Historia Polskiego Wrestlingu #3 – Total Blast Wrestling

Link do poprzedniej części: http://mywrestling.com.pl/historia-polskiego-wrestlingu-2-proby-ponownego-wprowadzenia-wrestlingu-do-polski-poczatki-ddw-wielka-gala-w-stodole/

Po nieudanej współpracy założyciela Do or Die Wrestling – Dona Roida z Andrzejem Supronem i Pawłem Borkowskim nadszedł czas na wprowadzenie nowej siły na Polskiej Scenie Wrestlingu. Po wielu próbach z Polish Pro-Wrestling Federation, Paweł Borkowski i Andrzej Supron doczekali się wreszcie własnej federacji.

Tym razem plan na to wszystko był trochę inny niż w przypadku PPWF, czy też DDW. Otóż panowie postanowili zrezygnować ze szkolenia polskich adeptów i od razu zabrać się za stworzenie show z wrestlerami z najwyższej półki. Obaj jednak wiedzieli, że ściągnięcie do Polski gwiazd pokroju El Generico będzie dla nich nieopłacalne i zamiast ściągać gwiazdy amerykańskiej sceny niezależnej, Andrzej Supron i Paweł Borkowski odnowili kontakty ze starym znajomym – Bernardem Vandammem, który był (i jest po dzień dzisiejszy) prezesem belgijskiej organizacji – Eurostars. W rosterze tejże organizacji znajdowali się zawodnicy z całego świata – od Meksyku po Japonię. Nie były to rzecz jasna gwiazdy, które znałby każdy fan wrestlingu, jednak byli to bez wątpienia zawodnicy z wieloletnim doświadczeniem, którzy także potrafią dać świetne show. Bernard Vandamme jako prezes Eurostars bardzo pomógł Andrzejowi Supronowi i Pawłowi Borkowskiemu, ale nie była to jedyna organizacja z którą obecni komentatorzy Extreme Sports Channel podjęli współpracę. Do gry włączyli się także Fight Club Finland, European Wrestling Association oraz German Wrestling Federation kolejno ze Starbuckiem, Michaelem Kovacem oraz Crazy Sexy Mikiem na czele. Jak więc widać… czołówka europejskiego wrestlingu.

Przejdźmy teraz do nazwy organizacji. Pozwólcie, że skopiuje fragment jednego z wywiadów z Pawłem Borkowskim, gdzie ten wyjawia kulisy powstania nazwy:

„Pojawiły się dwie opcje – Global Blast Wrestling – czyli globalna zaraza, globalne uderzenie oraz Total Blast Wrestling – totalny podmuch, totalne uderzenie. Przedstawiłem Andrzejowi Supronowi, który wyłożył nomen omen pieniądze na ring. Miał do wyboru obie opcje. Wybór należał do niego. Stanęło na Total Blast Wrestling.”

Wraz z ogłoszeniem startu organizacji, podano datę pierwszej gali – 27 lutego 2010 roku, Radom, Strefa G2. Pełne ogłoszenie możecie zobaczyć poniżej:

„WrestleFani! Zgodnie z informacją podaną na WWE RAW w Extreme Sports Channel potwierdzamy, że w lutym odbędzie się gala wrestlingu. Miastem, które zostanie najechane przez nową polską organizację będzie… Radom.

27 lutego europejscy wrestlerzy tacy jak Bernard Van Damme, Cybernic Machine, EU Heimo, Scott oraz wielu innych pojawią się zrobić show, jakiego w Polsce jeszcze nie było. Nowoczesny obiekt, nagłośnienie koncertowe, telebimy, monitory LCD, obecność Extreme Sports Channel, które wyemituje galę w pięciu półgodzinnych odcinkach, całonocna impreza świętująca powstanie polskiej organizacji oraz wiele innych atrakcji, o których poinformujemy już wkrótce.

Bilety trafią do sprzedaży w styczniu 2010. Będzie można wykupić standardowe wejściówki, miejsca siedzące, w specjalnych lożach, balkonach, karty VIPowiskie upoważniające do wstępu na imprezę dla gwiazd i gości specjalnych, więc do Radomia możecie przyjechać sami lub w większym gronie spędzając całą noc na wspólnej zabawie. Informacje na temat rezerwacji miejsc w obiekcie oraz hotelu wkrótce.

