodu przez, który Banks dokonała ataku na Kanadyjkę i Irlandkę. Na sam koniec szefowa opuściła studio, w którym robiono z nią wywiad i pozostawiła Micheala bez odpowiedzi na zadane jej pytanie. Czekam na feud Becky z Sashą, bo początek panie miały genialny, więc ich storyline zapowiada się arcyciekawie.

Rollins i Strowman nowymi mistrzami tag teamu RAW

Tego się zupełnie nie spodziewałem. Fanem takich pomysłów też nie jestem, bo nie lubię gdy miesza się pasy tagowe z głównymi. Już kiedyś Seth posiadał dwa tytułu tagowy i pas IC i wyszło to tragicznie. Tutaj wydaje mi się, że zrobiono to tylko, aby kontynuować historię pomiędzy Sethem i Braunem, która zakończy się tym, że panowie spotkają się ze sobą na Clash of Champions w walce o pas Universal. Wcześniej pan Strowman nie zdobył pasa US i chyba nie będzie miał żadnego programu z AJ’em i skupi się na architekcie. Panowie po bardzo dobrej walce pokonali OC Club zostając tym samym mistrzami RAW Tag Team. Jak mówiłem jest to pewnie cześć historii na potrzeby ich feudu, więc zły na na taki rozwój sytuacji nie jestem.