Impact Wrestling 07.06.19 – Raport

Zaczynamy zbliżać się ku Slammiversary i myślę, że to dobra okazja, żeby zaprosić na raport z Impact Wrestling. Zapraszam, ponieważ sporo się ostatnio dzieje, a na dodatek zobaczymy dzisiaj walkę o pasy drużynowe. Oprócz tego Rosemary zmierzy się z Tayą Valkyrie i dzięki temu będzie ona mogła zostać nową pretendentką do tytułu.

Walka Nr.1: Ace Austin vs Cousin Jake Deaner

Jake przeniósł przeciwnika do narożnika. Ace kazał mu walczyć i początkowo nie szło mu najlepiej. Ostatecznie wymierzył on kilka kopniaków i dorzucił do tego Hurricanranę. Deaner przyjął Corner Clothesline, ale okazało się, że chciał on przyjąć ten cios. Udało mu się dzięki temu podnieść magika i załatwić go Back Suplexem. Austin zrobił kilka uników, które pozwoliły mu wrócić do ofensywy. Jake pożegnał się z ringiem i przyjął Penalty Kick oraz Spaceman Planchę. A nie, jednak nie, bo Deaner złapał rywala i rzucił go na apron. Ace został potem zgnieciony ciałem oponenta, który potraktował go ciekawą szarżą. Austin co prawda wylądował w narożniku, ale zrobił to po to, żeby się odbić od lin. Cousin Jake staranował przeciwnika, a potem wziął rozbieg. Nie trafił z jakimś ciosem, a to się bardzo spodobało Austinowi, który użył karty do przecięcia skóry między palcami oponenta. Jake przyjął następnie Gamengiri oraz Spingboard Leg Drop. 1…2…Kick-out. Ace zdecydował, że osłabi rękę przeciwnika. Jego dźwignie były nad wyraz skuteczne, ponieważ Deaner nie wiedział jak się uwolnić. Gdy już to zrobił to pokazał rywalowi gdzie jest jego miejsce. Ace uniknął Suplexa i wymierzył Spin Kick. Udało mu się także wykonać jeden z ataków przygotowujących do finishera, ale Cousin Jake znikąd postawił na Clothesline. Deaner znokautował Ace’a Ripcord Elbow Smashem i dwoma Shoulder Blockami. Magik przyjął też Michinoku Driver, jednak rzut ten nie zakończył tego pojedynku. Austin wylądował w narożniku i otrzymał Corner Shoulder Thrust. Niestety, Cody Deaner został zaatakowany przez członków Desi Hit Squad. Jake zauważył to i nie widział jak Ace częstuje go ciosem poniżej pasa. Austin wykonał następnie The Fold i to byłoby na tyle.

Zwycięzca: Ace Austin – 8.50 via Pinfall
Ocena: **3/4 (Niezłe widowisko z dobrym zwycięzcą. Szkoda tylko Deanera, który jest naprawdę dobrym powerhouse’m. Niestety, Cody i Jake utknęli teraz w martwym punkcie, bo feud z Desi Hit Squad na pewno nie jest ich spełnieniem marzeń. Ace po raz kolejny wygrywa i teraz pozostaje czekać na jakiś title-shot dla tego osobnika.)

Taya Valkyrie nie obawia się Rosemary. Mistrzyni powiedziała to w wywiadzie, który przeprowadziła Melissa Santos.

