Impact Wrestling 06.12.18 – Raport

W tym tygodniu rozpoczną się walki kwalifikacyjne do czteroosobowego starcia o pas X-Division, które zobaczymy na Homecoming PPV. Nie będzie to byle jaka walka, bo powróci Ultimate X Match. Na pewno nie możecie się doczekać, ale spokojnie, jeszcze miesiąc. Na razie skupmy się na najnowszym odcinku Impact Wrestling.

Walka Nr.1: Ultimate X Qualifying Match – Jake Crist vs Willie Mack

Jake kopnął przeciwnika w brzuch i próbował przejść do Headlocka. Nie poszło mu z tym najlepiej, gdyż Mack odpowiedział Shoulder Blockiem, a po chwili wykazał się nienaganną zwinnością tylko po to, żeby dorzucić Dropkick. Willie przeważał w ofensywie i wysłał swojego oponenta do narożnika. Tam nadział się na kontrę – Crist wszedł na górną linę i skoczył, ale został złapany i otrzymał Samoan Drop oraz Standing Moonsault. 1…2…Kick-out. Sami rozproszył Macka i to miało pozwolić Jake’owi w powrocie do ofensywy. Początkowo poszło mu dość średnio, ale Willie nie spodziewał się Spinning Heel Kicka, Superkicka i Drive-by Dropkicka. 1…2…Kick-out. Członek OVE na chwilę zwolnił i postanowił przejść do Headlocka. Potem skorzystał z nieczystego ataku i ustawił sobie rywala na linach. Mack musiał bronić się przed duszeniem i przed atakiem Callihana, który wykorzystał moment. Jake wrócił do dźwigni – tym razem Willie nie pozwolił mu na więcej, ale nie spodziewał się desperackiego Big Boota. 1…2…Kick-out. Trzecia próba dźwigni mogła być lepsza, bo partner Richa Swanna zaskoczył Crista Clothesline’m i Running Uppercutem. Mack wykonał także Scoop Slam i trafił oponenta Leg Dropem. Stunner został zablokowany, ale Willie znikąd wymierzył Pop-Up Forearm Smash. Obolały Jake otrzymał znakomity Rope Hung Codebreaker, który nie wystarczył do pokonania go. Czarnoskóry zawodnik czuł, że musi zaryzykować i wszedł na górną linę. Crist nie mógł się poddać i ruszył na przeciwnika. Nie poszło mu najlepiej i przyjął on potężny i niebezpiecznie wyglądający Sunset Flip Powerbomb! Jake jednak od razu wstał i jak gdyby nigdy nic trafił swojego rywala dwoma Spinning Kickami. Potem dorzucił German Suplex, który miał być jego przepustką do wygranej, ale tą przepustką ta akcja jednak nie była. Były mistrz drużynowy zaryzykował i jego akcja z rozbiegu została skontrowana na Corner Exploder Suplex. 1…2…Kick-out. Willie ustawił sobie oponenta i chciał załatwić go Coast to Coast Dropkickiem. Dave Crist rozproszył sędziego i to pozwoliło Callihanowi ruszyć na Macka. Willie sobie z tym poradził, ale Jake już stał na nogach i wskoczył na trzecią linę, żeby pokonać przeciwnika po Super Cutterze.

Zwycięzca: Jake Crist – 8.40 via Pinfall
Ocena: ***1/4 (Zaskakujący rezultat, bo nie tego się spodziewałem, ale szczerze powiedziawszy to Jake naprawdę dobrze wyglądał w tej walce. Razem z Mackiem stoczył bardzo przyjemne widowisko z groźnymi akcjami. Co prawda interwencje OVE mogły trochę przeszkadzać, ale Mack nie mógł czysto przegrać i kto wie – może to on będzie nowym przeciwnikiem dla Callihana? A jeśli Jake nie wykona na Homecoming PPV jakiegoś wymyślnego Cuttera to zamierzam zbojkotować tę walkę.)

Tessa Blanchard przekazała Tayi, że będzie ona jedynie żoną Johnny’ego Impacta. Potem mistrzyni dodała, że razem z nią jest ktoś lepszy i jest to Mr. Impact Wrestling. Moose siedział koło Tessy i przekazał rywalowi, że on i jego żona zostaną pokonani.

