Dzisiaj w historii wrestlingu – 10 czerwca

W serii „Dzisiaj w historii wrestlingu”, wspominamy wydarzenia wrestlingowe, które wydarzyły się dokładnie dzisiejszego dnia na przestrzeni lat.

10 czerwca 1996 roku podczas WCW Monday Nitro Kevin Nash zadebiutował jako „niespodzianka” ogłoszona przez Scotta Halla dwa tygodnie wcześniej. W przyszłości ta dwójka została częścią stajni nWo.

10 czerwca 2002 roku kilka godzin przed Monday Night RAW z WWE odszedł Steve Austin. Nie zgodził się on przegrać z Brockiem Lesnarem w pierwszej fazie turnieju King of the Ring, która miała się rozpocząć właśnie na czerwonej tygodniówce. Podczas gali Vince McMahon pokonał Rica Flaira w walce o stuprocentową władzę w federacji.

10 czerwca 2005 roku wystartował projekt Shane’a Douglasa oraz Jeremy’ego Borasha o nazwie Hardcore Homecoming, mający na celu przedstawienie walk z dawnymi zawodnikami ECW. Na pierwszej gali o nazwie An Extreme Reunion main eventem był Three-Way Barbed Wire Match, gdzie Sabu wygrał nad Shanem Douglasem i Terrym Funkiem.

10 czerwca 2008 roku w WWE zadebiutowała Taryn Terrell, w federacji McMahonów znana jednak jako Tiffany. Została ona asystentką Teddy’ego Longa na brandzie ECW.

10 czerwca 2012 roku odbyła się gala TNA Slammiversary 10, gdzie Bobby Roode obronił TNA World Title przeciwko Stingowi, a Joseph Park wygrał z Bullym Rayem w Anything Goes Matchu.

10 czerwca swoje urodziny obchodzi m.in Deonna Purrazzo (25 lat). Wszystkiego najlepszego życzy redakcja MyWrestling!