Walka Nr.2: Taya Valkyrie vs Rosemary

Początek należał do mistrzyni, która sprowadziła oponentkę do narożnika. Demon Assassin otrzymała Corner Meteorę, ale już po chwili udało jej się przejść do Tarantuli. Kanadyjka uniknęła Missile Dropkicka, a to pozwoliło jej wykonać German Suplex. Rosemary wróciła do ataku dzięki posłaniu rywalki na matę przy pomocy Sling Blade’a. Zawodniczka poprawiła atak, gdyż postawiła po nim na Inverted DDT oraz Spear. 1…2…Kick-out. Taya musiała teraz bronić się przed Koji Clutch, ale stało się coś dziwnego. Na rampie zjawił się James Mitchell i… Jessica Havok. Rosemary próbowała atakować, ale niestety, nowa klientka Mitchella bez problemu sobie z nią poradziła. Demon Assassin otrzymała Tombstone i następnie skupiła swoją uwagę na Tayi, która zaczęła uciekać. Było niestety za późno i mistrzyni przyjęła Chokeslam. Su Yung mogła odetchnąć, ponieważ Havok ją uwolniła.

Zwyciężczyni: brak (Walki nie da się ocenić, bo była to raczej zapowiedź nowej starej zawodniczki. Havok w akcji od dawna nie widziałem, więc zobaczymy co potrafi, ale sam pomysł na jej drużynę z Mitchellem i Yung może wydawać się ciekawy.)

Podobno Impact Wrestling: A Night You Can’t Mist jest spoko, ale raportu nie będzie, bo nie mam teraz czasu na wrzucenie sobie kolejnego raportu do harmonogramu.

Eddie Edwards powiedział Sandmanowi, że nie może przyjąć jego prezentu. To nie jest Kenny i nie może tego zrobić. Sandman się tym specjalnie nie przejął, bo zabrał kij i namalował na nim uśmieszek. Potem przedstawił Edwardsowi Kenny’ego II i Eddie mógł się teraz zaprzyjaźnić z nowym przyjacielem.

Michael Elgin przekazał, że jest lepszy od Cage’a we wszystkim. Za tydzień Michael zmierzy się z Mackiem i Kanadyjczyk miał też do powiedzenia coś na ten temat, a mianowicie obiecał, że wyśle swojego przyszłego oponenta do szpitala.

Walka Nr.3: Madman Fulton vs Road Warriors po wylewie

W związku z okolicznościami śmierci Road Warrior Hawka, mój żart z przedstawienia oponentów Fultona jako Road Warriors po wylewie wydaje się strasznie przesadzony i niepotrzebny. Jestem złym człowiekiem. A co mogę napisać o walce? Fulton znęcał się nad swoimi rywalami, których załatwił w trzy minuty. Walka zakończyła się po wykonaniu Double Chokeslama i End of Days.

Zwycięzca: Madman Fulton – 3.00 via Pinfall

Walka Nr.4: OVE vs Fallah Bahh & Scarlett Bordeaux

Bahh szybko poradził sobie z jednym z braci. Wykonał Belly to Belly Suplex, ale Callihan złapał go po chwili za nogę. Rozproszyło to naszą pandę, ale sędzia zdecydował, że Sami i Fulton obejrzą sobie walkę na zapleczu. Crist znokautował przeciwnika Superkickiem, ale Dave więcej nie zdziałał, gdyż otrzymał Scoop Slam, Elbow Drop i Corner Splash. Jake uratował swojego brata i zaskoczył rywala Cutterem. Fallah wylądował w narożniku i nie wyglądało na to, że uda mu się wziąć do roboty. Dopiero po jakichś dwóch minutach defensywy, udało mu się wymierzyć Running Crossbody. Było już za późno, ponieważ bracia i tak go dorwali. Bahh wyeliminował Dave’a, a potem zajął się drugim przeciwnikiem. Dave nie dopuścił do zmiany ze Scarlett, która spadła na ziemię. Fallah poczęstował Jake’a Standing Banzai Dropem i teraz zobaczyyliśmy zmiany w obu zespołach. Dave wylądował w narożniku i przyjął Corner Hip Press. Jake załapał się na Crucifix Head Scissors, a potem obaj bracia otrzymali Diving Crossbody. Bordeaux chciała, żeby Bahh wykonał Suicide Dive i tak się właśnie stało. Scarlett wspięła się na trzecią linę, co pozwoliło jej na poczęstowanie oponentów Cannonballem. Dave rozproszył po chwili Bordeaux, która otrzymała Scoop Slam od Jake’a. Bracia Crist chcieli wykonać Doomsday Device, ale tak się nie stało, gdyż Bahh do tego nie dopuścił. Jake przyjął Inverted Frankensteiner od Scarlett, a Dave padł na ziemię po otrzymaniu Doomsday Device. 1…2…Kick-out. Road Warriors będą mnie prześladować po tym co wcześniej napisałem. Fallah i Scarlett chcieli wykończyć Crista wspólnym Banzai Dropem. Nie udało im się, gdyż Dave zrobił unik. Jake podarował potem swojemu bratu jakiś przedmiot. Bahh przyjął cios w twarz i to wystarczyło, żeby go pokonać.

