Jak było na NXT? 26.02.2020 – Omówienie

Kolejny epizod NXT za nami. Był to odcinek, który stał na dobrym poziomie i skupiono się głównie na promocji najważniejszych rywalizacji, które obecnie trwają w złotym brandzie. Oprócz tego kreatywni przygotowali nam jeszcze kilka innych atrakcji i to one wypełniły resztę show. Dostaliśmy ciekawy początek gali, gdzie Grimes pokonał Dijakovica przy asyście Damiena Priesta. Pojawił się Finn Balor, który dał dobre przemówienie, wysyłając przy tym oświadczenie w kierunku całego rosteru NXT. Tommaso Ciampa zmierzył się z Austinem Theory i ten pojedynek stał na bardzo dobrym poziomie.

Tak jak się spodziewano doszło do ataku Johnny’ego Gargano, więc ruszyli na dobre z tym programem. Mieliśmy też tag teamy w akcji, gdzie Grizzled Young Veterans pokonali Forgotten Sons. Widać, że Anglicy są bookowani na pierwszych rywali Broserweights. W walce wieczoru Charlotte Flair powróciła do Full Sail i starła się z Biancą Belair. Wyjaśniło się nam kilka kwestii związanych z meczem Flair vs Ripley na WM’ce. Po walce Flair zaatakowała Biancę, ale powstrzymała ją Rhea. Przechodzimy więc do konkretów i zapraszam was do fajnego, konkretnego i subiektywnego tekstu. Miłej lektury!

Zwycięstwo Grimesa i początek ciekawej rywalizacji

Pojedynek Camerona i Dominika należał do tych, które ogląda się z zapartym tchem, bo ani na chwilę akcja nie zwalnia. Panowie dali nam kapitalne show, ale to wydarzenia w trakcie walki, do których dopuścił się Damien Priest wywołały we mnie największe emocje. Atak Damiena, który doprowadził do porażki Dijaka, sugeruje nam, że będziemy teraz szli w feud tej dwójki, a Cameron taką wygraną może zagwarantować sobie np. mecz z Keithem Lee o mistrzostwo North American. Uważam też, że dosyć dobrym rozwiązaniem byłoby zabookowanie “Fatal 4 Wayu” o wcześniej wspomniany pas, w którym udział wzięliby Lee, Dijakovic, Grimes i Priest. Zobaczymy, co przyniesie nam przyszłość, ale sytuacja wokół pasa NA wygląda bardzo ciekawie.

Co dalej z Finnem Balorem?

Po zwycięstwie nad Johnnym Gargano, które tylko potwierdziło pozycję Finna w rosterze NXT, jest on na fali wznoszącej i przyszłość zapowiada się dla niego w kolorowych barwach. Podczas minionego odcinka żółtej tygodniówki Balor, w dosyć dosadny sposób w swoim przemówieniu wspominał swoje zwycięstwa w NXT oraz powiedział kilka słów na temat zbliżającej się WrestleManii. Tak więc, co dalej z Finnem Balorem? dostaliśmy jasną odpowiedź na to nurtujące nas pytanie. Przerwanie proma przez Imperium i ich późniejszy atak na Irlandczyka dał nam odpowiedź. Wszystko prowadzi nas do pojedynku, który odbędzie się zapewne na TakeOver UK w Dublinie, gdzie WALTER stanie w szranki z Finnem, a na szali znajdzie się pas mistrzowski NXT UK. Jest to ciekawy ruch, ale w takim przypadku oficjele powinni pójść krok dalej i zabookować wygraną Balora, który zdobyłby pas i przy okazji dokonał tego na rodzimej ziemi.

Promocji Steel Cage Matchu ciąg dalszy

Za tydzień Dakota i Tegan wejdą do stalowej konstrukcji, gdzie dojdzie do ich finalnej potyczki, która zakończy ich długą rywalizację. Promując ten mecz, trzeba było oczywiście z dobrej strony pokazać Kai. Dakota pojawiła się z Gonzalez, która w późniejszym czasie zdewastowała Li i Yim, które przystąpiły wcześniej do starcia. Pokazano nam w ten sposób, że ten duet będzie teraz mocno promowany w NXT, a  Dakota zyska na tym naprawdę wiele.

Kolejna odsłona rywalizacji Ciampa – Gargano

Gdy wydawało się, że panowie już dawno zakończyli swój spór, to wszystko zostało rozwiane w Portland, gdzie Gargano doprowadził do klęski swojego byłego przyjaciela, który poległ w walce z Adamem Colem. W zeszłym tygodniu Ciampa mówił o tym akcie, a także zniszczył Austina Theory’ego, co doprowadziło do ich pojedynku w tym tygodniu. Walka ta wypadła wyśmienicie i fajnie zaprezentowano w niej Austina, który wyrasta nam na przyszłość tego brandu. Po walce doszło do tego, co było nieuniknione, czyli ataku Johnny’ego na Tomka. Co sądzę o reaktywacji tej rywalizacji? myślę, że nie jest to głupi pomysł, ale jeśli mają w planach zakończyć to prawie dwuletnie story, to najlepszym rozwiązaniem byłaby walka na WrestleManii 36. Obstawiam jednak, że do takiego obrotu spraw nie dojdzie, zaś my ujrzymy ich ostateczną walkę na TakeOver: Tampa.

Wyspiarze wspinają się w hierarchii tag teamów NXT

Zack Gibson i James Drake to byli mistrzowie tag teamu NXT UK, więc ich pojawienie się w żółtym brandzie był do przewidzenia. Liverpoolczyk i jego kompan pokazali się z dobrej strony w turnieju Dusty Rhodes Tag Team Classic, gdzie doszli do samiuśkiego finału. Ostatni tygodniówki są dla nich pasem powodzeń i zwycięstw, co potwierdzili w tym tygodniu pokonując Forgotten Sons. Pojedynek był świetny, okraszony sporą dawką dobrego, tagowego wresltingu na poziomie. Dla mnie dodatkowym smaczkiem, jako kibica The Reds było wspomnienie przez Nigela Liverpoolu i legendarnego trenera ekipy z Anfield Billa Shankly’ego. Veterans wygrali ten mecz i wydaję się, że są budowani na pierwszych rywali Broserweights. Chciałbym ujrzeć takie starcie na TakeOver w Tampie i chyba do tego właśnie zmierzamy.

Charlotte powraca do ringu NXT

Stało się! po prawie 5 latach do akcji w ringu NXT powróciła Charlotte Flair, która zmierzyła się z Biancą Belair. Panie spotkały się w main evencie tego odcinka i skradły przy okazji show. Byliśmy świadkami świetnej walki, w której obie panie zostały kapitalnie pokazane. Charlotte swoją pozycję ma już ugruntowaną, ale Bianca tą walką utwierdziła wszystkich w fakcie, że do niej należy przyszłość kobiecego wrestlingu w NXT, jak i całym WWE. W kilka tygodni zbudowali jej postać wręcz fenomenalnie, co więcej moim zdaniem przyćmiła ona początek title reignu Rhei Ripley. Stawiałem na to, że “EST” jakimś cudem zostanie dodana do pojedynku Flair i Ripley na Manii, ale to starcie na dobre rozwiało te spekulacje. Uważam, że ciekawym rozwiązaniem byłby wspomniany “Triple Threat”, bo jednak szkoda budowania Bianci przez ostatnie tygodnie. Przegrana z Charlotte była chyba potwierdzeniem tego, że nie będzie żadnych roszad w starciu o pas kobiet NXT i na WM’ce dojdzie do solowej potyczki Rhei i Charlotte.