GFW Impact 24.08.17 – Raport

Witam ponownie. Dzisiejszy Impact jest specjalny – poznamy nowego mistrza GFW Global. Wszystko rozwiąże się w dwudziestoosobowym Gauntlet Matchu. Czy Lashley ponownie doświadczy bycia czempionem? Czy Ethan Carter III pokaże, że nie tylko pas Impact Grand potrafi zdobyć? Czy Moose zapomni o swojej porażce i zdobędzie główny pas na osłodę? A może niedoceniany Eli Drake udowodni wszystkim, że się mylą wygrywając walkę po wejściu jako pierwszy? Będzie naprawdę ciekawie więc nie ma co przedłużać.

Członkowie America’s Top Team jeszcze w zeszłym tygodniu wdali się w sprzeczkę z Jeffem Jarrettem. Sytuacja robiła się gorąca, ale Lashley uspokajał swoich pobratymców. Trudne słowo, zapamiętajcie. Doszło nawet do tego, że zjawił się James Storm. Panowie zaczęli na siebie przeklinać i na tym zakończyła się ta dyskusja. Po chwili pokazano jak członkowie ekipy Bobby’ego ignorują Jeffa, który oferował swoją dłoń, ale to już działo się dzisiaj.

Jim Cornette rozmawiał z rosterem GFW. Powiedział on, że pracował w wielu miejscach i słyszał wiele słów. Nie będzie się jednak zgadzał na brzydkie zachowanie w jego szatni. Jeśli komuś się nie podoba to może stąd zniknąć. Już dzisiaj wszyscy zmierzą się ze sobą w ringu i muszą udowodnić, że jeden z nich zasługuje na bycie mistrzem. Chce zobaczyć chaos i nie obchodzi go kto zwycięży. Roster był podbudowany więc pora przejść do właściwego show.

Walka Nr.1: Ohio Versus Everything vs The Heatseekers

Czy bracia Crist zamażą swój przeciętny występ z Destination X? Czas pokaże. Słyszałem plotki, że oVe mieli dostać dłuższy squash, ale ich rywale postanowili to sabotować. Ciekawe ile w tym prawdy. Pora jednak na walkę, która rzeczywiście chyba zakończy się szybko. Panowie zaskoczyli rywali kopnięciami oraz dwoma skokami poza ring. Po chwili mieli dla jednego z Heatseekersów Double Spinebuster, kombinację Enzuigiri/Corner Forearm. Ten drugi nadział się na parę ataków, ale zaczął odpowiadać. Niestety jego skok nad jednym z oVe zakończył się otrzymaniem Death Valley Drivera. Jake Crist zmienił się z partnerem co pozwoliło im na ładny Diving Leg Drop. Teraz Dave dominował, ale nie za długo. Doszło do kolejnej zmiany i następnych kopnięć w stronę biednego członka Heatseekers. Udało mu się co prawda na chwilę objąć ofensywę, ale tylko na chwilę. Zmiana mu nie pomogła i Dave miał dla oponenta ciekawe Apron DDT. Pozostały rywal został wykończony kombinacją kopnięć.

Zwycięzcy: Ohio Versus Everything – 3.20 via Pinfall (No, już lepiej. Właśnie tak powinien wyglądać dłuższy squash. OVE pokazali więcej niż ostatnio, zgarnęli dominujące zwycięstwo i może nawet to oni rzucą wyzwanie mistrzom drużynowym. W końcu Reno Scum się nie pojawiają, bo Adam doznał kontuzji, a VoW są tylko dodatkiem.)

Jim Cornette rozmawiał przez telefon, ale przeszkodzili mu Eli Drake oraz Chris Adonis. Ten pierwszy przeprosił za swoje ostatnie zachowanie oraz pochwalił garnitur szefa. Nie poszło im ostatnim razem i właściwie nie ma nic przeciwko swojemu numerkowi w dzisiejszej walce. Cornette wiedział o co chodzi, bo zapytał czy Eli chce zmienić numer. Ten uznał, że jeśli będzie taka możliwość to ok. Cornette oferował mu nowy numer, ale tylko gdy wyjdzie z jego biura. Drake się ucieszył, ale mina mu zrzedła gdy dowiedział się, że wejdzie z numerem drugim, a nie pierwszym. Good one Jim.

