Impact Wrestling 16.08.19 – Raport

Siema, zapraszam na raport z kolejnego odcinka Impact Wrestling. Czy w tym tygodniu przypadkiem nie obejrzymy walki Tommy’ego Dreamera? O matko, to właśnie jest ten dzień.

Walka Nr.1: Fallah Bahh vs Moose

Panowie zaczęli od wściekłej wymiany ciosów. Moose dał się jednak zaskoczyć i przyjął kilka Chopów. Nieczysty atak pomógł mu wyrzucić oponenta z kwadratowego pierścienia. Bahh uderzył potem głową w stalowy narożnik i otrzymał Bicycle Kick. Mr. Impact Wrestling zrobił drugi rozbieg i tym razem trafił na Running Crossbody od przeciwnika. Fallah znowu musiał przyjąć cios na swoje oczy. Moose chciał wymierzyć jakieś uderzenie, jednak otrzymał Back Body Drop i wylądował na rampie. Zawodnicy powracają do ringu. Czarnoskóry zawodnik wykorzystał moment atakując nogi rywala. Bahh wleciał do ringu i przyjął kolejną serię ciosów na osłabioną kończynę. FB próbował być twardy, ale rywal i tak rzucał go na ziemię przy pomocy różnych uderzeń. Moose obraził oponenta i to zaczęło irytować naszą Pandę. Bahh otrzymywał kolejne ataki, lecz nie robiły one wrażenia na tym zawodniku. Fallah nawet złapał rękę oponenta, a potem wykonał Samoan Drop. Mr. Impact Wrestling przyjął serię Chopów i Belly to Belly Suplex. 1…2…Kick-out. Zawodnicy wymienili się następnie uderzeniami w narożnikach. Bahh otrzymał Corner Dropkick, a po tym ciosie został ustawiony na trzeciej linie. Czy Moose wykona Superplex? Taki był jego plan, a plan był skuteczny! Zawodnik chciał kontynuować szarżę, ale nie trafił i uderzył w narożnik. Bahh zgniótł przeciwnika Corner Hip Pressem, a potem go sobie ustawił z zamiarem wykonania Banzai Dropa. Niestety, Moose kopnął w linę i FB zleciał na ziemię. Spear zakończył ten pojedynek.

Zwycięzca: Moose – 8.50 via Pinfall
Ocena: *** (Dobry pojedynek. Panowie nie mieli co robić i to dobrze, że zostali włączeni w rywalizację ze sobą. Na pewno warto chwalić Bahha, który jak zwykle łapie doskonały kontakt z publiką, ale też nieźle walczy jak na swoje gabaryty. Porażka mu nie przeszkodzi. Zwycięzca w porządku, Moose potrzebował wygranej.)

Tessa Blanchard powiedziała Dreamerowi, że nie potrzebuje jego pomocy, ani też pomocy innych osób. Tommy jej nie słuchał i zaczął opowiadać o ojcu Tessy, który pomaga innym ludziom. Dreamer przypomniał, że bił się z wieloma osobami, nawet kobietami. Nie chce, żeby Blanchard robiła to ze względu na ojca. Powinna to zrobić, gdyż jest osobą, która chce coś zmienić w tym biznesie. Tessa inspiruje innych, bo jest wspaniałą zawodniczką. Tommy chce stanąć koło tej kobiety dla dobra wszystkich. Oboje chcą tylko walczyć i pozostaje pytanie, czy Blanchard jest z nim. Tessa dała się przekonać. Czekajcie, czy Tommy właśnie porównał się do ojca Tessy?

Su Yung i druhny spaliły trumnę z nazwiskiem Havok.

Walka Nr.2: Kiera Hogan & Madison Rayne vs Jordynne Grace & Alexia Nicole

Kiera zachowała się źle wobec Nicole, a sędzia zajęty był rozmową z Jordynne. Madison i jej partnerka trafiły przeciwniczkę jakimś atakiem kombinacyjnym, był to Assisted Hesitation Dropkick. Alexia musiała teraz uwolnić się z Headlocka i poszło jej śpiewająco. No, może nie do końca. Rayne wysłała rywalkę na ziemię i uderzyła ją kolanem. Nicole w końcu mogła odpowiedzieć. Zawodniczka wykonała dwa Arm Dragi, Shotgun Dropkick i Meteorę. Do zmiany z Grace jednak nie doszło, ponieważ Rayne wysłała oponentkę w swój narożnik. Kiera wchodzi do ringu i atakuje przeciwniczkę.