Walka Nr.2: Allie vs Heather Monroe

Monroe ruszyła ze wściekłością na rywalkę i nawet dobrze sobie poradziła. Allie otrzymywała kolejne ataki i nie wiedziała jak sobie z nimi poradzić. Udało jej się skontrować Suplex na Backstabber i teraz Kanadyjka mogła rozdawać karty. Allie rzuciła rywalkę w kąt kwadratowego pierścienia i postanowiła ją skarcić kilkoma Stompami. Heather próbowała atakować, ale to były tylko próby i na dodatek nie do końca udane. Była mistrzyni Knockouts poczęstowała rywalkę Corner Exploder Suplexem i pomyślała o akcji z rozbiegu. Monroe zrobiła unik i ogłuszyła partnerkę Su Yung za pomocą Enzuigiri. Allie się zdenerwowała i posłała oponentkę na deski. Po chwili zgniotła ją Sentonem, dorzuciła Best Superkick Ever i o dziwo ta akcja dała jej jedynie 2-count. Zaskoczona Kanadyjka zdecydowała, że wykończy Monroe za pomocą Codebreakera.

Kanadyjka chciała zniszczyć Heather za pomocą Mandible Claw. Otrzymała rękawiczkę od Su i postanowiła wymierzyć sprawiedliwość. Na pomoc przybyła Kiera Hogan, która zaatakowała Yung i po chwili spróbowała przemówić Allie do rozsądku. Wydawało się, że pójdzie jej dobrze, ale nic bardziej mylnego. Allie uderzyła swoją byłą przyjaciółkę i załatwiła ją Codebreakerem.

Zwyciężczyni: Allie – 4.40 via Pinfall
Ocena: *3/4 (Walka się trochę dłużyła – Monroe miała za dużo do powiedzenia, ale jak dla mnie spełniła ona swoje zadanie i pokazała nową, ciemną stronę Allie.)

Willie Mack narzekał na to co jakiś czas temu zrobili członkowie OVE. Rich stwierdził, że jego rywale zachowali się naprawdę słabo. Na razie powinni zapomnieć o zemście, bo Callihan jest nieprzewidywalny. Swann przypomniał, że za tydzień ma randkę z Dave’m Cristem i dobrze wie, że Mack będzie go wspierał.

Walka Nr.3: Desi Hit Squad vs smutni jobberzy

Federacja po raz kolejny próbuje nas zainteresować projektem Desi Hit Squad i z góry uprzedzam, że to się nie uda. Raj Singh całkiem ładnie poradził sobie z dwoma oponentami, którzy nie wyglądali jakby mieli być jakimkolwiek zagrożeniem dla wielkiego Hindusa. Do ringu wchodzi Rohit, który trafia jednego ze swoich oponentów kolanem i po chwili częstuje go Snap Suplexem. Desi Hit Squad właściwie nie przestawali atakować i wygrali walkę po kombinacji Jumping Knee Strike/Samoan Drop.

Zwycięzcy: Desi Hit Squad – 3.30 via Pinfall
Ocena: *3/4 (Chyba pierwszy raz od dawna zobaczyłem squash, który wyglądał jak squash. Rohit i Raj całkowicie zdominowali walkę i to jest w porządku. Szkoda tylko, że nie są oni interesującym towarem i najpewniej szybko skończą w rynsztoku.)

Matt Sydal po raz kolejny gadał o swoich głupotach i odbiorcą tych słów był Ethan Page. Sydal usłyszał od niego, że powinien się lepiej przygotować. Po chwili przeszliśmy do innego miejsca i Katarina narzekała na to, że Jordynne odniosła kolejne zwycięstwo, które po prostu było szczęśliwe. Czy pamiętamy co stało się z Grado i Hendry’m po tym jak z nią zadarli? Teraz już tu ich nie ma. Chce nam przedstawić jej koleżankę – Ruby Raze, która będzie koszmarem dla Grace.

W tym tygodniu pokazano nam jak Chris Sabin skorzystał z opcji C i pokonał Bully’ego Raya. Chyba wszyscy się zgodzimy z tym, że to było dość słabe posunięcie.

Eli Drake pokazał MacKenzie jakiś list i okazało się, że to zaproszenie. Nie jest to byle jakie zaproszenie, bo Abyss zaprosił Drake’a do walki w Monster’s Ball Matchu na Homecoming PPV. Drake nie był zadowolony i podważał w wątpliwość to, że Abyss jeszcze ogarnia o co chodzi. Jego rywal musi jednak wiedzieć, że zostanie pokonany.

Scarlett Bordeaux powiedziała członkom The Rascalz, że jest pod wrażeniem ich występu i po chwili zniknęła. Panowie nie ogarnęli o co biega i to najpewniej było do czegoś nawiązanie, ale nie znam się na wszystkim.

