GFW Impact 07.09.17 – Raport

Mamy sobotę i jest to dla mnie dzień Impacta. W tym odcinku Eli Drake będzie musiał bronić pasa w starciu z Mattem Sydalem. To nie koniec, ponieważ odbędą się dwie walki drużynowe, a Taya Valkyrie zadebiutuje w federacji.

Walka Nr.1: Trevor Lee & Caleb Konley vs Petey Williams & Sonjay Dutt

Sonjay pogonił Trevora i musiał zmierzyć się na początku z jego partnerem. Caleb radził sobie naprawdę ok, ale dominacja zawsze musi zostać przerwana, no chyba, że jesteś Lashleyem. Hindus przeszedł nagle do dźwigni na rękę oraz pozwolił na zmianę z Williamsem. Kanadyjczyk za wiele nie zrobił gdyż przeciwnik zasypał go Chopami, ale jego odpowiedzią był Russian Leg Sweep. Petey przejął inicjatywę posyłając Caleba w narożnik. Skorzystał z tego Lee, który zmienił się z kolegą oraz pozwolił sobie na Back Elbow. Heelowie chcieli współpracować co nie wyszło najlepiej. Williams posłał ich na siebie, a następnie wykonał na jednym z nich Bulldog przy okazji trafiając drugiego. Sonjay domagał się zmiany i tego dostał. Dorwał on uciekającego Trevora, ale gwiazdor PWG zaskoczył go w ringu Stompem. Do ringu wchodzi Konley – jego szarża nie była najlepsza. Dutt częstuje go Sole Kickiem, a przy asyście Williamsa wykonuje on Standing Shiranui. 1…2…Lee przerywa pin. Doszło do tego, że face’owie ustawili oponentów w pozycji Tree of Woe. Trevor sobie z tym poradził wysyłając Kanadyjczyka German Suplexem na matę. Caleb przypina, ale nieskutecznie. Postanowił on lekceważąco podejść do starcia oraz uderzyć patrzącego na wszystko Hindusa. Petey wylądował w narożniku gdzie załapał się na Biel Toss. Wraca Konley z Leg Sweepem dzięki asyście partnera. Zapina on po tym Headlock, który za długo nie potrwał. Znowu wchodzi Lee, nie na długo, ponieważ wraca Caleb, ale mamy też zmianę z Sonjayem. Hindus został rozproszony przez swojego odwiecznego przeciwnika. Początkowo jego ofensywa zawiodła, ale udało mu się uniknąć podwójnego ataku od rywali i zaskoczyć Konleya pięknym Tornado DDT po odbiciu się od Trevora! 1…2…Kick-out. Czy zobaczymy Moonstomp od mistrza? Akcja nie trafiła w cel, a to pozwoliło Calebowi na Spinning Backfist. Lee dorzucił Running Forearm i jego partner skwitował to Regal-Plexem. 1…2…Petey przerywa pin. Kanadyjczyk zajął się po tym panem Lee, który otrzymał kolejne DDT od Dutta. Wykorzystał to Williams z Canadian Destroyerem dla Konleya. Dutt dorzucił Diving Splash – mamy koniec.

Zwycięzcy: Sonjay Dutt & Petey Williams – 7.30 via Pinfall (Dobry opener przepełniony szybką akcją. Miło zacząć show od starcia – wygląda na to, że rywalizacja o pas będzie obejmować tę czwórkę. Wierzę jednak, że dorzucą do tego jakiegoś Dezmonda czy DJ’a Z, który ma powoli wracać.)

Walka Nr.2: LAX vs Jon Bolen & Zachary Wentz

Santana szybko zajął się swoim oponentem wysyłając go na liny. Diamante oraz Konnan zajęli się Wentzem, który poleciał z ringu, a LAX zasypali uderzeniami Bolena. Ortiz poczęstował go Corner Splashem, a następnie postawił na Tower of Doom – Santana przy okazji osłabił Jona Bicycle Kickiem. Do ringu wraca Zachary, który został rzucony na swojego partnera, a po tym został on wykończony Street Sweeperem.