Po serii powtórek z zeszłego tygodnia do ringu ruszyła Taryn Terrell. Wywiad z nią przeprowadzi Jeremy Borash, który zauważył, że Taryn niespodziewanie powróciła. Chce wiedzieć jednak dlaczego obrała sobie za cel Gail Kim. Terrell stwierdziła, że ona i Kim były przyjaciółkami. Ta relacja musiała jednak zostać zniszczona, bo Kanadyjka ją olała po tym jak została włączona do Hall of Fame. Nie dzwoniła, nie pisała, nawet przestała ją obserwować na Twitterze. Czy ludzie wiedzą co się stało? Gail Kim oszukiwała swojego męża tak jak oszukała dywizję kobiet. Dlaczego pojawiła się podczas jej walki ze Sienną? Ma po prostu jej dość. Będzie się od teraz pojawiać za każdym razem aby pomóc Kim w zakończeniu kariery. Zaraz po tych słowach do ringu ruszyła Gail Kim, ale przed brawlem zatrzymał ją Jeremy Borash. Taryn pozwoliła sobie na ucieczkę, która była tak paniczna, że aż prawie spadł jej strój.

Pokazano nam po chwili parę filmów z live eventów. Trochę zazdroszczę tym ludziom, od dzisiaj zbieram pieniądze żeby na takie show pojechać. A po tym kilku wrestlerów powiedziało dlaczego to oni wygrają dzisiejszy Gauntlet for Gold Match. Widziałem to już kiedyś na YouTube więc pomijam. Ale jedno trzeba przyznać Ethanowi Carterowi – ringname Blow Ki jest niesamowicie zabawny.

Jim Cornette został zaczepiony przez Lashleya oraz resztę typów. Jim uznał, że daje im wiele szacunku, ale dokładnie tego spodziewa się od nich. Bobby był wkurzony oraz stwierdził, że jest tutaj najlepszy. Powinien być mistrzem i Bruce Prichard słusznie go nim ogłosił. Cornette powiedział, że tak to tutaj nie działa, a po tym wdał się w sprzeczkę z Lambertem. Lashley może dzisiaj udowodnić, że może być mistrzem, ale lepiej będzie jeśli słusznie wybierze. Bobby obiecał, że to jeszcze nie koniec.

Już niedługo zadebiutuje Taya Valkyrie, ale się jaram. Naprawdę, to będzie wspaniałe wzmocnienie rosteru.

Zanim przejdziemy do walki wieczoru wysłuchajmy co do powiedzenia ma Grado. Razem z nim zjawił się oczywiście Joseph Park. Brytyjczyk zaczął od tego, że sobie obiecał jedną rzecz. Nie będzie płakał, ale gdy patrzy na publikę to robi mu się przykro. Chce nas przeprosić za swoje zachowanie, bo to smutny dzień dla niego. Niestety będzie on musiał wrócić do domu i opuścić wspaniałe Stany Zjednoczone. Zrobił wszystko aby zostać, ale sobie nie poradził. Joseph dodał, że jest mu przykro. Nie mógł zrobić więcej i będzie tęsknił za Grado, którego po prostu kocha tak jak publika. Brytyjczyk będzie dla niego przykładem. Grado podziękował oraz powiedział, że będzie tęsknił za wieloma przysmakami z USA. Park go uspokoił, a Szkot również uznał, że będzie mu brakowało każdego człowieka z tej areny. Sprawili oni, że jego marzenie się spełniło. Walczył w Stanach Zjednoczonych, ale jego czas mija. Publiczność musi teraz go pożegnać, bo on wraca do Szkocji. O kurczę, myślałem, że Grado to Anglik. Wygląda na to, że popełniłem wcześniej parę błędów. Zanim jednak dojdzie do ostatniego pożegnania to na rampie zjawiła się Laurel Van Ness. Nie była to jednak BROKEN LAUREL tylko piękna i zadbana Laurel. Brytyjczyk nie mógł w to uwierzyć, ale Van Ness powiedziała, że była bardzo szczęśliwa przez ostatnie tygodnie. Dostrzegła w sobie prawdziwe piękno. Grado jest dla niej jak masło orzechowe w galaretce. Jest jak sos do żeberek. Chce zapytać go o jedną rzecz – czy za nią wyjdzie? Brytyjczyk oczywiście się zgodził i para postanowiła się pocałować. Ciekawe co na to Zack Ryder. Wygląda na to, że Grado zostanie w USA po poślubieniu Kanadyjki. Czy właśnie tak działa tam prawo? Tego nie wiem, ale ktoś miał wyraźny problem z tym co się stało. Był to oczywiście Kongo Kong, ale potwór za wiele nie uczynił, bo już przed nim stał Mahabali Shera i to zmusiło Konga do odejścia.

