Impact Wrestling 31.05.19 – Raport

W tym odcinku na dobre przeniesiemy się do czasów ECW i jest to związane z występem Roba Van Dama, Dreamera i Sabu. Panowie połączą siły i spróbują pokonać członków The North. Edwards zmierzy się z Krossem, a Mack i Swann będą się starać ze wszystkich sił, żeby załatwić ekipę Elgina z Impactem.

Walka Nr.1: Moose & The North vs Sabu, Rob Van Dam & Tommy Dreamer

Zaczęli Tommy i Ethan. Młokos na szczęście wykazał się lepszą postawą, ale już po chwili przyjął on Arm Drag. Już teraz doszło do zmiany i zmierzą się ze sobą Josh i Sabu. Alexander wylądował na macie, jednak nie przeszkodziło mu to w przejściu do ofensywy. Saby wymierzył kilka ciosów i wykonał Tornado DDT. Moose wprosił się i teraz to on zajmie się legendarnym zawodnikiem ECW. Mr. Impact Wrestling chciał walczyć z Robem i jego prośba została spełniona. Panowie stoczyli pojedynek na chanty i dopiero po nim mogli zająć się wrestlingiem. RVD uniknął ciosu i postawił na Spin Kick. Potem ogłuszył rywala Spinning Heel Kickiem i dorzucił do tego kolejny kopniak. Moose przyjął kombinację Rolling Thunder/Tope Atomico. Potem Sabu wylądował na nim dzięki pomocy Dreamera. Czarnoskóry zawodnik musiał się schować za arbitrem i pozwoliło mu to w kopnięciu Tommy’ego poniżej pasa. Sędzia tego na szczęście nie widział.

Wracamy po przerwie. Czy jest to walka bez dyskwalifikacji? Moose chciał wykonać Rolling Thunder z asystą krzesła, ale Dreamer na to nie pozwolił. Mr. Impact Wrestling oberwał w twarz, a potem padł na matę po otrzymaniu Neckbreakera. Do ringu wchodzą w tym momencie Van Dam i Page. RVD załatwił oponenta częstując go kilkoma ciosami. All Ego przyjął też Split Legged Moonsault i walka zaczęła robić się bardziej dynamiczna. Sabu właściwie niszczył Josha – postawił on na kilka typowych dla niego ataków i pozwolił swojej asystentce powtórzyć jego wyczyn. Co więcej, Sabu znokautował całe The North ładną Planchą. Legendarni zawodnicy obijali swoich przeciwników krzesłami. Poza ringiem został nawet ustawiony stół. Na razie nic w związku z tym się nie stanie, gdyż Alexander znokautował Sabu Clothesline’m. Tommy wbiegł do ringu i pozwolił sobie na DVD. Moose załatwił Dreamera Spearem, ale odsłonił się prosto na Van Daminator. Sabu ustawił stół w ringu i najpewniej wyląduje na nim Page. Ethan oberwał kopniakiem, a potem przyjął Leg Drop od Sabu z asystą krzesła. RVD mógł na koniec wykonać Five Star Frog Splash i to byłoby na tyle.

Zwycięzcy: RVD, Sabu & Tommy Dreamer – 10.05 via Pinfall
Ocena: **3/4 (Na moje oko to zobaczyliśmy solidne widowisko, którego poziom wzrósł po przerwie. Do reklam była to tylko zwykła walka drużynowa, nawet niespecjalnie ciekawa. Sabu jak na swój wiek jest w naprawdę fajnej formie i uważam, że walczy on na ten moment lepiej niż RVD. Czy powinna to być obraza dla Roba? Pewnie nie, ale z drugiej strony Sabu jest starszy o siedem lat. Swoją drogą to myślałem, że Sabu ma teraz z 70 lat. Warto nadmienić, że wynik tej walki jest traktowany według mnie jako smutny żart. Ubolewam nad kolejną próbą wypromowania starszych zawodników kosztem młodszych. Można to niby jakoś przeboleć pisząc, że przecież w Impact Wrestling nie oglądamy legend co tydzień jak chociażby w WWE, ale mnie to akurat guzik obchodzi.)

Brian Cage nagrał krótki film, w którym mówił, że może już trenować, ale walczyć jeszcze nie. Na Slammiversary pozbędzie się Elgina na dobre.