Zwycięzcy: LAX – 1.39 via Pinfall

Po walce zjawili się członkowie oVe czyli Jake oraz Dave Crist. Panowie oglądali walkę LAX i pojawili się aby powiedzieć o rodzinie. Oni są braćmi i byli drużyną od narodzin. Mogą mówić i nie zgadzać się ze zdaniem LAX, którzy uważają siebie na najlepszą ekipę. Tak niestety nie jest, ponieważ to oVe tutaj dominują. Chcą to udowodnić wyzywając mistrzów do walki o pasy. Konnan ich wyśmiał uważając, że widzi ich pierwszy raz na oczy. Jeśli jednak tak bardzo chcą pojedynku to niech przyjdą do Meksyku gdzie dostaną takie starcie. Bracia zgodzili się na to dodając, że właśnie dlatego mierzą się oni ze wszystkimi.

Walka Nr.3: Taryn Terrell & Sienna vs Gail Kim & Allie

Allie nie utrzymała Gail, która wściekle rzuciła się na Taryn. Walkę rozpoczęła ona jednak ze Sienną, którą zdominowała Clothesline’m oraz Straight Jacket Neckbreakerem. Kanadyjka radziła sobie ok – w końcu została powstrzymana Wheelbarrow Flapjackiem na liny. Mistrzyni Knockouts dorzuciła do tego zwykły Flapjack oraz pozwoliła Terrell na trochę walki. Tylko trochę gdyż Sienna została po paru sekundach zmuszona do dalszego ataku. Kim nie mogła sobie poradzić z ofensywą przeciwniczek – Allie próbowała pomóc, ale powstrzymał ją sędzia. Taryn paliła się do zmiany i taką otrzymała. Gail została rzucona na narożnik oraz otrzymała niezły Corkscrew Neckbreaker. Sienna wraca aby wykonać Powerbomb – zostało to zablokowane na Hurricanranę. Czas na zmianę z Allie, która postawiła na dwa Clothesline’y oraz Lungblower. Do tego chciała dorzucić Sliced Bread jednak jej akcją był Springboard Cutter. Publika rozgrzała Allie na tyle, że ta weszła na narożnik. KM próbował jej przeszkodzić i nadział się przez to na atak ze strony Suttera. Sienna otrzymała Diving Crossbody, ale tę akcję skontrowała na zwycięski pin.

Zwyciężczynie: Sienna & Taryn Terrell – 4.15 via Pinfall (Wyglądało to naprawdę fajnie, ale końcówka była strasznie przeciętna. Tutaj też cztery panie biją się o złoto – cieszy mnie, że uczestniczy w tym Allie. Na razie ciężko oceniać umiejętności Terrell, która za długo w ringu nie pobyła, ale jej Neckbreaker był wykonany dobrze.)

Po walce doszło do brawlu pomiędzy Taryn a Gail oraz Sienną a Allie. Szybko zmieniło się to w handicap, ponieważ panie zostały zaatakowane przez Rosemary. Była członkini Decay pozamiatała w ringu jednak gdy miało dojść do wykonania Red Wedding – Taryn zaatakowała nogę Rosemary. Panie znęcały się nad przeciwniczką, ale nagle na rampie pojawiła się… Taya Valkyrie! Panie były zaskoczone tym co się dzieje, a Sienna oraz Taryn próbowały się bronić. Rosemary była pewna, że Taya jej pomoże, ale zdziwiła się, ponieważ Valkyrie poczęstowała ją Clothesline’m oraz Glam Slamem.