Po chwili Eddie Edwards rozmawiał z Jimem Cornette’m. Panowie rozmawiali o dawnych czasach, a Jim stwierdził, że będzie dumny jeśli Eddie zostanie nowym mistrzem.

LAX znowu balowali. Ekipa rozmawiała o pewnych sprawach w mieście, a po tym Konnan dodał, że jest rzecz, która naprawdę pozwoli im tutaj rządzić. Low-Ki musi wygrać dzisiejsze starcie oraz pokazać, że LAX dominują w federacji.

Walka Nr.2: Gauntlet for the Gold Match for the GFW Championship

#1 Eddie Edwards

#2 Eli Drake

Zasady są dość proste – dwóch pierwszych zawodników walczy dwie minuty, potem reszta pojawia się co półtorej minuty. Gdy ostatnia dwójka stoi na nogach to wszystko się zmienia i wrestlerzy walczą do pinu albo suba. Drake otrzymał solidną reakcję. Eddie poradził sobie z nim lepiej i mimo początkowych problemów udało mu się zaskoczyć oponenta dwoma Hip Tossami. Następnie The Namer of Dummies nadział się na serię Chopów, Jumping Forearm i kolejny Chop. Panowie próbowali się wyrzucić, ale przyszła pora na kolejnego zawodnika.

#3 Mario Bokara

Chorwat, który właściwie nie jest Chorwatem miał dla Edwardsa ładny German Suplex wyglądający prawie jak Sleeper Suplex. Heelowie postanowili zająć się face’m, ale Eli tak naprawdę zrobił Mario w bambuko. Jego dominacja była wyraźna – niestety Eddie trafił go mocnym Enzuigiri.

#4 Eddie Kingston

Kingston powraca do federacji i częstuje Eddie’go swoim STO. Drake nadział się na Pumphandle Suplex, a Mario na Spinning Backfist. Były członek DCC zamiatał oponentami w ringu i nie pozwalał im na jakąkolwiek odpowiedź. W międzyczasie ogarnęli się pozostali zawodnicy, którzy zajęli się sobą.

#5 Braxton Sutter

BS wściekle rzucił się na przeciwników, których załatwił mocnymi ciosami. Bokara otrzymał Jumping Neckbreaker, a Eddie Snap Powerslam. Niestety radość Suttera skończyła się szybko. Eli miał dla niego Stun Gun. I na tym zakończyła się ofensywa Drake’a, bo Mario miał dla niego German Suplex.

#6 Richard Justice

W ringu nie działo się wiele i wmieszać się w to postanowił Justice. Pomógł on Braxtonowi w atakowaniu Braxtona. Nie, jednak nie. Zajął on się Kingstonem, nie, jednak nie. Mario również odmówił pomocy od Richarda, którego każdy ignorował. Justice zgodził się na to oraz po prostu się rozgrzewał.

#7 Ethan Carter III

EC3 nie chciał starcia z Richardem, którego namówił na współpracę. A nie, jednak nie i Ethan częstuje swojego partnera mocnym ciosem poniżej pasa. Justice po tym ataku poleciał z ringu. Po krótkiej przerwie sytuacja się nie zmieniła – dalej nic ciekawego się nie dzieje.

Richard Justice wyeliminowany

#8 Kongo Kong

Kong załatwił wszystkich przeciwników aby wyładować swoją frustrację spowodowaną koszem od Laurel. Bokara stawiał się, ale Kongo powalił go jednym ciosem oraz wyrzucił z ringu. To jednak nie koniec, bo Kingston też został wyrzucony.

Mario Bokara i Eddie Kingston wyeliminowani

#9 Suicide

Wszyscy wrestlerzy rzucili się na Konga. Na ten sam pomysł wpadł Suicide, który zaskoczył rywali przy pomocy Diving Crossbody. Zamaskowany zawodnik dominował przez dłuższy czas. Eli nadział się na Suicide Bomb oraz Low Dropkick. Kong też otrzymał parę akcji, ale jego siła dała o sobie znać i biedny Suicide został zniszczony Body Blockiem.

#10 Mahabali Shera

Hindus najpewniej zajmie się Kongiem i wcale się nie myliłem. Panowie wymieniali się ciosami w twarz – kto wygra tę rywalizację? Wygląda na to, że Shera. I to nie koniec, bo Mahabali pozbył się rywala z ringu!