Walka Nr.4: Ultimate X Match Qualyfing Match – Matt Sydal vs Ethan Page

Początek należał do Ethana, który wykorzystał swoją siłę do ataku. Udało mu się też pokazać, że jest całkiem zwinny. Sydal był pod wrażeniem występu swojego podopiecznego i panowie wrócili do starcia siłowego. Page po raz kolejny poradził sobie lepiej, ale w pewnym momencie stracił kontrolę nad walką i Matt zaczął ogarniać. Były mistrz X-Division próbował kopnąć przeciwnika i to nie spodobało się Ethanowi. Złapał on nogę rywala – Matt wiedział jak sobie z tym poradzić i zgasił Page’a kopnięciem, ale z drugiej nogi. Panowie przeszli do narożnika i tam więcej do powiedzenia miał niedawny Chandler Park. Nie pozwolił on oponentowi na skok z narożnika – Sydal został złapany, jednak wykorzystał moment i zgasił Ethana Sunset Splitem. All Ego wziął się do pracy i otrzymał znikąd Rolling Savate Kick. Matt uznał, że najlepiej będzie skupić się na obijaniu nogi przeciwnika. Page został sprowadzony do narożnika i tam przyjął High Knee oraz Running Shining Wizard. 1…2…Kick-out. Sydal stracił w pewnym momencie rachubę i przyjął serię ciosów, a jego skok z lin został skontrowany na naprawdę ładny Backbreaker. Ethan przeskoczył nad swoim rywalem i znokautował go Big Bootem. 1…2…Kick-out. Finisher zostaje zablokowany, ale to nie przeszkodziło Page’owi w wykonaniu odwróconego Powerslama. Panowie stanęli po tej akcji na krawędzi ringu i Sydal otrzymał desperacki Apron Cutter.

Po przerwie zobaczyliśmy jak wrestlerzy stają na nogi i częstują się uderzeniami. Obaj posunęli się do wykorzystania nieczystych zagrań i w pewnym momencie Goriconoclasm zostaje skontrowane na Hurricanranę od Matta. Obolały Page wszedł na drugą linę i otrzymał kolejną Hurricanranę. Sydal chciał wykończyć przeciwnika i na razie mógł o tym zapomnieć. Zawodnicy walczyli ze sobą na górnej linie i górą wyszedł Ethan, który wykonał Swanton Bomb. 1…2…Matt przekręcił rywala i sam przeszedł do wyliczenia. Doszło do tego, że wrestlerzy wymieniali się Roll-upami i ostatecznie zwycięzcą został Page.

Zwycięzca: Ethan Page – 13.25 via Pinfall
Ocena: **3/4 (Solidna walka, ale nie potrafiłem się w nią wkręcić i wydaje mi się, że tutaj naprawdę czegoś brakowało. Panowie próbowali grać na emocjach – nie było to najgorsze, jednak wydaje mi się, że dało się to zrobić lepiej. Sydal jest specyficznym zawodnikiem – im więcej jego walk oglądam, tym bardziej przestaję się nim zachwycać. Jego porażka jest dość zaskakująca, bo Page jakoś tak nie za bardzo mi pasuje do X-Division. Dam mu jednak szansę, ale wolałbym zobaczyć jakiegoś mistrza, który nie będzie kimś pokroju Cage’a. A Ethan może być czarnym Ultimate X Matchu.)

Wracamy do ośrodka dla obłąkanych. Eddie Edwards grał z kimś w szachy i okazało się, że jego rywalem jest Raven! Eddie chyba przegrał i stwierdził, że nie może już tego znieść. Nie powinien tutaj siedzieć i marnować czasu. Jego żona zmusiła go do tego, a Moose się panoszy i on nic nie może z tym zrobić. Raven przypomniał o swoich wyczynach z przeszłości i powiedział Edwardsowi, że czasami trzeba się pogodzić z losem. Obok nich stał jakiś dziwny człowiek i Raven wezwał lekarza. Okazało się, że to był plan, bo legenda zwinęła kartę wstępu. Eddie otrzymał ją, ale dowiedział się, że wisi teraz przysługę Ravenowi.

Lucha Bros i LAX spotkali się na zapleczu. Panowie byli naprawdę mili i to spodobało się Konnanowi. Lider powiedział, że zna swoich chłopców i mają oni temperament. Chce tylko wiedzieć, że nie wystąpi żaden problem. Zawodnicy zaczęli mówić o zdrowej rywalizacji i wszyscy zaczęli się ekscytować. Pentagon w pewnym momencie przybliżył się do twarzy Santany i chyba miało dojść do rękoczynów. Konnan uspokoił swoich podopiecznych i powiedział, że właśnie dlatego nie chciał walki między LAX a Lucha Bros.

Johnny Impact i Taya Valkyrie byli naprawdę podekscytowani tym, że będą tworzyć drużynę ze sobą i obiecali, że skopią tyłki swoich przeciwników.

Za tydzień zobaczymy dwie ostatnie walki kwalifikacyjne. Rich Swann zmierzy się z Dave’m Cristem, a Trey Miguel z The Rascalz podejmie Trevora Lee. To prawdopodobnie będzie ostatni pojedynek Trevora w Impact Wrestling, bo jak dobrze wiemy – odszedł on z federacji.