Jake i Dave chcieli zaatakować osamotnioną Scarlett, ale na pomoc przybyła Tessa Blanchard, która uderzyła Jake’a poniżej pasa, a potem poczęstowała go Magnumem.

Zwycięzcy: OVE – 10.22 via Pinfall
Ocena: **1/2 (Początek był niemrawy, ale końcówka naprawdę w porządku. OVE raz na jakiś czas muszą wygrać i chyba dobrze, że zrobili to teraz. Nie jest ważne to, że zwycięstwo było nieczyste. Średnio jednak podoba mi się udział w tym wszystkim Blanchard.)

Johnny Impact przerwał rozmowę Macka i Swanna. Johnny obiecał Richowi, że pokona go na Slammiversary, bo właśnie na tej gali wykorzysta swoją szansę walki o tytuł.

Wściekły Sami Callihan stwierdził, że Dave i Jake to idioci. Lider powiedział, że ma już dość cholernej dywizji Knockouts i Tessy Blanchard. Potem obiecał, że zemszczą się za obrazę ich drużyny.

Walka Nr.5: Kiera Hogan vs Jordynne Grace

Kiera wykazała się brakiem szacunku, ale musiała wiedzieć, że jej rywalka tak tego nie odpuści. Grace poczęstowała oponentkę Shoulder Blockiem, jednak została nagle trafiona Dropkickiem. Szarża Hogan zawiodła i zawodniczka wylądowała na macie. Jordynne skorzystała z prezentu i zgniotła czerwonowłosą piękność Middle Rope Sentonem. Potem wykonała Delayed Jackhammer i zdecydowała, że wysłucha błagającej o litość Kiery. Hogan zachowała się niestety podle, gdyż udało jej się sprowadzić przeciwniczkę do parteru. Jordynne przyjęła Hesitation Dropkick i kilka kopniaków w brzuch. Potem załapała się na Snapmare, Middle Kick i Low Dropkick. Kiera przeszła następnie do dźwigni i zdecydowała, że wykona Suplex. Grace się to nie spodobało, gdyż to ona postawiła na Snap Suplex. Kiera jakoś sobie z tym poradziła i już po chwili udało jej się załatwić rywalkę za pomocą Eat Defeat. 1…2…Kick-out. Hogan podeszła do sytuacji dość lekceważąco, a to ugryzło ją w tyłek. Jordynne poczęstowała ją Spinebusterem, Corner Meteorą i Corner Hip Pressem. Potem wykonany został Vader Bomb. 1…2…Kick-out. Kiera miała teraz przyjąć jakiś atak z trzeciej liny. Miała, bo ostatecznie to ona wyszła z tego zwycięsko. Czy aby na pewno? Chyba tak, gdyż Grace została ogłuszona Superkickiem, co przygotowało ją do otrzymania Neckbreakera. 1…2…Kick-out. Finisher od Kiery został zablokowany i Jordynne wykonała Torture Rack Slam. 1…2…Kick-out. Hogan próbowała zatrzymać przeciwniczkę, ale było już za późno, gdyż oponentka załatwiła ją Grace Driverem.