Oprócz zagranicznych wrestlerów swój debiut zapowiedział 215-ocentymetrowy i ponad 130-okilowy polski wrestler (tak, tak, żadnej fikcji).

Informacje dotyczące miejsca, w którym odbędzie się impreza poczekają do oficjalnego startu kampanii promocyjnej, jednak lokalizacja jest bardzo wygodna ze względu na stację PKP w pobliżu oraz łatwy dojazd, jeśli ktoś wybiera się samochodem.

Więcej szczegółów już wkrótce!”

Jak sami widzicie, „na papierze” wszystko wyglądało pięknie, a jak było naprawdę?

Sądząc po zdjęciach i filmikach od fanów jakie ukazały się po tej gali, chyba było nieźle…

Wracając natomiast do ogłoszenia gali… Podane zostały tam ciekawe informacje, m.in. o tym, że Extreme Sports Channel wyemituje tę galę w pięciu półgodzinnych odcinkach. Tak jednak się nie stało, ale nie oznacza to, że nie udało się pokazać tej gali w telewizji. Otóż udało się, z tym, że stacją która wyemitowała galę nie było Extreme Sports Channel, a Superstacja – kanał typowo informacyjny. Niemniej jednak należy to uznać za sukces.

TBW podpisało także kontrakt z Superstacją, który pozwolił im nie tylko na emisję ich gal, ale także pełnym promowaniu się. Próbką tego była wizyta Andrzeja Suprona, Pawła Borkowskiego, Cybernic Machine’a i Bernarda Vandamme’a w programie „Raport”. Cały materiał możecie obejrzeć poniżej:

Według mnie, organizacja dobrze się zaprezentowała i udowodniła tym samym, że promowanie polskiego wrestlingu w polskich stacjach telewizyjnych jest możliwe. Niestety gorzej wypadła wizyta tej samej czwórki w Dzień Dobry TVN – popularnym programie śniadaniowym.

Na początku zapowiadało się dobrze, jednak gdy tylko pojawił się August (o nim za chwilę) wszystko zaczęło się psuć… W okolicach 2:40 minuty powyższego materiału słychać jak Andrzej Supron mówi do Augusta „teraz ty wstań, teraz ty wstań” co wypadło… źle. Bardzo źle.

Sama bójka była dość ciekawym pomysłem, ale nie potrzebnie została wykorzystana do tego muzyka.

No i jeszcze te śmiechy na końcu… Cóż… rzeczywiście można się pośmiać, ale chyba nie o to chodziło 😉

Wracając ponownie do oficjalnej zapowiedzi gali, która pojawiło się w Internecie (wersję video można obejrzeć tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=qAfQ2sST7e0), widnieje tam tekst: „Oprócz zagranicznych wrestlerów swój debiut zapowiedział 215-ocentymetrowy i ponad 130-okilowy polski wrestler”. Jak możecie się domyślać, owym 215-centymetrowym i ponad 130-kilowym polskim wrestlerem był August. Miała to być postać, która sprawi, że zainteresowanie polskim wrestlingiem wzrośnie, którą każdy fan będzie się ekscytował i ktoś na kogo wszyscy będą zwracali uwagę. Jak to się zakończyło? … Połamanymi żebrami 😉

Na gali w Radomiu, August miał mocny debiut, który wyglądał naprawdę klimatycznie…

… ale gdy tylko wszedł do ringu zachowywał się tak jakby nie wiedział gdzie się znajduje.

Po chwili dominacji (jeśli można tak to w ogóle nazwać), w ringu pojawił się… Kamil Bazelak.