Kongo Kong wyeliminowany

Drake zaatakował zadowolonego Hindusa, który odpowiedział Clothesline’m oraz dorzucił Attitude Adjustment. Wydawało się, że Eli wyleci z ringu, ale udało mu się ostatnimi siłami utrzymać.

#11 Chris Adonis

Adonis pomógł swojemu przyjacielowi oraz sprawił, że Mahabali poleciał z ringu.

Mahabali Shera wyeliminowany

Chris cały czas dominował. Współpracował on z Eli’m i panowie powalili Eddie’go podwójnym łokciem w twarz. Zaatakowany po tym został Braxton Sutter, ale BS poradził sobie z dwoma oponentami. EC3 leżał, po chwili też rzucił się na Braxtona.

#12 El Hijo de Fantasma

Luchador pozamiatał przeciwnikami. Adonis otrzymał Running Hurricanranę, Carter nadział się na Dropkick i to tyle, bo pora na przerwę. Długa ona chyba nie była, bo nic się nie zmieniło. Chociaż nie, Carter przez chwilę był poza ringiem, ale pewnie udało mu się wyjść pod linami czy coś.

#13 Johnny Impact

Impact debiutuje w Impact. Zabawne, ale nie aż tak. Gwiazdor AAA miał dla Chrisa Calf Kick, dla Ethana C4, dla Suicide’a Calf Kick, a po chwili udało mu się zniszczyć Adonisa Clothesline’m, który wyrzucił go z ringu. To samo po chwili czekało na Suicide’a.

Chris Adonis i Suicide wyeliminowani

#14 Garza Jr

Meksykanin zaskoczył Impacta Missile Dropkickiem. Fantasma natomiast zmierzył się z Running Hurricanraną. Do dalszej walki nie doszło – Sutter został zatrzymany przez Garzę. Nie posłuchał on próśb gwiazdy Crash, która pozbyła się go z ringu.

Braxton Sutter wyeliminowany

Garza dorzucił też Superkick dla jednego z oponentów i powstało parę grupek.

#15 Fallah Bahh

Bahh poczęstował każdego rywala Shoulder Blockiem. Skaczący na niego Impact też nadział się na taki atak. Niestety Fallah opuścił na chwilę gardę przez co spotkało go silne Enzuigiri od Johnny’ego. Przerażonym Bahhem zajęli się wszyscy face’owie, którzy zachęcali Cartera i Drake’a do pomocy. Oni jednak nie byli skorzy do pomocy, a to pomogło Fallahowi w powrocie do ofensywy.

#16 KM

Matthews zajął się Impactem dla którego miał Uranage Slam. Edwards zaatakował go i to chyba tyle ofensywy kuzyna Sienny. Znowu porobiły się grupki – Johnny oraz Ethan zaczęli nawet walczyć na krawędzi ringu.

#17 Taiji Ishimori

Japończyk został lekceważąco popchnięty przez KM’a. Skończyło się to źle dla Matthewsa, który otrzymał za to serię kopnięć. No i wracamy do zwykłego Rumble Matchu. Nikt nie wypada, nawet nie jest gorąco. Johnny zaczął zamiatać rywalami, ale nie aż tak żeby opisywać jego kopnięcia.

#18 Lashley

Bobby nie dał się zwieść KM’owi, którego wyrzucił z ringu. To samo stało się z Fallahem. Ishimori zaczął się stawiać, bo nie udało mu się pokazać nic ciekawego, ale Lashley wypchnął go po prostu z ringu.

KM, Taiji Ishimori i Fallah Bahh wyeliminowani

#19 Moose

Były mistrz Impact Grand był gotowy na potężną walkę. Udało mu się trafić Fantasmę oraz Ethana Headbuttem. Panowie po tym otrzymali po Splashu, a następnie Hip Toss. Garza zatrzymał Moose’a aby ściągnąć spodnie. To na tyle zaskoczyło Łosia, że otrzymał on potężny Superkick. Niestety Meksykanin nie poradził sobie z dalszą ofensywą i Moose wyrzucił go Powerbombem.

Garza Jr wyeliminowany

#20 Low-Ki

Członek LAX pozamiatał przeciwnikami – Eddie otrzymał Leaping Mushroom Stomp, a Ethan oraz Fantasma spotkali się z Double Dropkickiem. Doszło do starcia pomiędzy Low-Ki’m, a Impactem. Panowie wykazali się zwinnością i doszło do tego, że Johnny otrzymał Warrior’s Way. Po chwili EC3 nadział się na Diving Crossbody oraz Fireman’s Carry Calf Kick od Fantasmy. Luchador nie poradził sobie już później, bo czekało go TK3, które na dodatek pozbyło się go z ringu.