Do ringu zmierza Jim Cornette. Podziękował on publice za ich przybycie oraz za oglądanie produktu. Stworzył on wielką rywalizację o pas mistrza świata w którą wmieszany został między innymi Johnny Impact. Jeszcze dzisiaj Eli Drake postawi swój pas na szali w walce z Mattem Sydalem – człowiekiem, który załatwił Lashleya. Będzie szczery – postawiłby on wszystkie pieniądze na zwycięstwo Sydala. Szybko jednak przeszkodził mu Johnny Impact. Jim zapytał o czym myśli Impact. Johnny uznał, że Cornette patrzy prosto na gościa, który jest tutaj tym kimś. On chce zmierzyć się ze zwycięzcą dzisiejszej walki wieczoru. Szanuje Sydala, nie szanuje Drake’a i będzie chciał zabrać go ze sobą do Slamtown. Ludzie będą chcieli zobaczyć pojedynek potrójnego mistrza AAA z mistrzem GFW. Kiedy to się stanie to światy się ze sobą spotkają. Ktoś miał z tym chyba problem, ale nie była to tylko jedna osoba, ponieważ pojawili się LAX. Cornette nie był zadowolony oraz stwierdził, że to nie wygląda dla niego dobrze. Konnan powiedział, że nie obchodzi go ilu ich jest. Opinia Impacta na temat pasów jest nieważna, bo ma on tutaj guzik do powiedzenia. Na pas zasłużył tylko Low-Ki. Jim zdecydował, że będzie on musiał zaczekać na swoją kolej i nie ma płakać z tego powodu, że jest Latynosem. Ki powiedział, że zdobył swoją szansę, a Johnny tylko się pojawił i już gada nie wiadomo co. To nie jest WWE ani Lucha Underground. To pieprzone Global Force Wrestling. Impact się zdenerwował po tych słowach przez co doszło do brawlu. Mistrz AAA właściwie załatwił oponentów, ale na ratunek musiała przyjść ochrona. Panowie zostali zatrzymany… Nie, jednak nie, Impact znowu rzucił się na członka LAX. Ki wycofał się z ringu razem z partnerami, a Cornette kazał im się wynieść. Mamy potwierdzenie, że panowie zmierzą się ze sobą za tydzień w starciu o miano pretendenta.

Czas na rozwinięcie sytuacji pomiędzy Grado a Laurel Van Ness. Brytyjczyk rozmawiał z Josephem, który przeprosił go za tę sytuację. Szkot musi być silny oraz po prostu powiedzieć prawdę. Park dodał po tym, że kocha Grado, którego nagle przytuliła Laurel. Dowiedziała się, że ślubu nie będzie. Następnie Brytyjczyk dodał, że Van Ness nie ma być smutna tylko szczęśliwa z tego co się stało. LVN odwróciła się na chwilę i wydawało się, że oszaleje, ale po chwili przybiła ona piątkę swojemu byłemu chłopakowi. Ten odszedł, a Laurel chyba znowu zwariowała.

Pokazano nam ciekawy materiał z Triplemanii. Wystąpiło tam kilku wrestlerów z GFW – między innymi Lashley, Moose, DJZ, Andrew Everett, Rosemary czy Johnny Impact. Skupiono się tutaj też na powrocie DJ’a Z, który doznał jakiś czas temu poważnej kontuzji. Po tym pokazano nam jak Bobby oraz Moose przestali współpracować podczas ich starcia na gali AAA i zaczęli ze sobą walczyć poza ringiem eliminując się wzajemnie. Przeszliśmy również do przedstawienia pojedynku Johnny’ego Impacta z El Hijo de Fantasmą oraz Texano. Z tych skrótów można wywnioskować, że była to bardzo brutalna oraz krwawa walka. Działo się jednak również coś niedobrego – Rosemary została kontuzjowana po dźwigni od Sexy Star. Nie obyło się bez kontrowersji. Jeff Jarrett chciał wyjaśnić tę sytuację na zapleczu gdzie kłócił się z Vampiro czy La Parką.

Swoje materiały wideo otrzymali po tym Dezmond Xavier czy Garza Jr. Richard Justice dalej się rozgrzewał na zapleczu. Nie był on w najlepszym stanie, ale powiedział, że nigdy nie wiadomo kiedy będzie potrzebny.