Ci, którzy interesują się sportami walki powinni znać tego Pana. W momencie gdy debiutował w TBW, związany był z federacją KSW, więc miał na sobie ich t-shirt. O ile debiut Bazelaka w Total Blast Wrestling był fajnym marketingowo ruchem, tak debiut Augusta okazał się kompletnym niewypałem. Co ciekawe, po gali w Radomiu i brawlu z Bazelakiem, August już więcej nie pojawił się na galach wrestlingu. Kto krył się za maską Augusta? Osobiście znam imię i nazwisko tejże osobistości, jednak myślę, że nic ono wam nie powie, gdyż raczej nie jest to żadna znana osoba. Jako ciekawostkę mogę jedynie podać, że zdjęcie Augusta bez maski widnieje na facebookowym profilu Pawła Borkowskiego 😉

Z Augustem nie wyszło więc tak jak wyjść miało, jednakże cała otoczka na gali w Radomiu w 100% spełniła swoje zadanie. To jak rozpoczęła się gala możecie zobaczyć poniżej:

Z tego co można zauważyć w końcowych fragmentach materiału, TBW postarało się o profesjonalną oprawę multimedialną i pirotechniczną i wszystko to wyglądało naprawdę genialnie. Niestety wiązało się to również z tym, że organizacja poniosła spore koszty… ale jak to mówią – „coś za coś”.

Total Blast Wrestling od samego początku zapowiadało, że zadba o świetną oprawę i tak rzeczywiście było za co należy im się duży plus.

Na pewno chcecie zobaczyć jak to wyglądało w całości, prawda? Otóż tak się składa, że dla wszystkich ciekawych mam dobrą wiadomość, gdyż pewien użytkownik portalu Chomikuj.pl dodał na swoje konto 3 odcinki z Superstacji! 😉 Można je pobrać klikając w ten link: http://chomikuj.pl/Wrestling-News/TBW Ja uczyniłem to już bardzo dawno temu i naprawdę jestem pod wielkim wrażeniem profesjonalizmu zaprezentowanego na evencie w Radomiu.

Frekwencja też powinna zadowalać, bo w Strefie G2 obecnych było ponoć ok. 300 osób.

Czas powoli kończyć temat pierwszej gali TBW, więc dla tych którzy jeszcze bardziej chcą wgłębić się w to co działo się 27 lutego 2010 roku w Radomiu odsyłam do dwóch artykułów:

Wyniki + Oświadczenie organizatorów po gali: http://stsport.pl/2010/02/28/tbw-total-blast-wrestling-w-radomiu/

Mini Raport: http://www.dziennikwschodni.pl/magazyn/total-blast-wrestling-w-radomiu-zdjecia,n,1000107298.html

Po debiutanckiej gali, przyszedł czas na kolejną – tym razem miastem najechanym przez Total Blast Wrestling było Zawiercie. Event ten miał miejsce 5 czerwca 2010 r. w Hali OSiR. Początkowo drugą galę zapowiedziano na wcześniejszy termin, jednak w związku z tragedią smoleńską, event trzeba było przesunąć.

Z racji tego iż gala odbywała się tym razem w Hali Sportowej, można było odczuć brak klimatu panującego na gali w Radomiu. Niemniej jednak ponownie zadbano o odpowiednią oprawę, a to jak ta oprawa się prezentowała możecie zobaczyć na poniższym filmiku, który został nagrany przez jednego z fanów:

Nowością wówczas wprowadzoną były barierki oddzielające ring od publiczności, a także występ tancerek z BellArto (na gali w Radomiu elementem dodatkowym był występ zespołu muzycznego Enthymion).

Na gali ponownie zjawił się Kamil Bazelak, który tym razem zapowiedział swój dłuższy pobyt w TBW, a także przemycił informację o powstaniu pasa mistrzowskiego Total Blast Wrestling (dotychczas organizacja korzystała z pasa mistrzowskiego Eurostars nazwanego Pasem Mistrza Europy). Całe przemówienie, Kamil Bazelak opublikował na swoim YouTube’owym kanale:

Niestety do wprowadzenia wspomnianego wyżej tytułu nigdy nie doszło, gdyż gala w Zawierciu była ostatnią galą zorganizowaną przez Total Blast Wrestling. Dlaczego? O tym za chwilę.. Tymczasem warto jeszcze wspomnieć o walce wieczoru jaka miała miejsce na drugiej gali TBW. Mistrz Eurostars – Bernard Vandamme stoczył pojedynek z Cybernic Machinem i była to walka o pas mistrzowski, który posiadał przez wiele lat Vandamme. Co ciekawe, pojedynek wygrał Cybernic Machine i do przejęcia tytułu doszło właśnie na gali w Polsce. Trzeba przyznać, że dość fajny i chyba mało spodziewany akcent 🙂

Publiczność również dopisała, bo z tego co można było wyczytać na forach internetowych, osób było więcej niż na gali w Radomiu. Co więc poszło nie tak? Dlaczego TBW zawiesiło swoją działalność?