El Hijo de Fantasma wyeliminowany

EC3 próbował walczyć z Moose’m oraz Edwardsem. Lashley jakiś czas wcześniej otrzymał Jumping Neckbreaker od Drake’a, a Ethan nagle załapał się na dwa kopnięcia od przeciwników i to wystarczyło aby pozbyć się mistrza Impact Grand. To nie koniec eliminacji, bo doszło do współpracy pomiędzy Lashleyem i Moose’m. Panowie załatwili członka LAX, który nie mógł pogodzić się z eliminacją.

EC3 i Low-Ki wyeliminowani

Moose oraz Lashley dalej niszczyli swoich przeciwników. Panowie spokojnie szli po ringu aż się przez przypadek stuknęli plecami. Chyba dojdzie do walki – wcale się nie myliłem. Bobby został trafiony paroma ciosami, ale udało mu się odpowiedzieć Spearem. Edwards załapał się na Running Crossbody, a oszołomiony Lashley został zaskoczony Flying Chuckiem od Impacta. Johnny opuścił gardę i za to spotkał się z Back Side Slamem od Drake’a. Moose już stał, bo trafił on Elie’go Big Bootem oraz dorzucił Powerbomb. Running Sentonem nie pogardził, a dominujący Lashley nie spodziewał się, że Moose wyrzuci go z ringu Dropkickiem!

Lashley wyeliminowany

Były mistrz Impact Grand otrzymał Forearm oraz Enzuigiri od przeciwników. Udało mu się zablokować Hurricanranę, ale nie na tyle żeby pozbyć się Eddie’go. Co więcej, to Edwards wyrzucił z ringu Moose’a!

Moose wyeliminowany

Została ostatnia trójka. Eli zamiatał przeciwnikami, którzy nie wiedzieli co począć. Impact nie wyleciał z ringu, Drake też się przed tym uratował. Johnny ogłuszył Drake’a przy pomocy Running Knee – wydawało się, że Eli zostanie wyeliminowany, ale tak się nie stało, bo udało mu się utrzymać po złapaniu nogami lin. Doszło do konfrontacji pomiędzy Impactem oraz Edwardsem. Eddie pomyślał i zablokował Flying Chuck co prawie wyrzuciło byłego gwiazdora WWE. Mundo znany z LU uniknął też szarży Drake’a, który wyleciał z ringu, ale tylko pod drugą liną co go nie wyeliminowało. To nie koniec, bo Eli skorzystał z szansy i pozbył się Impacta!

Johnny Impact wyeliminowany

Teraz wszystko rozwiąże pin albo sub. Eddie trafił zaskoczonego Drake’a Suicide Dive’m, a już w ringu zablokował Gravy Train na Roll-up! 1…2…Kick-out. Eli miał dość, ale odkopał po chwili po Blue Thunder Bombie. The Namer of Dummies zaczął korzystać z nieczystych taktyk, które mu się nie opłaciły. Co więcej, Eddie zaczął blokować każdy atak oponenta. Były mistrz świata skoczył na rywala, ale ten złapał go oraz wymierzył Gravy Train! 1….2…..3!

Zwycięzca: Eli Drake – 52.25 via Pinfall (To był jeden z lepszych Gauntlet Matchy w tej federacji. Jestem zadowolony, bo dostaliśmy dobry booking – nie popełniono żadnej gafy, zadebiutował zawodnik, powrócił zawodnik. Wiadomo, że takie starcia nie są najlepsze, ale to mi się podobało. A więc stało się to na co czekało wielu – Eli Drake w końcu został doceniony i został głównym mistrzem federacji. Nie ukrywam, że ten moment mógł nastąpić już dawno temu, ale i tak trzeba się cieszyć, że Eli może teraz się wykazać. Miło mi też, że Drake wygrał czysto, nie potrzebował żadnych interwencji ze strony Adonisa oraz mógł się wykazać. Federacja mogła pójść na łatwiznę dając pas Lashleyowi czy Ethanowi, ale postawili oni na nową i świeżą twarz w main evencie. Szkoda tylko, że GFW lubi popełniać gafy i wynik tej walki został nam przedstawiony już tydzień temu. Na ich Facebooku pojawił się film w którym Drake latał z pasem oraz chwalił się zwycięstwem. Tak czy siak – całkiem dobra walka, jeszcze lepszy zwycięzca. Zobaczymy jak Eli udźwignie krzyż bycia numerem jeden w GFW.)

Autor: RS