Wracamy po reklamach. Madison trzymała Alexię w Headlocku i po chwili znokautowała ją za pomocą Shoulder Blocka. Przyszedł moment na ofensywę Kiery, która zdecydowała się na Snap Suplex, Snapmare, Middle Kick i Basement Dropkick. 1…2…Kick-out. Nicole poleciała na liny, odbiła się od nich i wykonała Wheelbarrow Stunner. W obu ekipach zobaczyliśmy zmiany. Jordynne zajęła się dwoma przeciwniczkami. Hogan otrzymała Fallaway Slam, a Madison przyjęła Grace Driver. Kiera przerwała pin i w nagrodę przyjęła Belly to Belly Suplex. Alexia poprawiła cios za pomocą Diving Crossbody. Sędzia miał jednak jakieś zarzuty do zmiany, która została dokonana w ekipie face’owych zawodniczek. Okazało się, że Jordynne walczyła nielegalnie. Madison z tego skorzystała wykonując Cross Rayne.

Po walce Kiera i Madison rzuciły się na Grace, lecz na pomoc przyszła Rosemary.

Zwyciężczynie: Kiera Hogan & Madison Rayne – 10.15 via Pinfall
Ocena: **1/4 (Trochę za długo. Na pewno znudziła mnie ofensywa Kiery i Madison. Pod koniec było już o wiele lepiej, ale to zasługa dobrej zmiany z Jordynne. Nie będę pamiętał o tej walce. Właściwie to już o niej zapomniałem. Cieszy, że Rosemary została włączona w jakąś rywalizację, która nie jest feudem z Su Yung w roli głównej.)

Alisha Edwards spotkała Ace’a Austina i zapytała go, czy wszystko gra. Ace odpowiedział, iż nie czuje się bezpiecznie z powodu Eddie’go Edwardsa. Alisha zgodziła się z tym, że EE jest trochę niezrównoważony, lecz Ace nie musi się niczego obawiać, ponieważ są tylko przyjaciółmi. Austin jednak dodał, iż Alisha powinna zadbać o swoje bezpieczeństwo. Żona Eddie’go nie była przekonana.

Pokazano nam krótki film z Tayą Valkyrie i Johnem E. Bravo w rolach głównych. Para wyprowadzała pieska mistrzyni i dochodziło w międzyczasie do kilku zabawnych sytuacji. Pies nie chciał biegać za piłką, która została wrzucona do oceanu. John powiedział, że nie umie pływać, ale Tayi to nie obchodziło. Bravo zdobył piłkę i to właściwie tyle.

Walka Nr.3: The Rascalz vs Rich Swann, Willie Mack & Rob Van Dam

Zadecydowano, że to Trey rozpocznie walkę z Robem. Szkoda tylko, że Van Dam trafił go kopniakiem. Podobny cios przyjęli także Wentz i Dez, który nadstawił ucho prosto na Big Boot od Macka. Wychodzi na to, że Xavier liczył na to, iż uderzy go RVD. Willie sprowadził rywala do parteru za pomocą interesującego kopniaka. Do ringu wchodzi Rich, który mimo początkowych problemów wymierzył Dropkick. Dez otrzymał również akcję kombinacyjną, a mianowicie Flapjack/Bulldog. Xavier wziął się za siebie i doprowadził do tego, iż Swann przyjął parę ataków w narożniku. Miguel ogłuszył rywala przy pomocy kilkunastu Forearmów. The Rascalz zgnietli potem przeciwnika potrójnym Tope Atomico. Rich stanął na nogi i mogliśmy teraz obejrzeć ładny pokaz zwinności. Rich poradził sobie trochę gorzej, ponieważ przyjął Enzuigiri oraz interesującą kombinację Superkick/Meteora. Swann chyba jednak uniknął kolejnego ataku i zaskoczył oponentów Cutterem. Do ringu wskakuje Van Dam, który eliminuje wszystkich członków The Rascalz. Zachary otrzymał Front Slam i Split-Legged Moonsault. 1…2…Kick-out. Do ringu wchodzi Willie, ale tylko po to, żeby wykonać Samoan Drop i Standing Moonsault. Rob poprawił to za pomocą Rolling Thundera. Swann nie pozostał im dłużny stawiając na Handspring Moonsault. 1…2…Kick-out. Trey zrzucił Roba na ziemię i The Rascalz zajęli się Mackiem. Rich natomiast został przygotowany do przyjęcia Diving Meteory. Assisted Moonsault nie został wykonany, a dwóch zawodników z The Rascalz skoczyło na oponentów stojących poza ringiem. Wentz walczył ze Swannem i przez chwilę nikt nie mógł objąć przewagi. Różne kopniaki i ciosy nie zatrzymywały tej kombinacji. Ostatnie słowo należało do Richa, który za pomocą Spinning Heel Kicka znokautował rywala. RVD poprawił cios przy pomocy Five Star Frog Splasha, jednak to nie on mógł zakończyć walkę. Zrobił to Swann, który wymierzył Phoenix Splash.