Otóż sprawa wygląda tak, że zarówno Paweł Borkowski jak i Andrzej Supron nie chcą robić małych gal, a bez wsparcia sponsorów nie udałoby się powtórzyć sukcesu z gal w Radomiu i Zawierciu. Pomimo tego, że sprzedano zadowalającą ilość biletów na oba te eventy, stracono przy tym naprawdę wiele pieniędzy. Takie nazwiska jak Michael Kovac, czy Chris The Bambikiller Raaber (który na rok przed galą w Zawierciu występował we Florida Championship Wrestling) to nie byle kto i im także trzeba zapłacić sporą sumę pieniędzy za występ. Do tego dochodzi oprawa multimedialna i pirotechniczna oraz wynajem w przypadku Zawiercia – Hali Sportowej OSiR oraz w przypadku Radomia – klubu „Strefa G2”, który jest najpopularniejszym klubem w całym Radomiu.

Chęci na wznowienie działalności na pewno są, jednakże bez pieniędzy, Total Blast Wrestling nie jest w stanie zrobić porządnego show.

Plany na trzecią galę były jeszcze w 2011 roku, kiedy to nawet na oficjalnej stronie internetowej TBW pojawił się wpis, że trwają przygotowania do trzeciej gali, jednak termin ani miejsce nie są jeszcze znane. W main evencie tytuł mistrzowski Eurostars miał być broniony w Triple Threat Matchu…

Niestety, mijały tygodnie, miesiące, lata, a nowego wpisu na totalblast.pl nikt się już nie doczekał. Informacja o trzeciej gali była ostatnim wpisem na tej stronie i naprawdę nic nie zapowiada się, aby TBW miało wznowić jeszcze kiedykolwiek swoją działalność. No właśnie… A, czy są w ogóle na to szanse? Na te pytanie wielokrotnie odpowiadać musiał Paweł Borkowski, więc zamiast streszczać jego wypowiedzi, wkleję kilka fragmentów z udzielonych przez niego wywiadów:

„Wszystko zależy od sponsorów. Jeśli uda nam się pozyskać odpowiednią kwotę, fani zobaczą coś, czego jeszcze w Polsce nie było. Jestem przeciwny małym galom, czy pokazom. Dlatego nie zasypujemy Was drobnymi datami. Jeśli uda się, będzie to nieprawdopodobne show. Tego sobie i Wam życzę.” – 2011 rok

„Mam pewne plany, ale nie chcę ich teraz zdradzać. Mogę jedynie wyjawić, że chodzi o przyszły rok.” – 2012 rok

Czy coś wydarzyło się w tym przyszłym roku? Nie.

Po pierwszym odcinku MyCast, wiemy już natomiast jakie to były plany. Mowa o podpisaniu umowy z Orange Sport, na mocy której stacja wsparłaby finansowo cały projekt Total Blast Wrestling, a gale TBW byłyby emitowane właśnie na ich stacji. Ostatecznie do tego nie doszło, gdyż w Orange Sport pojawił się nowy właściciel, który nie był już tak bardzo zainteresowany współpracą z Total Blast Wrestling.

W MyCast, Paweł Borkowski przekazał także inną ciekawą informację. W odpowiedzi na pytanie co sądzi o Maniac Zone Wrestling (organizacji, która wystartowała w 2014 roku – więcej o MZW w kolejnych częściach Historii Polskiego Wrestlingu) odpowiedział, iż ma z nimi kontakt i bardzo chętnie zobaczyłby polskich wrestlerów z MZW na gali Total Blast Wrestling. Dodał jednak, że potrzeba na to sponsorów, gdyż jak już wiemy, Paweł Borkowski i Andrzej Supron lubią duże show.

Ciekaw jestem, co wy sądzicie o Total Blast Wrestling i czy jest według Was szansa na reaktywację tej organizacji? Piszcie! 🙂

Czwarta część historii: 10 czerwca!