Moose zauważył, że zawsze kiedy tworzy z kimś sojusz to kończy się to źle. Tak było z samolubnym Krossem i nieudacznikami z The North. Mr. Impact Wrestling uznał, że musi znowu robić wszystko sam, ale wyjdzie mu to jedynie na dobre.

Walka Nr.2: Glenn Gilberti vs Tessa Blanchard

Twarz Glenna to twarz wujka, którego chciałbym mieć. Już chyba o tym pisałem. Gilberti zabrał mikrofon i uznał, że najpierw musi coś powiedzieć. Blanchard jest według niego bardzo utalentowana, ale to nie wystarczy. Kobieca rewolucja to jakiś żart – Glenn porównał ją do prowadzenia samochodu przez kobietę. To po prostu nie może się udać. Gilberti obiecał po tym, że po dzisiejszej walce będzie on tatuśkiem Tessy.

Blanchard się zdenerwowała i załatwiła rywala serią Forearmów. 1…2…3.

Zwyciężczyni: Tessa Blanchard – 0.25 via Pinfall (Możemy już skończyć z tym gównem? Na szczęście Tessa wygrała w kilkanaście sekund.)

LAX spotkali w swoim klubie członków The Rascalz. Właściwie to nie, panowie z The Rascalz odwiedzili naszych mistrzów drużynowych. Konnan chciał wiedzieć, czy goście chcą kolejnej walki z LAX. Wentz był zainteresowany i starcie zostało zaklepane. Trey cały czas czaił się do wypicia stojącego na stole alkoholu i zawodnik wypił wszystko, a potem opróżnił zawartość butelki, co bardzo wkurzyło Ortiza drącego się wniebogłosy.

Walka Nr.3: The Deaners vs Desi Hit Squad

Cody i Rohit stoczyli dość wyrównaną wymianę ciosów w pierwszej fazie tego starcia. Hindus chyba niepotrzebnie się puszył, bo przyjął on Neckbreaker i Running Fist Drop. Potem załapał się na kombinację Atomic Drop/Haymaker oraz Suicide Dive. Ten ostatnio cios to przyjął także Raj. Jake dołączył do ekipy częstując oponentów Vaulting Planchą. Wracamy do ringu i Rohit otrzymuje Assisted Gutbuster. Cody zrobił rozbieg, a to pozwoliło mu w znokautowaniu rywala Big Bootem. Singh po raz kolejny wyciągnął pomocną dłoń i tym razem DSH objęli przewagę. Deaner został sprowadzony do wrogiego narożnika i przyjął kilka uderzeń od obu oponentów. Back Suplex nie został wykonany i Cody wpuścił swojego kuzyna. Jake załatwił Raja dwoma Shoulder Blockami i Corner Shoulder Thrustem. The Deaners chcieli wykonać akcję kończącą – nie pozwolił na to Rohit, który przerwał to za pomocą kolana. DSH załatwili po tym Cody’ego kombinacją Flatliner/Jumping Boot Stomp. 1…2…Jake przerywa pin. Raju został znokautowany ciosem, a Raj przyjął Spinning Side Slam. 1…2…Kick-out. Jake pogonił Rohita, ale uderzył w stalowy narożnik. Było to słychać. Cody chciał skoczyć na Singha, jednak Raju zrzucił go z trzeciej liny. Roll-up od Raja nie był skuteczny i Deaner po tym zaskoczył przeciwników ładną kontrą. Raj przez przypadek wylądował na swoim kumplu i został odliczony po Roll-upie.

Zwycięzcy: The Deaners – 6.10 via Pinfall
Ocena: **1/2 (Niezła walka, która utwierdza mnie w przekonaniu, że The Deaners tworzą ciekawy i pasujący do Impact Wrestling zespół.)

Michael Elgin rozmawiał z Melissą Santos, ale obok niego zjawił się Johnny Impact, który powiedział, iż zmierzy się ze Swannem na Slammiversary. Elgin kazał mu zająć się swoim problemem, ale zgodził się z Impactem co do słów, że razem tworzą potężną ekipę.