Zwyciężczyni: Jordynne Grace – 8.05 via Pinfall
Ocena: ***1/4 (Trafił się nam naprawdę ciekawy kawałek wrestlingu. Kiera z każdą kolejną walką pokazuje, że jest bardzo fajnym wzmocnieniem rosteru kobiet. Myślę, że zmiana charakteru może jej pomóc, ale z drugiej strony brakuje takiej drugiej Allie. Ciężko byłoby uwierzyć w to, że Grace polegnie – Jordynne musi się teraz odbudować i zająć jakąś rywalizacją.)

Moose zaproponował walkę na Slammiversary nie byle komu, bo propozycję otrzymał Rob Van Dam.

Walka Nr.6: Impact Wrestling Tag Team Championship Match – LAX vs The Rascalz

Zaczęli Ortiz i Wentz. Początek był dość wyrównany, choć zaczęła się nakreślać delikatna przewaga mistrza. Zachary próbował udowodnić, że za szybko został pozbawiony szans na wygraną. Ortiz przyjął Corkscrew Springboard Crossbody i Corner Elbow Smash. The Rascalz wykonali następnie akcję drużynową, a potem zajęli się Santaną, który przyjął serię kopniaków. LAX wycofali się poza liny i zostali poczęstowani dwoma Planchami od oponentów. To nie jest koniec, gdyż Ortiz otrzymał Swanton Bomb oraz Final Flash! 1…2…Santana przerywa pin!

Wracamy po reklamach. Zachary uniknął kombinacyjnego Cuttera, ale nie spodziewał się tego, że otrzyma Russian Leg Sweep, Diving DDT i German Suplex. 1…2…Dez ratuje partnera. Wentz przyjął następnie Chop oraz Pendulum Backbreaker. Santana nie spieszył się i już po chwili LAX wykonali kolejną akcję podwójną. Zachary miał poważne problemy i wyglądało na to, że nic mu nie pomoże. W pewnym momencie wziął się w garść i w obu ekipach doszło do zmian. Dezmond wyeliminował Santanę, a potem potraktował Ortiza Superkickiem i Low Dropkickiem. Santana wrócił tylko po to, żeby przyjąć Cutter. Jego partner stanął na nogi i otrzymał Suicide Dive. Pele Kick trafił, ale w głowę Santany. Ortiz mógł zająć się Xavierem, ale do ringu wrócił Wentz, który wylądował w narożniku. LAX przejęli inicjatywę i ciężko napisać co się teraz dzieje. A dzieje się sporo. Mistrzowie chcieli wykończyć Wentza, ale do tego nie dopuścił Dezmond. The Rascalz poczęstowali Santanę typowym dla nich Assisted Moonsaultem! 1…2…Kick-out! Ortiz zajął się przeciwnikami i zapytał Treya co ten teraz robi. Ortiz zabrał flaszkę i sobie dziabnął. Niestety, Xavier uderzył go w brzuch, co sprawiło, że Ortiz napluł alkoholem w twarz sędziego. Santana musiał walczyć z aż trzema oponentami i przyjął on Springboard Cutter oraz Diving Meteorę, jednak ten atak został wykonany przez Treya! Pojawił się nowy sędzia i mamy 1…2…3?

The Rascalz świętowali wygraną, ale niestety nie była ona uczciwa. Pierwszy arbiter powiadomił drugiego o tym co się stało i panowie zdecydowali, że wynik walki to dyskwalifikacja na korzyść LAX.

Zwycięzcy: LAX – 14.25 via DQ
Ocena: ***1/2 (Bardzo fajne widowisko, ale końcówka była przekombinowana. Na serio drugi sędzia nie ogarnął tego, że Trey nie może walczyć? To jednak nieistotne. Liczę na to, że obie drużyny zmierzą się ze sobą na Slammiversary, bo tutaj pokazały, że bardzo dobrze ze sobą współpracują.)

Autor: RS