Zwycięzcy: Rich Swann, Willie Mack & Rob Van Dam – 9.30 via Pinfall
Ocena: *** (Niezła walka drużynowa z solidnym tempem. Oczywiście spodziewałbym się czegoś lepszego w wykonaniu tych ekip, ale nie jest źle. The Rascalz znowu spadli do głębokiego midcardu, a to straszna szkoda. Dobrze chociaż, że federacja próbuje wypromować nową starą drużynę.)

The North obiecali, że za tydzień załatwią kolejny zespół.

Walka Nr.4: Desi Hit Squad vs The Deaners

Obie drużyny nie chciały spokojnej walki. O dziwo Cody wyeliminował większego od siebie Raja i kuzyni mogli skupić się na obijaniu Rohita. Potem zajęli się Singhiem i wykonali Double Gourdbuster na liny. Atak został jednak poprawiony przy pomocy kopniaka i Clothesline’a. Raju wrócił do ringu i otrzymał Atomic Drop oraz Assisted Gutbuster. Raj postanowił pomóc swojemu kumplowi i tym razem mu się powiodło. Niestety, próba wykonania Double Suplexa spełzła na niczym. To Jake wykonał tę akcję, a po chwili obaj Deanerowie świętowali swoją postawę.

Wracamy po przerwie. Cody został uderzony przez Rohita. Raju przełamał ofensywę rywala, ale nie spodziewał się tego, że przypadkiem uderzy Raja. Deaner trafił rywala Shoulder Blockiem, a potem obu wyrzucił z ringu. Zawodnik zrobił rozbieg, lecz Gama Singh złapał go za nogi. Jake spiął się w stronę dziadzi i nie widział jak jego partner otrzymuje kombinację Flapjack/Knee Strike. Chociaż nie, może widział, bo wrócił do ringu. Sędzia nie pozwolił mu na interwencję. Cody został sprowadzony do parteru i nie wyglądało na to, że uda mu się odpowiedzieć. Zrobił to dopiero po jakichś dwóch minutach. Singh ruszył w stronę Jake’a i zmiany nie doświadczyliśmy. Raju rzucił się na Deanera i DSH znowu obili swojego oponenta. Raj zaczął myśleć o Shotgun Dropkicku, ale nie trafił i do ringu wchodzi Cousin Jake. Deaner załatwił Rohita ciekawym Back Suplexem, a potem obu Hindusów znokautował przy pomocy Clothesline’a. Jake podniósł Cody’ego i poprosił go o wykonanie Suicide Dive’a. Tym razem poszło im lepiej. Większy Deaner zrobił rozbieg i poczęstował rywali Vaulting Planchą. Ledwo co trafił. Singh otrzymał Corner Shoulder Thrust i Michinoku Driver. 1…2…Kick-out. Gama rozproszył kuzyna i doszło do tego, że Raju postawił na Roll-up z zaskoczenia. Nie wygrał walki i w nagrodę przyjął sierpowy w twarz. Cody ubrał czapeczkę i panowie mogli myśleć o wykonaniu finishera. Nie udało się, ponieważ przeszkodził im Raj. DSH załatwili Cody’ego kombinacją Flatliner/Diving Foot Stomp. Jake przerywa pin i wyrzuca Singha z kwadratowego pierścienia. Rohit zajmuje się Deanerem i się na niego rzuca. Jake złapał go, ale nie spodziewał się ciosu kolanem. Raju wymierzył Cannonball i skoczył. Deaner uniknął Diving Codebreakera i po chwili The Deaners świętowali sukces, gdyż załatwili Rohita swoim finisherem.

