Impact Wrestling 15/05/15 – Raport

Ostatni Impact był kolejnym, który trzymał stały solidny poziom, jednak co mnie zaskoczyło to odrobinę zaostrzony produkt, który federacja nam zaserwowała!

http://watchwrestling.ch/video/watch-tna-impact-wrestling-51515/

Na wstępie warto zaznaczyć, że tym razem u boku Mathewsa komentował Mike Tenay.

Jako pierwsi do ringu udali się Kurt i Chris. Mistrz zapytał się Melendeza czy chciałby dołączyć do jego teamu, ten oczywiście się zgodził. Następnie Kurt wezwał do ringu The Rising. Złoty medalista powiedział, że oni są świetną drużyną, ponieważ kochają zapasy tak samo jak on oraz podziękował im za zeszło tygodniową pomoc. Do głosu doszedł Drew, który stwierdził że mistrz powinien być tym najlepszym i taki właśnie jest Kurt, jednak kiedyś nadejdzie czas kiedy zmierzą się w walce o główny tytuł. Angle się uśmiechnął i powiedział, że on nigdy nie unika wyzwań…

Kiedy wypowiedział te słowa od razu pojawił się Eric Young, który stwierdził ze stale jest oszukiwany oraz to ze mimo porażki dalej jest pretendentem, ponieważ to on najbardziej zasługuję na bycie mistrzem. Kurt powiedział ze Young dostanie ostatnią szansę za tydzień w “I Quit Matchu”. Następnie EY powiedział ze zespół Kurta to sami przegrani, a w jego zespole są… nie zdążył dokończyć, ponieważ Team Angle został zaatakowany przez BDC ( bez Homicide ). Kurtowi i spółce pomógł powracający były Champion LASHLEY, którego powrót bardzo mnie ucieszył :). Bobby szybko został ogłoszony jako nowy członek Teamy Angle!

1. The DollHouse vs Brooke & Rebel
< KO Tag Team Match >
Zwycięzcy: Jade & Marti Bell

Tak na marginesie dodam, że TNA ostatnio lubi majstrować przy theme songach, ponieważ znowu zmienili go DH oraz niestety The Rising :/. Co do samej walki to była przeciętna. Nie było zbyt dużo fragmentów wartych uwagi nie licząc bolesnego upadku Rebel. Po walce mistrzyni ostrzegła Gail Kim!

Na zapleczu MVP powiedział EY, że Homicide nie da rady wystąpić w ME ale zastąpi go ktoś równie szalony co on.

Do ringu udał się Ethan w towarzystwie Tyrusa, który oznajmił ze reprezentuje marzenia ludzi oraz to ze za niedługo to on będzie główną postacią w rosterze. Odniósł się także do swojego streaku, który dalej trwa! Na pojawienie się Andersona nie musieliśmy długo czekać. Ken miał dla Cartera ciekawą propozycję, chodziło o to ze jeśli wygra z Tyrusem to będzie mógł ponownie podjąć Ethana. EC3 się na to nie zgodził, jednak Kenowi udało się umiejętnie sprowokować Tyrusa nazywając go “suką Cartera”.

2. Mr. Anderson vs Tyrus
< Normal Match >
Zwycięzca: Anderson

Krótka walka w której raz jeden, raz drugi odnosił przewagę. Najważniejsza, jednak była końcówka w której Ethan chciał pomóc swojemu ochroniarzowi podając mu stalowe krzesło, co zauważył sędzia, który wyrzucił Cartera z ringu. To wydarzenie odwróciło uwagę Tyrusa na tyle, że Anderson wykonał mu Mic Check czym zakończył walkę. Czyli za tydzień dojdzie do kolejnego starcia po między Kenem, a Ethanem.


Przenieśmy się ponownie do ringu w którym był już Magnus.Anglik powiedział ze nie przeprosi Storma za atak z zeszłego tygodnia, ponieważ ten jest zwyczajnym sukinsynem, jednak wyzywa go do walki tu i teraz! Zabrzmiała muzyka “The Revolution”, jednak zamiast Jamesa pojawił się Abyss, który powiedział ze za atak na jego szefa, Magnus zostanie ukarany. Panowie na wzajem okładali się specjalnymi grillowymi przedmiotami, kiedy Anglik wykorzystał szczypce żeby chwycić za “klejnoty” Abyssa pojawił się Manik, z którym Magnus poradził sobie bez problemów, jednak od tyłu został zaatakowany przez Khoye, który okładał byłego mistrza drewnianą laskę. Następnie całe The Revolution rzuciło się na Magnusa, który był bez szans!