Walka Nr.4: Street Fight Match – Killer Kross vs Eddie Edwards

Kross tym razem był ubrany inaczej, bo posiadał długie spodnie i kamizelkę w stylu The Shield. Eddie rzucił się na przeciwnika i poczęstował go Planchą. Wykonał on następnie dwa Apron Back Suplexy i wyciągnął spod ringu kilka przedmiotów takich jak różne tacki i kosz. KK wziął się jednak w garść i udało mu się wysłać rywala za siebie za pomocą Exploder Suplexa. Edwards musiał się teraz bronić przed różnego rodzaju kopniakami. Chciał on zaskoczyć oponenta Suicide Dive’m, ale Killer Kross wiedział co się stanie. Uderzył on nadciągającego wariata koszem, a potem załatwił go Brainbusterem. W ringu chciał on wykonać jakiś rzut, jednak Eddie nie pozwolił na to. EE skontrował próbę i załatwił oponenta Blue Thunder Bombem – warto zaznaczyć, że KK wylądował na koszu. Edwards przeszedł do obijania przeciwnika tacką po łbie. 1…Kick-out. Eddie zaczął czegoś szukać i znalazł małą drabinę. Coś się jednak stało w kolejnych sekundach tego pojedynku. Killer chciał przejść do duszenia, które zostało zablokowane. Edwards obijał rywala tacką, co nie zrobiło wrażenia na Krossie. KK znokautował Eddie’go kopniakiem i zdecydował, że wrzuci do ringu parę krzeseł. Stworzył on nawet małą konstrukcję złożoną z tych właśnie krzeseł oraz drabiny. Eddie przyjął serię Middle Kicków, które go rozjuszyły i zmusiły do oddania. Kross też się wkurzył i wykonał Two Handed Chokeslam na drabinę! KK znalazł kilka kolejnych krzeseł i w ringu zrobił się ładny stos. Najpewniej ktoś na tym stosie wyląduje. Eddie zablokował próbę Superplexa i doprowadził do tego, że to jego przeciwnik trafił na krzesła, bo zrobił to za pomocą Sunset Flip Powerbomba! 1…2…Kick-out. Eddie chciał znokautować rywala kilkoma uderzeniami, ale został złapany i przyjął Kudo Driver na krzesła! To nie koniec, bo Kross wykonał kolejny Two Handed Chokeslam, znowu na krzesełka. Edwards miał chyba dość, ale to nie przeszkodziło Killerowi w postawieniu na Doomsday Saito. KK założył czarne rękawiczki i powiedział przeciwnikowi, że za chwilę go załatwi. Do ringu wbiegł jednak jakiś dziadziuś i okazało się, iż jest to Sandman. Kross przyjął parę ciosów kijem do kendo i padł na ziemię po otrzymaniu Boston Knee Party. 1…2…3.

Po walce Sandman zaprezentował Eddie’mu Kenny’ego II i panowie wypili wspólnie piwo.

Zwycięzca: Eddie Edwards – 13.55 via Pinfall
Ocena: ***1/4 (Dobre widowisko. Myślę, że gimmick tej walki został wykorzystany w należyty sposób, a na dodatek Kross wyglądał tutaj mocarnie. Szkoda tylko, że szlag wszystko trafił dzięki pojawieniu się kolejnego zawodnika z ECW. Według mnie Eddie powinien tutaj wygrać bez niczyjej pomocy. Czy ten pojedynek będzie oficjalnym końcem Killer Krossa w Impact Wrestling?)

Rosemary spotkała się z Jamesem Mitchellem. James miał już dość tego co robi Rosemary. Allie sama chciała wejść do ich świata i umowa była legalna. Niestety Kanadyjka przypłaciła to wszystko życiem. Wydaje mu się, że Rosemary nie jest z niczego zadowolona i musi wiedzieć, że to jej wina. Demon Assassin miała kartę przetargową, gdyż cały czas posiadała Su Yung. W pewnym momencie Rosemary zaczęła dusić Mitchella i to jego obwiniła za śmierć Allie. Potem stwierdziła, że Yung zostanie z nią.