Walka Nr.5: Johnny Impact & Taya Valkyrie vs Moose & Tessa Blanchard

Starcie rozpoczną panowie. Johnny pocałował żonę i Moose domagał się tego samego od Tessy. Mistrzyni Knockouts raczej nie była skłonna i to zaskoczyło czarnoskórego zawodnika, który został zmuszony do ratowania się przed Roll-upem. Impact poczęstował go kilkoma ciosami oraz Dropkickiem. Mr. Impact Wrestling musiał uciekać i postanowił przytulić swoją partnerkę. Blanchard była zniesmaczona i postanowiła wejść do ringu. Jej zwarcie z Tayą nie poszło po jej myśli i pretendentka do pasa poczęstowała ją serią ciosów, Corner Hip Pressem i Middle Kickiem. Potem dorzuciła jeszcze jedno kopnięcie i zaraz za nią stał już Moose, który chyba chciał ją zaatakować. Nie poszło po jego myśli, bo na pomoc przybył Johnny, który pozbył się zagrożenia i postanowił skoczyć na przeciwnika. Moose i Tessa zostali następnie rzuceni w barierki i powrócili do ringu. Udało im się wziąć do roboty i teraz to Impact oraz Valkyrie polecieli na barierki.

Wracamy po reklamach. Blanchard kontrolowała walkę w sposób mocno agresywny. Pretendentka do pasa otrzymała Running Dropkick oraz Snapmare i Low Kick. Do ringu wchodzi Moose, który uderzył Impacta i pozwolił Tessie dalej prowadzić starcie. Valkyrie zaczęła się stawiać – szkoda tylko, że mistrzyni zablokowała jej próbę i dość ciekawie wykręciła jej ramiona. Taya na szczęście nie pozwoliła oponentce na jej finisher i uniknęła jej groźnej szarży. Panie ruszyły do swoich narożników i wpuściły swoich partnerów. Impact poradził sobie o wiele lepiej i znokautował Moose’a Calf Kickiem, Running Knee Strikiem i zgniótł go jeszcze Standing Shooting Star Pressem. 1…2…Kick-out. Mr. Impact Wrestling uniknął Starship Pain i ogłuszył Johnny’ego Bicycle Kickiem. Potem chciał go pokonać po Go To Hell, ale nie spodziewał się Hurricanrany! Mistrz chciał dorzucić jeszcze jeden atak, ale tym razem przyjął Pop-Up Powerbomb i Running Senton. Impact uniknął Speara, żeby wykonać Moonlight Drive. 1…2…Kick-out. Tessa musiała zmienić się z partnerem, ale w momencie ataku poszło jej dość słabo. Valkyrie trafiła ją Corner Hip Pressem i zgniotła swoimi kolanami w narożniku. Wera Loca zawiodła w momencie wykonywania swojego finishera i przyjęła Ripcord Cutter. 1…2…Kick-out. Tessa była sfrustrowana i kolejna próba Buzzsaw DDT została skontrowana na German Suplex! 1…2…Moose wyciągnął sędziego z ringu! Impact od razu na niego skoczył i pozwolił Tayi na znokautowanie Blanchard za pomocą Surfboard Facecrushera. Valkyrie zapięła swoje zmodyfikowane STF i udało jej się po tej akcji pokonać mistrzynię.

Johnny i Taya świętowali swój sukces i nie zauważyli Moose’a, który załatwił Impacta Spearem. Po chwili rozproszył on Valkyrie, która została zaatakowana przez Blanchard. Tessa chciała użyć krzesła, ale nie pozwolił jej na to Killer Kross! A to ciekawe. Moose chciał wiedzieć o co biega i kazał swojemu partnerowi skupić się na Cage’u, który właśnie wbiegał do ringu. Brian wyczyścił ring, ale jego German Suplex nie zrobił wrażenia na Krossie. KK po prostu odszedł i zostawił w kwadratowym pierścieniu Cage’a i Impacta. Panowie wspólnie sprawdzali stan Valkyrie i spoglądali na siebie dość intensywnie.

Zwycięzcy: Taya Valkyrie & Johnny Impact – 13.08 via Submission
Ocena: ***1/4 (Początek był powolny, ale starcie dość szybko weszło na solidne obroty i myślę, że było ono naprawdę fajne. Szczególnie warto zwrócić uwagę na wydarzenia po przerwie. Taya mogła w końcu pokonać Tessę i wyjdzie jej to na dobre, bo potrzebowała mocnej wygranej przed nadchodzącym PPV. A wydarzenia po walce były ciekawe – nie wiadomo co z tego wyniknie i możemy jedynie spekulować. Pewne jest to, że Killer Kross w końcu wmiesza się w rywalizację Cage’a oraz Impacta i nawet zaryzykuję stwierdzenie, że doprowadzi to do heel turnu któregoś z panów.)

Autor: RS