Promo Best of the 5 Series. Podsumowanie ostatnich tygodni dywizji TT.

3. Dirty Heels vs The Wolves
< Match 1 of The Best of 5 Series >
Zwycięzcy: Eddie Edward & Davey Richards

Dostaliśmy dobre starcie, które kładło nacisk na techniczny wrestling. Ale naprawdę walkę z udziałem tej czwórki oglądało mi się świetnie i z niecierpliwością czekam na ich następne walki. To co mogło zaskoczyć to końcówka w której DH przegrali po Roll Upie na Roodzie.

Na zapleczu doszło do narady The Rising w której Drew powiedział, że na bitwę może zabrać tylko jednego i wybiera Mice. I w tym momencie mocno się wkurzyłem na TNA, ponieważ z całym szacunkiem dla Melendeza to po cholerę on w tej walce zamiast niego mógłby być świetny ringowo Drake! Później jak się okazało Chris miał swoje określone zadanie, ale spokojnie do tego jeszcze dojdziemy :).

Jade i Marti nie mogły się doczekać się niespodzianki, którą Taryn przyszykowała dla Gail Kim, a raczej dla jej męża :D.

Na zapleczu tym razem spotykamy cieszących się członków The Revolution na których zaczął krzyczeć Storm mówiąc im żeby następnym razem bez jego zgody się nie wtrącali!

Następnie doszło do jednej a może i najlepszej części Impactu :D.
Pojawiły się DH ( nie Dirty Heels 😀 ) w samej bieliźnie szczególnie zajebiście wyglądała Taryn :). Mistrzyni powiedziała ze świetnie spędziła czas z córkami Gail, a teraz chciałaby spędzić trochę czasu z mężem Kim. Od razu pojawiła się Gail Kim, która powiedziała ze nie życzy sobie, aby Taryn mieszała się w jej sprawy rodzinne. Oczywiście musiało dojść do brawlu, który wygrała Gail Kim.

4. Jessie Godderz vs Robbie E
< 3x Normal Matche >
Zwycięzca: 3x Robbie E

Dlaczego “3x”? A dlatego bo walka była powtarzana trzy razy przez szybkie zwycięstwa Robbiego E. Jessie tłumaczył porażki tym ze po prostu nie był gotowy, Po trzeciej porażce Godderz ze wściekłości zdewastował byłego przyjaciela. No i mogę już oficjalnie powiedzieć, że BroMansi upadli i będą ze sobą przez najbliższy czas rywalizować ( tylko TNA błagam nie wpadnijcie na pomysł walki z ich udziałem na Slammiversary ). Ciekawe co będzie się działo z Zemą?

Promo Andersona na zapleczu w którym powiedział ze szykuję pewną niespodziankę na Cartera.

Przygotowanie Teamu Angle oraz pojawienie się piątego członka w Teamie Younga ( jeszcze nie wiemy kto to ).

5. Team Young vs Team Angle
< Hardcore War Match >
Zwycięzcy: BDC & Eric Young & BRAM

Na początek trochę o zasadach. Hardcore War to taki Lethal LockDown Match tylko bez klatki. Ogólnie walka bardzo mi się podobała tylko właściwie brakowało mi w niej stołu, drabiny, pinesek itd., ale po za tym było bardzo dobrze i cieszy powrót Brama. Były niezłe akcję takie jak skoki z narożnika oraz akcja z udziałem prawie wszystkich zawodników. Ostatecznie po Piledriverze wygrał Team Younga.

Po walce doszło do niecodziennej sytuacji, ponieważ ( właśnie to był cel umieszczenia Melendeza w tej walce ) EY wyjął protezę Chrisowi i zaatakował nią Kurta. Mocna końcówka zapowiadająca “I Quit Match”.

Szkoda, że znowu nie było nic ( nawet pasa ) o X’ach, ale niestety zdążyłem już się do tego przyzwyczaić :'(. Może za tydzień?