Walka Nr.5: Willie Mack & Rich Swann vs Michael Elgin & Johnny Impact

Czarnoskórzy zawodnicy poczęstowali oponentów dwoma Planchami. Nie ma to jak zacząć z grubej rury. Wróciliśmy do ringu po reklamach, żeby zobaczyć jak Johnny otrzymuje kombinację ciosów zakończoną Cannonballem. Mack zasypał oponenta serią Stompów i wysłał go do narożnika. Johnny zrobił ładny unik i spoliczkował Willie’go. Pretendent do tytułu X-Division zmienił się z Elginem, ale Mack dalej się stawiał. Kanadyjczyk otrzymał Shoulder Block oraz kilka ciosów od Richa. Hurricanrana została skontrowana, ale Swann w pewnym momencie ten atak i tak wykonał. Nie zrobiło to wrażenia na Elginie, który załatwił przeciwnika kopniakiem i Corner Splashem. Atak z trzeciej liny nie był dobrym pomysłem, gdyż mistrz X-Division zszedł na dół i wykonał Suplex. Impact kopnął Swanna, a już po chwili wylądował poza ringiem. Swann zgniótł go Planchą, jednak Johnny dalej się ciskał. Michael mógł wziąć się do roboty – wykonał on DVD. Odbiorcą tego rzutu był Willie, który wylądował na swoim partnerze.

Wracamy po przerwie. Rich po serii uników wpuścił Macka, który poczęstował obu oponentów ładnym Diving Crossbody. Otrzymali oni także po Exploder Suplexie oraz Double Shoulder Tackle. Willie wysłał Impacta na matę za pomocą dwóch Wastelandów, żeby potem wykonać Gut Check. 1…2…KIck-out. Johnny musiał zagrać nieczysto i wykorzystał to Big Mike, który był teraz legalnym zawodnikiem. Zaskoczył on Macka Springboard Elbow Dropem, a Richa Powerslamem. Elgin nie przejmował się tym, że jego partner stoi obok Willie’go. Postawił on na Tope Con Hilo, jednak już po chwili przyjął on Corkscrew Crossbody od Swanna. W ringu zostali Mack oraz Elgin. Teraz już Rich. Michael otrzymał Gamengiri, Enzuigiri, Slingshot Blockbuster i Elbow Drop. 1…2…Kick-out. Kanadyjczyk uniknął Moonsaulta i znokautował mistrza Superkickiem. Zmiana z Impactem pozwoliła byłemu mistrzowi świata wykonać Flying Chuck – od razu po tym kopniaku Michael wymierzył German Suplex. Johnny poprawił rzut kolanem, a potem zdecydował się na Moonlight Drive. Swann wziął się do roboty, jednak przeciwko niemu wciąż stał Elgin. Heelowie chcieli wykonać ciekawą akcję kombinacyjną. Nie udało się, bo przeszkodził im Willie. Mike został zgaszony kopniakiem, a Impact otrzymał Samoan Drop/Moonsault. Willie niepotrzebnie przechodził do pinu, bo nie był on zawodnikiem upoważnionym do przypięcia rywala. Michael padł na ziemię po przyjęciu serii kopniaków. Udało mu się uratować partnera, który załapał się właśnie na kombinację Uranage/Neckbreaker. Elgin musiał mierzyć się z Richem, którego pozbawił głowy za pomocą Clothesline’a! Mack poczęstował go Running Meteorą, jednak wejście na trzecią linę doprowadziło do wysłania go na matę za pomocą Spanish Fly! Swann nie chciał na to patrzeć i znokautował on Johnny’ego Running Spin Kickiem. Chwila wytchnienia pozwoliła zawodnikom przejść do wymiany ciosów i kopniaków. Face’owie skontrowali finishery i Impact przez przypadek wylądował na Elginie. Michael nie był zadowolony, gdyż myślał, że Johnny zrobił to celowo. Kanadyjczyk odszedł na zaplecze i pozwolił Richowi pokonać jego ekipę. Swann zrobił to przy pomocy 450 Splasha.

Zwycięzcy: Rich Swann & Willie Mack – 22.58 via Pinfall
Ocena: ***3/4 (Długie i naprawdę dobre widowisko. Panowie dostali tyle czasu i dobrze to wykorzystali serwując nam coś ciekawego. Rich i Willie potrzebowali wygranej, a Michael właściwie tej walki nie przegrał. Sądzę, iż booking był w porządku.)

Autor: RS