Zwycięzcy: The Deaners – 14.45 via Pinfall
Ocena: **1/4 (Momentami dobre widowisko, aczkolwiek też było za długie jak wcześniej w przypadku kobiet. Właściwie to aż czternaście minut dla Desi Hit Squad to jakiś żart. Ważne jest jednak zwycięstwo Cody’ego i Jake’a. Może filmy z ich farmy będą zabawne? Mam taką nadzieję. A w ogóle to Jake jest kocurem.)

Walka Nr.5: Tessa Blanchard & Tommy Dreamer vs OVE

Ten moment kiedy widzisz jak Dreamer znowu pcha się do telewizji choć nikt go w tej telewizji nie potrzebuje. Legenda ECW i jego partnerka zaatakowali członków OVE i sprowadzili ich do defensywy. Tommy nie wykonał Suicide Dive’a, gdyż po prostu wszedł na apron i rzucił się na przeciwników. Blanchard upokorzyła go trafiając oponentów ładnym Diving Crossbody.

Wracamy po reklamach. Dave przyjmował kolejne ciosy od rywali. Tessa chciała go chyba opluć jakimś napojem. Sami został opluty przez Tommy’ego, ale to nie Dreamer był tutaj problemem. Lider OVE trafił na Tessę i postanowił podać jej rękę. Blanchard nie przyjęła tego gestu i sprawiła, że Sami poczuł ból. Ten sam ból poczuł Dave, który otrzymał kombinację Drop Toe Hold/Elbow Drop. Nie wiedziałem, że gramy w SvR 2009. OVE w końcu mogli odpowiedzieć na ataki oponentów. Dreamer przyjął Decapitator na barierkę, a potem jego zadaniem było uwolnić się z dźwigni. Udało się, lecz Crist zajął się nim w narożniku. Pomógł mu w tym Sami. Współpraca zawodników układała się dobrze. Obaj nie spodziewali się jednak kontry, ale Callihan był sprytniejszy, gdyż zaatakował on Tessę. Dreamer doprowadził do tego, że w ekipie OVE doszło do niesnasek. Do ringu wskakuje Blanchard, która niszczy przeciwników paroma ciosami oraz kombinacją Neckbreaker/DDT. Crist otrzymuje Codebreaker, ale pin w ostatnim momencie przerywa Sami. Tommy zajął się niechcianym gościem – można było zauważyć leżącego sędziego, który wcześniej oberwał. OVE zaplanowali jakiś atak, który się nie powiódł. Tommy i Tessa wykonali DDT. 1…2…Kick-out. Piledrivery nie zostały wykonane, ponieważ Dave i Sami uderzyli przeciwników poniżej pasa. Dreamera zgięło, lecz Blanchard stała na nogach. Nie muszę chyba pisać dlaczego. Tessa zaczęła się śmiać, ale oberwała kijem do kendo w plecy. Callihan został zatrzymany przez Dreamera, a Crist otrzymał Magnum z asystą kija.

Zwycięzcy: Tessa Blanchard & Tommy Dreamer – 14.00 via Pinfall
Ocena: **1/2 (Dzisiaj trafiły się nam poprawne, aczkolwiek mało spektakularne walki drużynowe. Main event na pewno zalicza się do tej kategorii. Starcie nie było złe, ale ciężko było się wczuć. Niby fajnie, że Blanchard wygrała, ale sam już nie wiem kto tam z kim rywalizuje. Sami jest obecnie pretendentem do tytułu. Tego tytułu, który dzierży Brian Cage. A Cage nawet nie pojawia się na tapingach i nie wiem co się dzieje. We wszystko znowu wmieszano Dreamera, nawet nie wiem po co. Jego obecność raczej przeszkadza, aniżeli pomaga.)

Autor: RS