Walka Nr.4: GFW Global Championship Match – Eli Drake vs Matt Sydal

Eli nie spieszył się i poprosił publikę o spokój. Ta chantowała „Dummy, yeah” co rozpraszało mistrza. Gdy doszło do pierwszego zwarcia – lepiej poradził sobie Eli. Poczęstował on przeciwnika Shoulder Blockiem, a po tym pozwolił sobie na sprowadzenie go do narożnika. Sędzia zmusił panów do zaprzestania walki w tamtym miejscu. Sydal w końcu miał coś do powiedzenia. Udało mu się powalić Drake’a dwoma Arm Dragami. Mistrz się wycofał, a po tym zablokował lecące w jego stronę kopnięcie. Z drugim nie poszło tak łatwo i Matt powalił go dwoma Low Kickami oraz Leg Sweepem. To nie koniec, ponieważ skoczył on z lin. Eli łatwo go złapał oraz pozwolił sobie na rzucenie rywala w narożnik. The Namer of Dummies radził sobie bardzo dobrze. Jego seria ciosów oraz Suplex osłabiły byłą gwiazdę WWE. Walka przeszła ponownie w okolice lin, ale nagle Drake stracił kontrolę otrzymując Spinning Heel Kick, Low Dropkick i Snapmare Driver. 1…2…Kick-out. Na interwencję pozwolił sobie Adonis za co spotkała go kara w postaci Baseball Slide’a. Niestety Matt odwrócił się przez co otrzymał Pop-Up Reversed Powerslam!

Po przerwie Drake pracował nad Mattem poza ringiem. Sędzia nie zgodził się na użycie krzesła, ale Eli stwierdził, że tylko żartował. Już w ringu postawił on na dewastujący Belly Stomp, ale oponent nadział go na Jawbreaker. Nie było to skuteczne gdyż mistrz odpowiedział Skylord Slamem i Big Elbow Dropem. 1…2…Kick-out. Były członek The Rising zdecydował, że przejdzie do Headlocka. Dźwignia nie była na tyle skuteczna, a kolejna próba ataku została skontrowana na Crossbody. Sydal nie skorzystał ze swojej szansy otrzymując Jumping Neckbreaker. Po tym spotkała go potężna gilotyna, która wykończyła Matta. Panowie przeszli do walki poza ringiem, a tam Eli powoli zaczął lekceważyć sytuację. Spotkała go za to kara w postaci rzutu prosto w stalowy narożnik. Pretendent skorzystał z mocy swoich Chopów, które były skuteczne, ale nie aż tak jak mu się wydawało. Drake pozwolił sobie na nieczysty atak w oczy, a już w ringu nadział się na kontrę. Udało mu się z takowej wyswobodzić – poczęstował on Matta Swinging Neckbreakerem. Panowie wrócili do narożnika gdzie Eli otrzymał mocny łokieć. Pretendent został po tym rzucony na matę, ale uniknął Knee Dropa. Trafił on mistrza kopnięciem i Back Body Dropem. Drake załapał się również na dwa Low Kicki, High Knee oraz Shining Wizard. Sydal czuł, że jego Standing Moonsault wszystko zakończy, ale tak się nie stało. Eli zablokował ofensywę Matta jednak tylko na parę sekund. Były gwiazdor WWE wykonuje też Super Frankensteiner i Axe Kick. Pora na ostateczne Air Sydal – akcja nie udała się, ponieważ Drake doskoczył do swojego przeciwnika. Niestety spotkała go za to kara w postaci Diving Meteory! Adonis próbował pomóc partnerowi i to była tylko zagrywka. Eli zabrał pas – nie udało mu się uderzyć Matta, który zrobił unik i powalił oponenta kolejnym kolanem. Znowu wszedł on na narożnik skąd skoczył na Chrisa. Sędzia zajął się Adonisem i skorzystał z tego Drake, który w końcu uderzył przeciwnika pasem oraz wykończył go po Gravy Train.

Zwycięzca: Eli Drake – 19.24 via Pinfall (Długi main event i całkiem dobry. Co prawda ofensywa Drake’a mogła nudzić i wszystko byłoby o wiele lepsze przy czternastu minutach starcia, ale i tak było nieźle. Drake skutecznie broni pasa choć nie wiem czy Matt musiał być tutaj chroniony.)

Autor: RS